Karty graficzne

Problemy z dostępnością kart GeForce GTX 1080 i GTX 1070 - kiedy sytuacja się unormuje?

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
61 komentarzy Dyskutuj z nami

Niereferencyjne wersje kart GeForce GTX 1080 i GTX 1070 obecnie przypominają yeti - wiele osób o nich słyszało, ale mało kto je widział.

Od premiery kart graficznych Nvidia GeForce GTX 1080GTX 1070 minęło już trochę czasu, ale nadal występują poważne problemy z dostępnością ich autorskich wersji. Czym jest spowodowana taka sytuacja?

Przejrzeliśmy oferty większości największych, polskich sklepów komputerowych i sytuacja nie wygląda zbyt ciekawie – o ile z dostępnością wersji referencyjnych (Founders Edition) nie ma większego problemu, to w przypadku konstrukcji niereferencyjnych jest już dużo gorzej. Praktycznie jedynym dostępnym „niereferentem” jest model Gigabyte GeForce GTX 1080 G1 Gaming, który występuje w mocno ograniczonej ilości w dwóch na sześć skontrolowanych sklepów, natomiast w kolejnym oczekiwana dostawa ma pojawić się dzisiaj.

Niestety, ze względu na słabą dostępność, cena modelu firmy Gigabyte nie jest zbyt atrakcyjna – w obydwóch sklepach wynosi 3599 złotych, a więc tyle ile przyjdzie nam zapłacić za wersję Founders Edition. Cóż, osoby marzące o 1080-tce za 3099 złotych (od tylu miały zaczynać się ceny niereferencyjnych wersji) mogą poczuć pewien niesmak.

Problem z dostępnością kart graficznych GeForce GTX 1080 i GTX 1070 może wynikać z dwóch czynników. Niedawno w sieci pojawiły się informacje o ograniczonej dostępności procesorów graficznych Nvidia Pascal GP104 - są one produkowane w całkowicie nowej technologii, więc na początku mogą pojawić się problemy z odpowiednio wysokim uzyskiem (a ich duży rozmiar na pewno tego nie ułatwia). Większa dostępność układów spodziewana jest dopiero pod koniec lipca.

Drugi czynnik to oczywiście wysoki popyt. Nie da się ukryć, że najnowsze karty graficzne „zielonych” należą do wyjątkowo udanych konstrukcji i mogą stanowić łakomy kąsek dla najbardziej wymagających klientów. Prawa ekonomii są tutaj nieubłagane, więc jeżeli wysoki popyt spotka się z niską podażą, to sklepy momentalnie podnoszą ceny towaru – oczywiście pod warunkiem, że będzie on dostępny u dystrybutorów.

Nvidia GeForce GTX 1080 Founders Edition
Zainteresowani muszą uzbroić się w cierpliwość lub zdecydować się na wersję referencyjną Founders Edition

Sytuacja powinna się unormować na przełomie lipca i sierpnia, gdy do poszczególnych producentów trafią kolejne dostawy procesorów graficznych Nvidii. Miejmy nadzieję, że wtedy też w sklepach pojawią się wszystkie te niereferencyjne 1070-tki i 1080-tki, o których pisaliśmy w ostatnim czasie, bo większość z nich zapowiada się bardzo interesująco.

Źródło: TweakTown, inf. własna

Komentarze

61
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    krystek93
    Ja czekam na gtx 1050 i gtx 1060 albo radeona rx 480
    3
  • avatar
    Dreggo
    Uważam, że tytuł artykułu jest źle sformułowany.
    "(...) kiedy sytuacja wróci do normy?".

    Powyższe sugeruje, że wcześniej dostępność była bezproblemowa i coś się stało, że tak nie jest, podczas gdy jesteśmy po premierze i podaż nie nadąża za popytem.

    Raczej powinno być "Kiedy sytuacja się unormuje?".

    Wiem, jestem czepliwy, taki zawód ;D
    3
  • avatar
    Konto usunięte
    Nvidia powinna uwzględnić to, że jesteśmy krajem trzeciego świata i zrobić dla nas specjalną, tańszą wersję karty Geforce GTX 1080 Biedronka Edition z paroma uniedogodnieniami rzecz jasna: np. rurką do dmuchania zamiast wentylatora, połamanym PCB sklejonym na kropelkę, dodatkowym zasilaniem na dynamo itp.

    Przecież element zabawki dla dziecka nie może kosztować tyle co 3 pensje, a gdzie reszta tej zabawki: pamięć, procesor, obudowa?
    3
  • avatar
    shakal84
    Faktycznie papierowa premiera, przynajmniej w Polsce. Czekam na zamówionego Strixa 1070 i doczekać się nie mogę :X
    2
  • avatar
    czorcik696
    Ja tam poczekam aż ceny spadną z kosmosu na ziemię.
    2
  • avatar
    stalkerpl
    kupiłem 970 w ubiegłym roku i olewam tę cała nowa serie, mozliwe że jak wyjda nowe radeony w przystepnej cenie ale i w miare wydajne, to moze zastanowie sie nad zmiana
    2
  • avatar
    Balrogos
    Ale hype widze poszedl na zle wycenione i drogie marki nvidia coraz bardziej przypomina apple :) wiecej za marke niz za to co oferuje karta.
    2
  • avatar
    KENJI512
    Sytuacja cenowa ma wiele powodów, ale CZYNNIK PRZEWAŻAJĄCY to:

    Konsole.

