• benchmark.pl
  • Foto
  • Drogi sprzęt foto nie czyni nas bezkarnymi - wypadek na Giro d’Italia
Foto

Drogi sprzęt foto nie czyni nas bezkarnymi - wypadek na Giro d’Italia

Wynik starcia obiektyw kolarz 1:0

Wypadek Giro d'Italia

Arogancja ze strony posiadaczy drogiego sprzętu foto to coś z czym człowiek często spotyka się w trakcie imprez sportowych, kulturalnych. Napisaliśmy człowiek, a nie fotograf, bo z arogancją, która przejawia się w mierzeniu umiejętności fotograficznych zasobnością portfela, czy klasą aparatu cyfrowegoobiektywu, można sobie jakoś poradzić. Tym razem mowa o arogancji, która przerodziła się w bezmyślność. A to już bardzo niebezpieczne. Przekonał się o tym jeden z finiszujących kolarzy, włoch Daniele Colli, w trakcie czwartkowego etapu Giro d’Italia. Wynik starcia kolarza z obiektywem zapisany został na niestety korzyść tego drugiego.

Na poniższym wideo pokazane jest całe zajście. Choć trwało tylko moment udało się zarejestrować moment, gdy zbyt zajęty wykonaniem ujęcia życia fotograf nie zauważył jak bardzo jest wychylony poza bandę, a prosto przed nim znajduje się pędzący sportowiec. Po chwili ramię kolarza wygięło się w nienaturalny sposób, a on sam musiał zakończyć udział w całym wyścigu. Dopiero 7 etapów za nami, a już dwie kolizje sprowodowali nie uczestniczący w wyścigu. Pierwszy wypadek, choć mniej opłakany w skutkach, był jeszcze głupszy - spowodował go rowerzysta, który postanowił sobie wjechać na trasę wyścigu tuż przed rozpędzonym peletonem.

Wypadki w trakcie wyścigów, nie tylko kolarskich, nie należą do rzadkości, a przykłady głupoty kibiców można mnożyć bez końca. Źle, że tego końca nie widać. Zatem, gdy fotografujemy imprezy sportowe, i to niekoniecznie drogim Canonem EF 70-200mm f/2,8, wykażmy trochę pokory. Pamiętajmy, że zawodnicy nie mają czasu by zwracać uwagę na zagrożenie, którego przecież nie powinno być. To do fotografujących należy przewidywanie tego jak może zachować się za chwilę sportowiec, po jakiej trajektorii będzie się poruszał. Umiejętność odpowiedniego odnalezienia się w różnych fotograficznych sytuacjach to coś czego nie da się jednak nauczyć z książek. Dlatego, gdy pierwszy raz fotografujemy na imprezie sportowej, czy jakiejkolwiek innej, gdzie mamy do czynienia z tłumem ludzi, darujmy sobie okazję do wykonania niezwykłej fotografii jeśli istnieje ryzyko, że nasza brawura narazi zdrowie innych.

Źródło: DYIPhotography, youtube, fot ikona: Twitter/Daniele Colli

Komentarze

13
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kitamo
    7
    fajnie ze o tym napisalescie, przyda sie takie info
    • avatar
      TheEquinoxe
      0
      Szkoda gościa, nie zdziwię się jeśli po takim urazie już nigdy nie będzie mógł wrócić do sportu.
      • avatar
        dezmont
        -2
        Moje życie byłoby takie nudne gdybym nie wszedł do tego newsa
        • avatar
          Konto usunięte
          -4
          Fejsbuk ryje łeb... Pewnie chciał Selfie z rozpędzonym kolarzem.
          • avatar
            raffal81
            -14
            Jesteście bez serca by mnie tak minusować ;PPPPPPPPP
            • avatar
              raffal81
              -26
              Co za NEWS, już chyba nie ma o czym pisać ;P