Gry

Fanowska nostalgia nie ma znaczenia dla Blizzarda i Nintendo

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
63 komentarze Dyskutuj z nami

W obronie praw autorskich Blizzard likwiduje pirackie serwery, a Nintendo usuwa grę będącą hołdem dla Zeldy.

Wydawać by się mogło, że to wierni, wieloletni fani są dla producentów i wydawców gier najważniejsi. Tymczasem w ciągu dwóch dni doszły do nas wieści na temat dwóch przypadków, w których fanowska nostalgia musiała ulec wyższości ochronie praw autorskich, nawet pomimo faktu, że w jednym przypadku mowa jest o grze dwunastoletniej, a w drugim – ...trzydziestoletniej.

W obu przypadkach rzeczywiście fani złamali prawo i stawanie w ich obronie może być więc nie do końca uzasadnione. Z drugiej jednak strony biorąc pod uwagę inne okoliczności można mieć wątpliwości co do słuszności zachowań firm BlizzardNintendo

Sprawa I: Blizzard i likwidacja pirackich serwerów WoW

World of Warcraft najlepsze lata ma już za sobą. Twórcy wciąż jednak robią co mogą, aby zwiększyć atrakcyjność tego tytułu i przyciągnąć nowych graczy. Wielu spośród tych starszych nie jest zadowolonych z czynionych zmian i dlatego też decyduje się na kontynuację zabawy na serwerach „pirackich”, które przedstawiają świat WoW-a takim, jakim był on przed procesem „wzbogacania”.

WoW Nostalrius

Taki serwer Nostalrius w ciągu roku zdołał zgromadzić ponad sto tysięcy aktywnie grających użytkowników. Problem jednak w tym, że o ile część graczy faktycznie przybywała tam we wspomnianym wcześniej celu, to reszta szukała po prostu okazji do grania w najpopularniejsze swego czasu MMO za darmo. Ani jedni, ani drudzy więcej się już nie pobawią – 10 kwietnia w godzinach wieczornych serwer zostanie wyłączony w wyniku nakazu Blizzarda.

Osoby zarządzające Nostalriusem i grające na nim zbierają podpisy pod petycją mającą zachęcać firmę Blizzard do zmiany decyzji. Taki scenariusz jest jednak bardzo mało prawdopodobny. Być może rozwiązaniem dla Amerykanów byłoby wprowadzenie „oficjalnych” serwerów z WoW-em z lat świetności? Ale to już pewnie zbyt utopijna wizja…

Sprawa II: Nintendo i wyłączenie hołdu z okazji 30-lecia Zeldy

W tym roku seria The Legend of Zelda świętuje swoje 30. urodziny. Z tej okazji dwójka jej fanów – Scott Lininger i Mike Magee – zrekonstruowali oryginał z NES-a w Javascripcie, dzięki czemu każdy przez kilka dni mógł zagrać w niego z poziomu przeglądarki internetowej. Przez kilka dni, ponieważ Nintendo postanowiło zlikwidować ten projekt.

Zelda30Tribute

Na stronie projektu autorzy opublikowali oświadczenie:

„Nintendo poprosiło nas, abyśmy usunęli tę stronę z powodu naruszenia praw autorskich. Zdaje się, że Zelda30Tribute było zbyt dokładnie odwzorowane. Przykro nam z tego powodu, ale całkowicie to rozumiemy. Rozpoczęliśmy ten projekt, ponieważ uwielbiamy Nintendo i zabawę, jaką dają nam od lat. Od początku wiedzieliśmy, że tak może się to skończyć. Nintendo na pełne prawo, by chronić swoje marki. Nie mamy żalu, świetnie bawiliśmy się tworząc ten projekt i nawiązaliśmy kilka znajomości. To nie była najlepsza gra na świecie. To był hołd. Dzięki, Nintendo, za inspirację! – Scott i Mike”.

Czy ochrona praw 30-letniej gry w tym przypadku rzeczywiście jest ważniejsze niż danie fanom nieco zabawy (i – być może – zachęcenie ich do sprawdzenia nowych odsłon serii)? Według Nintendo – tak i gigant ma oczywiście do tego pełne prawo. I może obie firmy faktycznie robią dobrze, bo nie wiadomo co byłoby dalej? A co wy na ten temat sądzicie?

Źródło: Eurogamer, Polygamia, PC Gamer, Facebook (Nostalrius), inf. własna

Komentarze

63
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Kenjiro
    Na pohybel prawom autorskim, bo niewiele dają i to garstce, a cała reszta tylko traci. Może czas przestać myśleć tylko o sobie, a zacząć o ludzkości jako całości...
    Cóż, Star Trek mi się marzy...
    8
  • avatar
    Konto usunięte
    Hajs rządzi światem i dla nich (Nintendo) taka Zelda to nie gra, jak dla fanów tylko PRODUKT który ma na celu zarobienie na siebie jak najwięcej hajsu!!! Liczy się tylko hajs i nic więcej!!!
    Dla mnie tak samo hajs jest najważniejszy!!! Ważniejszy niż rodzina, przyjaciele, koledzy i ktokolwiek!!!! Muszę miec jak najwięcej hajsu i doić z hajsu każdego frajera ile się tylko da!!!
    I nie obchodzi mnie jego los!!! Naślę komornika jeśli jest dłużnikiem!!! Niech zdycha byle żeby hajs mi dał, który jest winien!!! HAJS, HAJS, HAJS I JESZCZE RAZ RAZ HAAAAAAAAAAAAJS!!!
    3
  • avatar
    prime27pl
    Chronią swoją własność , logiczne.Może faktycznie mogliby nagiąć sprawę ale co zrobić.
    1
  • avatar
    Nie_ma_lipy
    We are proud to announce that xxxxx is going to pick the same Vanilla database from Nostalrius, and all player accounts with all characters, guilds, mounts, items and all the progress that everyone had on that server and we are going to open a Vanilla International realm (called Sxxxxxs), in which all Nostalrius players will be able to connect back with their accounts. Also, we will allow Nostalrius players to merge their Nostalrius player account with a xxxxxx account, so they can continue their journey on our WotLK, Cata, MoP or WoD realms by just transfering their characters if they want, and they will be able to access the webpage and the forum features. Tyle w temacie.
    1
  • avatar
    kombajn
    Blizzardowi się nie dziwie wciąż zarabiają furmankę pieniędzy na tym kretyńskim WoW. Co do Nintendo to przypuszczam że tak szybko zareagowali bo pewnie szykują wersje Zeldy na smartfony ot i cała tajemnica.
    1
  • avatar
    jinling
    Liczy sie tylko kasa :P
  • avatar
    Snack3rS7X
    Mam gdzieś ich zasrane prawa autorskie wydłużane w nieskończoność, przekładane na kolejnych właścicieli nie mających nic wspólnego z grą...mam nadzieję, że do polskich serwerów się nie dobrali
  • avatar
    Konto usunięte
    Precz z prawem autorskim !
    -1
  • avatar
    Marucins
    Kiedy w końcu przestaną pisać Blizzard i zaczną odnosić się do obecnego tworu jakim jest Activision?
    Ta firma już dawno przestała być user friendly.
  • avatar
    kitamo
    Niech jeszcze CocaCola odda swoj przepis za free, przeciez juz sie nachapali