Smartfony

A to niespodzianka, Galaxy S8 może być zauważalnie droższy od poprzednika

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
25 komentarzy Dyskutuj z nami

Ile w związku z tym Galaxy S8 może kosztować na naszym rynku?

Chociaż do premiery Galaxy S8 pozostaje jeszcze sporo czasu, systematycznie pojawia się coraz więcej doniesień na jego temat. Nie wszystkie nastrajają optymistycznie, tak jak chociażby te najnowsze.

Dotyczą one ceny, która wedle szacunków Goldman Sachs będzie wyższa niż w przypadku tegorocznego flagowca. Trudno mówić tutaj o niespodziance. Problemem jest to, iż Goldman Sachs sugeruje odczuwalny wzrost ceny - o nawet 15-20%.

Co gorsza, nie chodzi tutaj o różnicę względem Galaxy S7, ale Galaxy S7 Edge. Wypada przypomnieć, że jego ceny zaczynały się w Polsce od 3 599 złotych. Łatwo zatem obliczyć, jaki wydatek stanowić może Galaxy S8 - ponad 4100 złotych.

Wypadałoby spodziewać się w związku z tym znaczących zmian w kwestii specyfikacji. Tu przecieki pozostają niezmienne od dłuższego czasu. Jeśli się sprawdzą to pojawić powinien się ekran 4K (być może zajmujący nawet 90%) przedniego panelu, a zniknąć dobrze znany przycisk HOME. Czytnik linii papilarnych przeniesiony zostanie być może pod ekran, wydajność urządzania zapewniać ma procesor Qualcomm Snapdragon 830 / Samsung Exynos 8895 współpracujący z 6 GB RAM.

Ostatecznie kwestia ceny urządzenia wyjaśni się zapewne w dniu premiery. Chociaż ostatnio sugerowano, iż będzie miała ona miejsce na MWC 2017 to nie da się wykluczyć, że poczekamy dłużej - do kwietnia.

Źródło: gsmarena, AndroidPIT

Komentarze

25
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Talek
    OP4 albo now Xiaomi bedzie miał to samo za 2 tysiące, kogo jeszcze obchodzą te przegrzewające kotlety Samsunga? Zamiast obniżyc cene żeby walczyc z lepszą konkurencją to oni chcą podwyższyc...
    20
  • avatar
    Arek9182
    A czemu od razu nie strzela ceny 8 tyś za sztuke?
    Co się bedą ograniczać.
    Wszak na pokladzie jest aż android a sam telefon dostanie wsparcie na caly rok :)
    Jest za co płacic.
    9
  • avatar
    Kenjiro
    Okazuje się, że drogie telefony Apple są tańsze niż flagowce spod znaku Androida... do czego to doszło...
    8
  • avatar
    mariano84
    Nie ma co się dziwić. Spaprali N7 i ponieśli duże straty to teraz frajerzy oddadzą firmie pieniądze z uśmiechem na ustach :D
    7
  • avatar
    Yukko
    Chyba najgorsze w posiadaniu tak drogiego sprzętu, pomijając fakt, że "drogie" może być pojęciem względnym jest potencjalny upadek. Prawie 5k złotych może tak łatwo pęknąć od byle upadku.
    4
  • avatar
    Dragonik
    Wyjdzie one 4 i pozamiata w każdym segmencie za 2 razy mniejszą cenę.
    2
  • avatar
    przemekdublin
    a to ci psikus, Samsung wydaje sie nie zauwazac konkurencji w postaci Xiomi i 1+`sa
    2
  • avatar
    Wasek
    Samsung droższy od iPhone.. :O
    2
  • avatar
    Sander Cohen
    Zadne zaskoczenie. Doja ludzi po calosci bo ludzie sami sie podstawiaja. Galaxy to zaden luksus, konkurencja oferuje to samo za 2/3 lub nawet pol ceny. Samsung nie jest marka premium, co wiecej jest liderem postarzania produktu, ale ludzie maja problem z uzywaniem mozgow i do tego jeszcze maja klapki na oczach.
    Fanboje niech szykuja kase, cala reszta niech w koncu przejrzy na oczy. Jesli ti sie sprzeda to przy tym samym kursie S9 bedzie kosztowal min. 4500 zl, S10 4999 zl itd. Dlaczego? Bo skoro sie sprzedaje to dlaczego nie zwiekszyc marzy i wiecej nie zarobic.
    Ja mowie PASS. Wole uczciwego chinczyka, ktory nie udaje innego produktu, niz koreanskie g.wno produkowane w Wietnamie czy gdzie indziej.
    2
  • avatar
    rTech
    Mam S7 Edge i nie wyobrażam sobie dać więcej za nowszy model jaki by on nie był.
    1
  • avatar
    MarTum
    Skoro ludzie i tak zapłacą to po co zarabiać sprzedawać za 3 tysie jak można za 4...
  • avatar
    Konto usunięte
    iPhone doi swoich wyznawców, to Samsugowi i innym firmom też się marzy najwidoczniej taka rzeczywistość, że czego nie wypuszczą to i tak się sprzeda. A ten cały fejm na te gówniane telefony z Chin jest mocno przesadzony, dadzą metalową obudowę i już ludzie myślą, że złapali Boga za nogi. Każda firma chce zarabiać, nie łudził bym się co do Xiami, Oppo czy Hujawej :) że wiecznie będą trzymać swej obecnej konkurencyjnej ceny.
    Mate 7 — 2199 zł;
    Mate 8 — 2599 zł;
    Mate 9 — 2999 zł.
    Mate 9 pro— 4000zł ?? :)
  • avatar
    pscager
    Zaskoczyli mnie totalnie.
  • avatar
    mastah84
    W tych telefonach Samsunga nie ma niczego, co by usprawiedliwiało te galaktyczne ceny. Wystarczy przeczytać roczne sprawozdanie finansowe Samsunga za 2015 rok, w którym zysk ze sprzedaży w dziale mobilnym wynosi 35 miliardów złotych. No i ciekawe skąd się to wzięło... Krótko mówiąc - wprowadzenie sprzętu mobilnego do sprzedaży kosztuje x (software, hardware, pakowanie, sieć sprzedaży, marketing), a sprzedają za 3x. Krótko mówiąc - klienci Samsunga nabijają im kabzę, że hoho...

    https://news.samsung.com/global/samsung-electronics-announces-third-quarter-results-2016

    Dziękuję, można się rozejść.