Komputery

Esprimo Green - bardzo energooszczędny komputer

przeczytasz w 1 min.

Na tegorocznych targach CeBIT w Hanowerze rozpoczynających się w marcu, firma Fujitsu zaprezentuje Esprimo GreenZeroWatt PC - komputer, który nie pobiera nawet jednego wata energii w stanie czuwania. Niestety, producent nie podał specyfikacji technicznej zapowiadanego komputera Esprimo Green.

Od 2010 roku w krajach Unii Europejskiej mają zmienić się regulacje prawne, zgodnie z którymi urządzenia elektryczne i elektroniczne przeznaczone do użytku domowego, będą musiały w trybie stanby obsługiwać specjalny tryb niskiego poboru prądu (mniej niż 1 wat mocy).

Energooszczędny komputer ma być ogólno dostępny w sprzedaży latem tego roku.

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Marcin Sieradzki
    0
    To dobry krok. Ostatnio nawet rozmawialiśmy o takich oszczędnościach na forum redakcyjnym. Każdy w domu ma po kilka urządzeń które w nocy i przez pół dnia "czuwa". 2-3 waty na sprzęt (o ile nie więcej) i po prostym podliczeniu wychodzi po 20-30 wat na dom. A teraz mnożymy razy blok/kamienica, ulica, dzielnica, itd. We Francji lub Anglii ogłoszono, że jedna elektrownia w kraju produkuje energię tylko po to aby utrzymać setki tysięcy urządzeń elektronicznych w trybie standby. Istny obłęd ;)
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      wszystko fajnie tylko zeby sie nie okazalo ze te energooszczedne maszyny sluza tylko do pisania
      • avatar
        nazaropeth
        0
        Też mi coś... Napięcie +5V z akumulatora podpięte równolegle do linii +5V SB w zasilaczu + układ odcinający zasilanie z zewnątrz oparte o układ elektroniczny. Mimo to dobrze, że ktoś chce to produkować seryjnie.
        • avatar
          wildthink
          0
          Te obliczenia dotyczące pracy całej elektrowni są bardzo "na oko". Samo stwierdzenie 1 elektrownia jest wysoce nieprecyzyjne - to może być zarówno 500MW jak i 4300MW - rzeczywiste dane dla naszego kraju (Anglia może mieć nawet większe elektrownie).

          Dla przykładu Anglia:
          51 mln mieszkańców, założenie: 4 osoby na 1 gospodarstwo domowe, urządzenia w "stand by" w jednym gospodarstwie dom. pobierają 20W.
          51000000:4=12750000*20=255000000W czyli 255MW

          255MW to nie moc całej elektrowni, a co najwyżej 1 bloku energetycznego, których w elektrowni jest zazwyczaj kilka.
          Więc do elektrowni jeszcze daleko, co nie zmienia faktu, że nie jest to mało (przy cenie ok 250PLN za MWh łatwo policzyć ile to kasy np. na dobę - duuuuużo)
          • avatar
            Szymon331
            0
            Ja wyłączam listwę, komputer i monitor milkną...