Bezpieczeństwo

Popularne aplikacje narażają na niebezpieczeństwo - jak sobie z nimi radzić?

Damian  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Damian
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Ekspert radzi aby zwracać szczególną uwagę na produkty Adobe Reader czy Flash i Oracle jak Java. Pamiętajmy o ich aktualizacjach.

filemedic logo ekspert oprogramowanie luki porady

W ostatnim czasie wielu użytkowników padło ofiarą działania hakerów lub ich komputery zostały zainfekowane szkodliwym oprogramowaniem. Furtką do infekcji czy ataków coraz częściej są popularne aplikacje, które często zawierają wiele luk i nie zawsze są aktualizowane przez użytkowników.

Znaczna większość użytkowników komputerów nie jest świadoma, że korzystając z popularnego oprogramowania, naraża się na wiele niebezpieczeństw. Dlatego ekspert z polskiej firmy FileMedic, rozwijającej oprogramowanie antywirusowe, postanowił udzielić kilka wskazówek, w jaki sposób użytkownicy mogą ustrzec swój sprzęt przed szkodliwymi intruzami.

Wiele aplikacji, którymi posługujemy się na co dzień, to prawdziwa gratka dla tych, którzy chcą skorzystać na niewiedzy użytkowników komputerów. Największy problem tkwi w tym, że często są one sugerowane przez system operacyjny, jako najbardziej właściwe. Do takich aplikacji możemy zaliczyć mnóstwo produktów sygnowanych logo Adobe, tak jak Acrobat Reader, Flash Player czy Shockwave, które są wykorzystywane niemal każdego dnia na setkach milionów stacji roboczych na całym świecie. Według specjalistów zajmujących się bezpieczeństwem IT, są one jednymi z najbardziej podatnych na ataki.

adobe flash player przestarzała wtyczka aktualizacja

Kolejnym programem powodującym potencjalne zagrożenie dla peceta jest wirtualna maszyna Java Runtime Environment, która umożliwia uruchamianie na komputerze programów napisanych w języku Java. Jej brak utrudnia np. przeglądanie części serwisów internetowych, dlatego jest powszechnie instalowana na komputerach.

Większość użytkowników komputerów nie ma świadomości, że w zasadzie na każdym kroku czyhają na nich wirtualne zagrożenia, od infekcji wirusem poprzez przejęcie peceta przez hakerów i wykorzystanie go np. do ataków typu DDoS. Problem jest potęgowany przez politykę producentów systemów operacyjnych, którzy wskazują niewystarczające zabezpieczone rozwiązania jako preferowane. Jest kilka sposobów na to, jak zwiększyć swoje bezpieczeństwo w kontekście podatnego na ataki oprogramowania codziennego użytku. Jednym z nich jest zastępowanie niepewnego oprogramowania alternatywnymi rozwiązaniami, przygotowanymi przez niezależnych programistów. Często jest bowiem tak, że hakerzy wszystkie siły poświęcają na złamanie zabezpieczeń najpopularniejszych aplikacji, pomijając te mniej powszechne.

oracle java logo

W przypadku, gdy nie ma żadnej alternatywy, należy dbać przede wszystkim o jak najczęstszą aktualizację zainstalowanego oprogramowania, a także systemu operacyjnego zainstalowanego na komputerze. Kolejnym istotnym elementem jest posiadanie dobrego programu antywirusowego i aktywnego firewalla. Dzięki takiej kombinacji rozwiązań możemy nieco spokojniej myśleć o bezpieczeństwie danych, które są zapisane w naszych komputerach". – mówi Grzegorz Szostak z FileMedic.

W kwestiach związanych z bezpieczeństwem komputerowym bardzo wiele zależy od samego posiadacza komputera. Im więcej czasu poświęci na instalację odpowiedniego oprogramowania i będzie przywiązywał wagę do tego, czy jest ono jak najbardziej aktualne, tym większą będzie miał pewność, że jego dane są optymalnie zabezpieczone. Dodatkowo, jeżeli istnieją alternatywy, to powinniśmy z nich korzystać, zastępując np. Adobe Reader jego odpowiednikami jak Foxit Reader.

Źródło: FileMedic, inf. prasowa

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Tego ich antywirusa nie radze pobierac. Po przeczytaniu opinii na jego temat, wykrywalnosc tego jest na bardzo zalosnym poziomie. Dziwie sie ze ''ekspert'' z firmy ktora nie ma zielonego pojecia o zabezpieczeniu komputera wypowiada sie o zagrozeniach w internecie. Do tego za taki syf chca zeby im placic.
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Sponsorowany artykol! Ciekawe jak to jest, ze od dwoch lat do przegladania neta korzystam glownie z linuksa bez zadnego oprogramowanie antywirusowego i jeszcze ani razu moj laptop nie padl ofiara wirusow. Zeby sprawdzic czy zainstaluje mi sie jakis robak specjalnie wchodzilem na strony ''potencjalnie niebezpieczne'' i nic sie nie dzialo. Czasami tylko przegladarka zablokowala dostep do strony, twierdzac ze jest niebezpieczna.
  • avatar
    Konto usunięte
    benchmark siega poziomem komputer swiat dla kompletnych kretynow...
    juz od dawna przestalem czytac codziennie. szkoda czasu, na innych portalach jest wiecej, szybciej i lepiej. szkoda ze dopiero teraz dupe sie chce ruszyc i popatrzec gdzies indziej.
    dowidzenia bensmark.
  • avatar
    Konto usunięte
    Cały "artykuł" można spokojnie zmieścić w czterech zdaniach.
    1. "We are File Medic!!!!!!"
    2. Uwaga, dziury w produktach.
    3. Aktualizacje
    4. Foxit Reader
    Jeśli się tak File Medic rozwija to po co daje taki niedorozwój zamiast artykułu?
    -2
  • avatar
    Konto usunięte
    kiedyś miałem Adobe Reader później Foxit Reader ,ale odkąd mam chroma
    to już o nich zapomniałem
    -5