Gry komputerowe

Dying Light doczekało się patcha - Techland radzi go zainstalować

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
47 komentarzy Dyskutuj z nami

Łatka wpływa na wiele elementów, w tym daje wreszcie szansę na zabawę w trybie kooperacji czy Be The Zombie.

Dying Light

Wiemy już, że Dying Light to produkcja warta uwagi. Pierwsze recenzje wyglądały bardzo optymistycznie, ale jednocześnie sugerowały, że gra boryka się z pewnymi problemami technicznymi. Polski producent dość szybko postanowił się z nimi uporać.

Gdy tylko pojawiły się głosy mówiące o kłopotach z płynnością rozgrywki, które zresztą zaczęła potwierdzać część graczy, Techland błyskawicznie zapowiedział wydanie odpowiedniej łatki usuwającej wszystkie nieprawidłowości. Najważniejsze, że słowa dotrzymano.

Patch został już wydany i zaleca się jego zainstalowanie każdemu. Nawet jeśli gra działała Wam płynnie to łatka wpływa również na inne elementy, w tym daje wreszcie szansę na zabawę w trybie kooperacji czy Be The Zombie. Zdaniem producenta czyni ona nawet z Dying Light inną grę.

"Łatka wprowadza różne udoskonalenia, zmiany i aktualizacje wpływające nie tylko na wydajność, ale także na gameplay i wiele innych aspektów naszej gry. W istocie, jeśli gracie w Dying Light bez patcha, gracie w zupełnie inną grę."

Jednocześnie dano graczom wskazówkę, jak najszybciej sprawdzić czy patch jest potrzebny. Wskazuje na to bowiem pasek postępu, jaki obserwujemy w trakcie zabawy na górze ekranu.

Dying Light patch

Źródło: vg247, Techland

Komentarze

47
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    DzikiWariat
    Gra jest bardzo dopracowana, po 3 dniach grania nie doszukałem się żadnych bugów czy glitchy, jedyne rzecz i w artykule do niej jest nawiązanie - sporadyczne spadki fpsów w okolicach cut-scenek, na 1-2 sekundy do zera.
    Aż dziw bierze, że w grze w której możesz wpinać się niemal po wszystkim i skakać po każdym obiekcie nie natrafiłem na żadne zbugowane miejsca itp
    11
  • avatar
    Konto usunięte
    "W istocie, jeśli gracie w Dying Light bez patcha, gracie w zupełnie inną grę."

    Ma rację, u mnie po patchu gra zamieniła się w Half Life 3.
    11
  • avatar
    hex3n
    Gra kosztuje 129 zl. A na Steam 50 euro. Paranoja ;)
  • avatar
    Dragonik
    A co na twojej karcie od nV tnie się? o niemożliwe przecież tylko AMD jest be, a nV robi super hiper karty.
    -1
  • avatar
    kamild1996
    Czy ktoś mógłby się odnieść do informacji dot. poprawy wydajności, tzn. czy gra się lepiej na Radeonach?
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    na moim 280x zero problemów, gra działa dobrze na high w FHD.
    -1
  • avatar
    Dudzio993
    Kurdę fajnie się gra w Dying Light na PS4 ale kupiłem grę w empiku i w środku był kod...
    ... dzień po terminie więc nie dostane jakiegoś stroju, broni... Troszkę szkoda.
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    Polacy robią w ostatnim czasie świetne gry, ale niestety nie potrafią ich optymalizować. Ta gra na średnich ustawieniach w FULL HD z wyłączonym AA, roślinnością, HBAO itp. na 7870 daje od 40-100 fps... Nonstpo spadki ze 80-100 do 60-40... żenada!
    -4
  • avatar
    -AKATSUKI-
    Ja tylko sciagam gry, one sa nie warte kupna, ten patch niewiele pomogl z plynnoscia, tak sie dzieje gdy wiekszasc tworcow robi kaszanki na jedno kolano.
    -11
  • avatar
    Konto usunięte
    Chwileczke...

    Kupuje gre, zeby mi na dzien dobry szwankowala, albo byla jakas wadliwa, niedorobiona?

    I dziwia sie, ze tyle piractwa jest.

    Moim zdaniem powinno powstac jakies konsorcjum, ktore nadzorowaloby jakosc wypuszczanych programow, zamiast frywolnie rozsiewac chlam.
    -35
  • avatar
    Nienaznaczony
    A czemu nikt nie wspomina o DRM i blokowaniu modów to tej gry? Mogliby zrobić tak jak twórcy Wiedźmina, czy może boją się jak w przypadku watch dogs?