Ciekawostki

Elektroniczna gazeta z budzikiem

Grzegorz Kubera | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Grzegorz Kubera
6 komentarzy Dyskutuj z nami

Elastyczny ekran, bezprzewodowa sieć Wi-Fi oraz zegarek z funkcją budzika - głównie z takich elementów składa się najnowszy sprzęt do czytania elektronicznych wersji gazet codziennych.

Ekran jest zainstalowany w ramce, na której widać aktualną godzinę. Ramkę zaś instalujemy na ścianie. Gdy rano wstaniemy, elastyczny i rozwijany wyświetlacz wyjeżdża z ramki. Oferuje wówczas najnowszy egzemplarz gazety.


Gazeta przyszłości? (Fot. Materiały prasowe)

Użytkownik może też skonfigurować budzik - wówczas ramka sama "zawoła" go do siebie, zachęcając do zapoznania się z najnowszymi wiadomościami.

Na razie opisywany gadżet to koncept. Ma jednak szanse na debiut - projekt spodobał się już kilku korporacjom, zwłaszcza że składa się z rozwiązań, które są już dostępne na rynku.

Jak twierdzi autor urządzenia, najważniejsze zalety to:

- Sprzęt jest przyjazny środowisku, bo nie wykorzystuje papieru ani atramentu
- Sprzęt oszczędza pieniądze, bo wydawca nie musi ponosić kosztów związanych z drukiem i dystrybucją swojej gazety - publikacja trafia od razu do czytelnika (poprzez internet)
- Sprzęt oferuje duży wybór treści - czytelnik może wybrać dowolną gazetę lub inną treść

Źródło: Inf. własna

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    szpmarek
    i co niby mam stać przed lodówką i patrzeć się w jakąś tabliczkę i to ma być fajne. i już widzę oczyma wyobraźni jak budzik może mnie do czegoś zachęcić. pewnie do tego wszystkiego jeszcze trzeba będzie płacić jakiś abonament.
  • avatar
    Konto usunięte
    oczywiscie ze bedzie trzeba placic, za darmo wydawca nie bedzie produkowal tych tresci przeciez

    ekologiczne jest, wygodne nie jest

    rezultat? nie przyjmie sie
  • avatar
    Grzegorz Kubera
    No właśnie. Obecnie jest w ramce, ale być może zrobią tak, by ten ekranik można było wyjmować i sobie chodzić po domu, a potem włożyć, by tylko zaktualizować treść. Hmm...
  • avatar
    gormar
    Faktycznie ten pojemnik na ekranik nieco za duży. Ale sam wyświetlacz wygląda bajecznie.
    Ciekawe, czy faktycznie istnieje już taka technologia kolorowego e-papieru.