Aplikacje mobilne

Koniec płacenia za niechciane aplikacje. Google Play zadba o przejrzystość subskrypcji

z dnia
Marta  Andronik | Redaktor serwisu benchmark.pl
Dyskutuj z nami

Google wprowadza nowe zasady, dzięki którym subskrypcje aplikacji na Androida będą bardziej przejrzyste dla użytkowników. Celem jest między innymi ograniczenie działań deweloperów wprowadzających w błąd.

Aplikacje w Google Play będą musiały dokładnie definiować warunki płatnych subskrypcji oraz bezpłatnych wersji próbnych. Konieczna też będzie informacja o sposobie anulowania subskrypcji. Mniej świadomi użytkownicy nie będą musieli płacić za coś, czego nie chcą.

Fleeceware vs Google Play

Google Play ma w swojej ofercie masę darmowych i płatnych aplikacji. Są również takie, z których można korzystać wykupując subskrypcję. I właśnie ten ostatni typ wykorzystują naciągacze, którzy w opisie pomijają fakt, że ich aplikacja po darmowym okresie próbnym ściąga z konta dziesiątki albo setki złotych. I to bez wiedzy jego posiadacza, który zazwyczaj nie czyta wszystkiego dokładnie.

W efekcie znajdzie się sporo osób nieświadomie płacących za programy, które bez problemu można znaleźć bezpłatnie, jak choćby kalkulator, proste apki do edycji zdjęć czy skanery QR. Zdarza się też, że na grafice płatnej aplikacji umieszcza się napis jasno sugerujący darmową wersję. Nie informuje się jednak tak przejrzyście o tym, że płatności zaczynają być pobierane po kilku dniach.

Co istotne: wiele osób nie wie, że samo usunięcie aplikacji nie powoduje anulowania płatnej subskrypcji. Te można anulować wchodząc w Moje subskrypcje na stronie Google Play.

pusty portfel

Tego rodzaju praktyki doczekały się nazwy fleeceware i nie, nie są to działania niezgodne z prawem. Żadne przepisy nie są naruszane, a wszystko bazuje na umieszczeniu istotnych informacji w mniej widocznych miejscach. Dzięki temu łatwiej nakłonić kogoś do zawarcia umowy.

Takie naciąganie nie jest też nowością w internecie. Zasady ustalają twórcy, a informacje o płatnościach można znaleźć w szczegółowym opisie aplikacji, na ich stronach internetowych lub w regulaminach. Jednak sam opis aplikacji jest lakoniczny i może przypadkowo (lub celowo) wprowadzać użytkowników w błąd. W Sklepie Play jest całkiem spora ilość aplikacji z kosztownymi subskrypcjami i dużą ilością pobrań, co dodaje im wiarygodności.

Teraz Google aktualizuje zasady i daje narzędzia do obrony przed takim postępowaniem deweloperów.

opis płatnej aplikacji

Po lewej jest przejrzysty opis płatności, który będzie wymagany w Google Play 

Google stara się uporać z niechcianymi subskrypcjami

Istotna jest zmiana zasad o zachowaniach wprowadzających w błąd. Google wymaga podania dokładniejszych informacji o bezpłatnych okresach próbnych, kosztach subskrypcji, czasie jej trwania oraz sposobie rezygnacji. Będzie wiadomo jakie funkcje aplikacji udostępniane są za darmo, a za jakie będzie trzeba zapłacić.

Google również poinformuje użytkownika o zakończeniu bezpłatnej wersji próbnej, przedłużeniu płatnej, a także w przypadku usunięcia aplikacji z aktywną subskrypcją.

Oprócz zaostrzenia reguł subskrypcji, firma wprowadza nowy sposób zatwierdzania aplikacji korzystających z dostępu do lokalizacji w tle i aktualizację zasad dotyczących reklam. Aplikacje dostępne w Google Play będzie trzeba dostosować do najnowszych wytycznych, inaczej zostaną usunięte.

Źródło: Google Play, inf. własna

Warto zobaczyć również:

Komentarze

0
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!