Systemy operacyjne

LMDE 4 „Debbie” to Linux, któremu warto dać szansę, szczególnie gdy ma się słabszy sprzęt

z dnia 21-03-2020
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Ta młoda, ale prężenie rozwijana dystrybucja linuksowa doczekała się nowej wersji. Sprawdź, co nowego w LMDE 4 „Debbie” i pobierz, jeśli uznasz, że warto.

LMDE 4 „Debbie” do pobrania. Linux Mint Debian Edition to dobry Linux na stary komputer

LMDE 4 „Debbie” to najnowsza wersja linuksowej dystrybucji, która ma sporo do zaoferowania, a której skrót rozwija się w Linux Mint Debian Edition. Trudno byłoby ją odróżnić od standardowej „Miętówki”, ale jej bazą jest nie Ubuntu, lecz Debian, czego efektem są między innymi niższe wymagania sprzętowe. Wystarczy 1 GB pamięci RAM (choć zalecane są 2 GB) i 15 GB miejsca na dysku.

Linux Mint Debian Edition z powodzeniem działa więc także na słabszych komputerach, a w dodatku jego twórcy wciąż przygotowują (opcjonalne) 32-bitowe obrazy, z czego większość konkurencji zdążyła już zrezygnować. 

LMDE boot

A dlaczego w ogóle powstało coś takiego jak LMDE? Odpowiedź brzmi: na wszelki wypadek. Rozwijająca Ubuntu firma Canonical coraz bardziej dąży bowiem do komercjalizacji swojego produktu, więc za dobry pomysł uznano stworzenie alternatywnej wersji w oparciu o inny „rdzeń”.

Co nowego w Linux Mint Debian Edition? Lista zmian i nowości ma prawo się podobać

Fundamentem dla wersji nazwanej „Debbie” jest konkretnie jądro Linux 4.19 i Debian 10 „Buster”. Dzięki temu to LMDE trafiło kilka świetnych nowości: 

  • obsługa UEFI Secure Boot (co oznacza łatwiejszą instalację na pecetach z systemem Windows), 
  • automatyczne partycjonowanie z LVM oraz szyfrowanie całego dysku i folderu domowego, 
  • obsługa technologii NVMe i subwoluminów Btrfs
  • automatyczna instalacja sterowników Nvidii, 
  • domyślne instalowanie „zalecanych” pakietów przez APT, 
  • automatyczna aktualizacja mikrokodu (co może się przydać w przypadku wykrycia luk), 
  • zwiększenie rozdzielczości podczas sesji „live” (z 800x600 px do 1024x768 px), 
  • liczne usprawnienia związane z ustawieniami, interfejsem i domyślnymi programami 
  • oraz środowisko graficzne Cinnamon 4.4.

Pobieranie LMDE 4 „Debbie” jest już możliwe (download): 

Jeśli jesteście zainteresowani, to korzystając z poniższego przycisku możecie aktywować bezpieczne pobieranie LMDE 4 „Debbie” z  serwera Uniwersytetu Warszawskiego. 

Pobierz LMDE 4

Mieliście już okazję korzystać z LMDE? Jeśli tak, to zachęcamy do podzielenia się wrażeniami w komentarzach.

Źródło: Linux Mint Blog, informacja własna

Czytaj dalej o Linuksie: 

Komentarze

7
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Zawsze byłem większym fanem Debian edition niż Ubuntu edition, nie rozumiem po co robić fork forka. Swoją drogą, niestety wydanie lmde 4 już na starcie jest nieco przedatowane np. Kernel 4.19... W moim systemie już 5.5.11. A środowisko mate jak ktoś chce to zainstaluje praktycznie w każdym innym systemie linksowym. No cóż, lmde to bardziej stabilność niż nowość. Coś za coś.
  • avatar
    Mama posiada malutki laptop Lenoyo yoga 310 który został jej wciśnięty gdy mnie nie było przez miłych panów w czerwonym markecie mehh :(
    Intel celeron n3350 dwu rdzeniowe 1.10GHz turbo do 2.20Ghz po ustawieniu w biosie.
    RAM 2GB
    Dysk eMMC 32GB.

    Oryginalny Windows 10 Home wszystkie aktualizacje.

    Plusy: - Wszystko działa, nowy Microsoft edge video youtube fullhd bez problemu + pare zakładek.
    - Bluetooth działa bez zacięć nawet przy ciągłym maksymalnym obciążeniu CPU
    -System o dziwo reaguje na zadania żwawo, jeśli nie przesadzimy z ilością programów.

    Minusy: - Po wszelakich aktualizacjach najnowszej wersji Windows 10 > wolne miejsce na dysku to jedyne 2.5 GB

    Przeinstalowany linux ( Kubuntu) do sprawdzenia jak to będzie chodziło.

    Plusy: - Znacznie mniejsze wymagania miejsca na dysku twardym
    - Znaczne mniejsze użycie pamięci RAM około 350-400MB
    - Szybka Reakcja systemu na działania użytkownika.
    - Prawie wszystko działa , ekran dotykowy działa, dźwięk działa, Karta graficzna działa ale znacznie gorzej niż na Windows.

    Minusy: - Zapomnij o fullhd na jakiej kolwiek stronie z Wideo w rożnych przeglądarkach. ( Sterownik intel niby jest zainstalowany)

    - Przy obciążeniu CPU Bluethoot nie daje rade, wskaźnik myszy przestaje reagować lub reaguje jak pijany z mega opóźnieniem.


    Coś zapewne pominąłem.

    Posiadam stary ale w dobrym stanie zadbany laptop multimedialny Asus n56VB 16GB, CPU I7 4-4, Intel 400 + nvidia 740m 2GB

    Przetestowany na dużej ilości systemach Linux - Może wina Laptopa lub Samego systemu.

    Opiszę tylko co mnie sie jedynie nie podobało w linuxie.

    - Zarządzanie energią > Windows- Linux te same przeglądarki tak samo skonfigurowane, Windows ma lepsze zarządzanie energią niż linux. ( zapewne od sterowników zalezy)
    - Brak opcji w samym systemie ( nie wiem czy w każdym linux OS) aby wybrać profil wydajnościowy ( jest do jako aplikacja do zainstalowania lub zainstalowana w formie appletu - cpufreq)
    - Brak opcji kontroli prędkości "wiatraków" chłodzenia. ( Przy oszczędzaniu Energi "wiatraki" i tak złączają się nawet przy używaniu jedynie przeglądarki, do konfiguracji w konsoli )
    - Przy wyborze karty graficznej nvidi 740m, mam efekt Tearing, Synchronizacja
    Zaloguj się
  • avatar
    Lubuntu lepsze, szybsze i najbogatszy wybór apek.
  • avatar
    Kolejna pierdyliardowa kompilacja linuxa która rózni się wszystkim i niczym od innych.