Internet

Donald Trump: „wyłączyć Internet dżihadystom”

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
25 komentarzy Dyskutuj z nami

Kandydat na prezydenta USA ma nowy pomysł na walkę z terroryzmem. Czy ma on jednak jakikolwiek sens?

Trump

Kandydat na prezydenta Stanów Zjednoczonych z ramienia Republikanów, Donald Trump, słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi i planów. Ostatnio zapowiedział, że jeśli udałoby mu się wygrać wybory, dążyłby do „wyłączenia części Internetu, między innymi w Syrii i Iraku. Po co? Aby nie pozwolić Państwu Islamskiemu (ISIS) się rozrastać.

Donald Trump chciałby wyłączać Internet na wszystkich obszarach, na których Stany Zjednoczone prowadzą działania wojenne. W jaki sposób? Tego nie wyjaśnił. Powiedział natomiast dlaczego mu na tym zależy. – „Nie chcę, żeby oni używali Internetu i rekrutowali naszych młodych, wrażliwych ludzi. ISIS używa Internetu lepiej niż my, a to był przecież nasz [amerykański] pomysł”.

Amerykanin zapowiedział, że zamierza prowadzić rozmowy ze specjalistami z Doliny Krzemowej, aby ci pomogli mu wyłączyć Internet na wrogich obszarach. – „Nie możemy pozwolić ludziom, którzy chcą nas mordować korzystać z naszego Internetu”. Dodał też, że chce poprosić tych samych ludzi, by dogłębnie przeszukali cały Internet w celu „dowiedzenia się wszystkiego na temat ISIS”.

Walka z terroryzmem zawsze powinna być chwalona, ale czy istnieją jakiekolwiek możliwości techniczne wprowadzenia tego planu w życie? Przy obecnej, niezwykle rozwiniętej infrastrukturze sieciowej jest to raczej wątpliwe. W dodatku Donald Trump wydaje się też nie rozumieć zasad działania globalnej sieci. Pomysł krytykowany jest również za ograniczanie dostępu do informacji zwykłym obywatelom krajów ogarniętych wojną oraz inwigilację. 

Co o tym sądzicie? Czy jest to sposób na walkę z terroryzmem? I czy w ogóle Stany Zjednoczone mają prawo czynić takie kroki?

Źródło: The Independent, The Guardian, ABC News. Foto: Wikimedia/Gage Skidmore

Komentarze

25
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Snack3rS7X
    No i facio przegiął, Internet nie należy wcale do Amerykanów, internet jest dobrem wspólnym, ponadto jakim prawem Amerykanie mają powyłączać internet gdzieś gdzie nie mają swojej jurysdykcji, w dupie im się przewraca od swojej potęgi, myślą, że mogą wszystko ale póki szybują jest OK, niestety lądowanie może okazać się twarde...
    13
  • avatar
    SirHawk
    Pierwsza sprawa - Internetu nie wyłączy na tych rejonach bo dostarczanie dostępu do niego to biznes i z tym się nie da walczyć. Druga, będąc konsekwentnym powinien dążyć do wyłączenia Internetu w Turcji, Arabii Saudyjskiej, Egipcie i wielu innych krajach. Trzecia - odetnie kabel czy wprowadzi regionalne ograniczenie?

    Pomysł poroniony.
    4
  • avatar
    Konto usunięte
    Populistyczne hasło. Amerykanie jeszcze im będą smartfony posyłać, żeby nagrywali swoje zbrodnie w celu prowadzenia statystyk trafień z TOWów.
    1
  • avatar
    Dooku
    Trochę słuchałem wypowiedzi Trump'a, jego retoryka jest przesiąknięta populizmem niskich lotów, "we are good" "ISIS is evil" itd. Niewątpliwie facet swój cel osiągnął - podbicie słupków poparcia, Amerykanie sobie myślą jaki on to nie jest odważny i pomysłowy, co z tego że się nie da, przecież to nie jego wina.
    1
  • avatar
    AntySyjon
    Ja bym im wyłączył internet jakimś fat-manem posłanym w centrum isis
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Pamiętajmy że istnieje takie coś jak TOR i to przez to się właśnie oni komunikują na całym świecie.
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Coz... Gdyby to bylo takie latwe, to juz dawno wylaczyliby Interent Trumpowi. Zabwany gosc.
  • avatar
    Konto usunięte
    Tacy kandydaci powinni obowiązkowo przechodzić badania psychiatryczne....mix megalomani i szaleństwa. Gdyby wygrał byłby to "najzabawniejszy" wybór od czasu W.Bush`a.
    -1
  • avatar
    webster58
    A mi się częściowo pomysł podoba. Prawdą jest że ISIS rekrutuje, porozumiewa się między bojownikami właśnie dzięki Internetowi oraz sieci telekomunikacyjnej, głównie GSM ale też telefony satelitarne. Cokolwiek da się kupić co przesyła słowa jest narzędziem. Trump niestety źle się wysłowił. Mógł nie zadzierać z Internetowymi trollami mówiąc o wyłączaniu internetu.
    Ja bym do tego podszedł w sposób następujący: "Niszczenie sieci komunikacyjnej komórek terrorystycznych, jakakolwiek by nie była" i nie mówię o strzelaniu do gołębi pocztowych a o dobrym starym jak świat wybuchu nuklearnym w stratosferze lub pod ziemią.
    Impuls elektromagnetyczny smaży komputery, routery, telefony i generalnie wszystko co nie jest nowoczesnym ekranowanym sprzętem wojskowym. Ich Pickupy od Toyoty nie odpalają. są stacjonarni i zdezorientowani. wtedy się strzela.
    -1
  • avatar
    stalkerpl
    nie chce aby rekrutowali naszych wrażliwych, kozich idiotów chyba to miał na myśli
    -1
  • avatar
    kitamo
    Ja czasem jak sie pomyle i w kiblu chcac zgasic swiatło przycisne nie ten przełącznik to już do mnie z białego domu dzwonią że im ping skoczył. Jakbym sie postarał to pewnie i zniesienie wiz bym nam załatwił siedząc w kiblu.
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    Nie wiem, czy ktoś z Was nadąża za Amerykańską polityką, ale ich Donald Trump jest postacią tak samo .... kontrowersyjną - tak, to dobre słowo - jak u nas mniej więcej Terlikowski.
    Także, drogi Benchmarku, nie staraj się być populistyczny i zadawać na końcu pytanie: "Czy cała Ameryka ma do czegoś prawo", bo to jest tak, jakby ktoś powiedział o Polsce: "Reprezentuje Was ks. Rydzyk."
  • avatar
    pablo11
    Widac ile facet wie o tym ameryka walczy z ISIS, o swiecie i o internecie. No coz amerykanski odpowiednik Pisu. Przeciez odciecie od internetu i gsm dzihadystow sparalizowaloby ataki USArmy. Przeciez rakiety nie moglyby namierzac po gps telefonow dzihadystow.i skad by wiedzieli w co celowac pozostaje jedynie robic zdjecia dronami. Ale to jest duzo drozsze od przejmowania rozmow telefonicznych, informacji o pozycji gps od google czy fb w ktorych przebywa dany bojownik