    I proszę mnie nie minusować - już wyjaśniam - kiedyś człowiek musiał co 2 lata zmienić kartę graficzną, aby uciągała gry w dobrych ustawieniach, obecnie ten okres mocno się wydłużył, jako iż konsole nie ukrywajmy hamują rozwój. Stąd wyższa cena - bo producenci muszą na przestrzeni tych kilku lat wyrobić pewien zysk, a przy cenach, jak sprzed kilku lat, jednocześnie sprzedając mniej kart (bo nie każdy musi mieć najnowszą kartę - wystarczy że gry mu chodzą na high w 60fps) ten zysk spada, nikt tego spadku nie chce.

    Stąd ów wyższe ceny kart, niż kiedyś.
    2
  • avatar
    Konto usunięte
    Jeszcze tylko 8 dni i będzie RX 480! Ludzie zaczną kupować to się Wam zwiekszy dostępność 1070 bo już nikt nie będzie chciał tego cuda w swoim komputerze... I nie, nie twierdzę że RX 480 jest wydajniejszy od 1070 bo nie jest. Za to jest dużo bardziej opłacalny i będzie dostępny bo AMD nie robi papierowej premiery, a część dystrybutorów ma już karty na stanie. Nie Wspominając juz o wydajności w przeliczeniu na złotówki...
    1
  • avatar
    Marucins
    Co roku ta sama sytuacja. Rzucają kilka sztuk na Polskę i dziwny problem z dostępnością.
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    w cenie tej karty kupujesz tv, kupujesz nvidia shield, kupujesz abonament i grasz we wszystkie gry w 4k przez x lat. Dziękuje dobranoc.
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    Za drogo, a poza tym po co takie karty, jeżeli na GTX 970 każda gra chodzi na ultra w full hd?
    -9
  • avatar
    Dudi4Fr
    Sam czekam na 1080 od EVGA FTW albo Classified ale jeśli jest w jakimś sklepie to tylko zamówienie bez żadnej określonej daty...
  • avatar
    Konto usunięte
    narazie się nie unormuje bo, mało dostepny produkt iwysokie zaporzebowanie = wysoka cena
  • avatar
    Konto usunięte
    Do mnie dziś dzwonili ze sklepu że dostawa która miała dziś być MSI GeForce GTX 1070 GAMING opóźni się o min 2 dni znając życie pewno więcej :( Zamówienie złożone 8 dni temu :P więc dostaw niereferentów praktycznie nie ma 1070tek wcale :(
  • avatar
    mufasa
    a ja czekając na te grafy poczekam i na horiłke w proszku.
    od dawna jest ale w sklepach nie ma.
    cóż,zadowolę się tym co mam
  • avatar
    Lt-Col Kukiz
    W dwóch dużych sklepach miała by dzisiaj (21.06.2016) dostawa, ale w tak nieznacznej ilości, że pokryje tylko ułamek zamówień
  • avatar
    xchaotic
    Ja po dwoch tygodniach czekania anulowalem zamowienie na referenta, spokojnie sobie poczekam az wroce z wakacji i wtedy bez problemu bedzie mozna kupic jakas wersje HoF czy cos w tym stylul
  • avatar
    GKruger
    W pewnym sklepie na X. Komentarzy pełno pod kartami jakie to nie wspaniałe i że juz sli robią nawet na niereferencyjnych. Ciekawe kto to wypisuje.
  • avatar
    Mcvillain
    "A ich duży rozmiar na pewno tego nie ułatwia" Przecież Gp104 jest o dobre 30% mniejszy od Gm200 czy Gm204. Skąd wy bierzecie te "fakty"
  • avatar
    Konto usunięte
    dużo producentów kart zapomniało chyba że Polska leży w środku europy i że komuna upadła.
    Większość komputerów jakie można teraz spotkać w domowym zaciszu nie służy już tylko do grania w Wormsy czy pisanie tabelek e Excelu.
    Problemu z dostępnością tych układów leżą po stronie producenta jednak resellerzy tacy jak Msi czy Zotac mimo wiedzy jaką posiadali w dniu premiery pokusili się o "rzucenie" kilku ochłapów do sklepów. Większość zapalonych graczy w dniu premiery czekało na telefon od sprzedawców o dostępności zamówionych produktów. Mimo zamówienia w dniu pokazania się na polskich stronach Komputronika ciągle czekam na niereferencyjnego Msi 1070 Gaming X. Z wiedzy jaką posiadam dostawy do magazynów są w ilości około 40 sztuk (oczywiście na całą Polskę). Śmieszne podejście do klientów.
    Moje zdanie jest takie że powinno się puścić w obieg informację gdy jest się pewnym że popyt nie przewyższy podaży. Amen