Internet

Tylko 35 procent znajomych widzi Twoje posty na Facebooku (i to nie wszystkie)

Współczesne społeczeństwo lubi chwalić się wszystkim co ich dotyczy za pośrednictwem Facebooka. Ten skutecznie jednak ogranicza nam tę możliwość.

Facebook

Współczesne społeczeństwo lubi chwalić się wszystkim co ich dotyczy za pośrednictwem portali społecznościowych. Jak się jednak okazuje – te skutecznie ograniczają nam tę możliwość. Jak wynika z badań Michaela Bernsteina z Uniwersytetu Stanforda – tylko część znajomych otrzymuje aktualizacje naszych statusów.

Niedawno Facebook zmienił algorytm decydujący o tym co pokazuje się na naszej liście aktualizacji. EdgeRank, bo tak został nazwany, bardzo mocno filtruje to co powinniśmy zobaczyć. Wyniki mówią zresztą same za siebie. Jak się okazuje, tylko nieco ponad połowa naszych znajomych wie o choćby jednym poście opublikowanym w ciągu miesiąca – konkretnie 61 procent z nich. 

A jak wygląda sytuacja w przypadku poszczególnych postów? Jeżeli nasz status nie otrzymał żadnych polubień, ani też nie został skomentowany, zobaczy go zaledwie 28,9 procenta naszych znajomych. Jeżeli natomiast post został przez innych użytkowników „doceniony” w taki sposób – procent znajomych, którym wyświetli się aktualizacja zwiększa się do 35.

W badaniach uwzględniono 220 tysięcy użytkowników, których średnia liczba znajomych wyniosła 266. Dla wzrokowców – graficzne podsumowanie wyników:

Facebook znajomi posty

Źródło: Business Insider

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    AndreoKomp
    7
    To trochę moim zdaniem bez sensu. Ktoś ma 200 znajomych z czego 20 osób to bardzo bliscy znajomi z którymi się widzi przynajmniej raz w tygodniu. Wrzuci teraz post żeby pokazać coś tej 20-stce, a fb to przefiltruje i zobaczy tylko 35% z tych 200? Beznadziejne! To my powinniśmy decydować o tym co kto widzi i co my widzimy, a nie fb.
    • avatar
      Konto usunięte
      4
      Nieeeeeeeeeeeee! tzn nie mam fb ;)
      • avatar
        raffal81
        4
        Tak sie zastanawiam, po co te statystyki ??? jak mam dodac posta, jakies zdjecie czy cos, to zobaczy je ta osoba ktora ma zobaczyc ;)))

        No ale to przeciez nastala teraz era, kto ma wiecej lajkow czy jakos tak ;))))
        Wiec co niektorzy teraz sie zalamia znajac takie statystyki ;))))
        • avatar
          Kropeczka
          3
          Polecam życie w realu.
          Czasami ciężko, ale efekty 3D jakich długo nie uświadczycie na konsolach

          ;P
          • avatar
            deel77
            2
            Całe szczęście, że nie używam ryjoksiążki ani innych społecznościowych portali służących inwigilacji. No ale udowodniono, że ponad połowa społeczeństwa nie rozumie zwykłych informacji prasowych więc to może i lepiej, że ktoś inny - anonimowy - filtruje korespondencję między ludźmi.
            • avatar
              2
              "Współczesne społeczeństwo lubi chwalić się..."

              Nie wiem czy się cieszyć czy płakać, że nie jestem współczesny albo nie należę do społeczeństwa.
              • avatar
                Konto usunięte
                1
                Jak dobrze, że nie mam facebooka.
                • avatar
                  Konto usunięte
                  1
                  Facebook to jest takie dziwne narzędzie. Z jednej strony wiesz, że jesteś śledzony przez roboty filtrujące treść i to co przeglądasz a z drugiej strony należysz na tym portalu do tzw. grupy, w której Twoi koledzy/koleżanki ze studiów zamieszczają często cenne dane, które nie raz przydają się przed kolokwium, egzaminem czy też po prostu możesz być na bieżąco informowany o ważnych zmianach w twojej grupie, harmonogramie studiów a nie dowiadywać się o wszystkim ostatni. Możesz też szybko znaleźć osoby, z którymi chciałbyś się porozumieć a nie masz akurat numeru telefonu. Piszesz na priv i za jakiś czas dostajesz odpowiedź. Wszystko ma swoje plusy i minusy.
                  • avatar
                    Lavaine
                    0
                    Chyba czas zakończyć ten smutny żywot :)