Gry

Koniec przecieków? GTA 6 testowane w zamkniętych pokojach

przeczytasz w 1 min.

W branży gier wrze po nowych doniesieniach o strategii Rockstar. Studio ma postawić na skrajnie kontrolowany dostęp do GTA 6, a nawet zrezygnować z klasycznych kopii recenzenckich, co może zmienić zasady gry przed premierą.

Premiera Grand Theft Auto VI została oficjalnie zaplanowana na 19 listopada 2026 r. Informację tę potwierdził prezes Take-Two Interactive Strauss Zelnick, który wielokrotnie podkreślał, że gra należy do najbardziej oczekiwanych premier w całej branży rozrywkowej. 

Nic dziwnego – mówimy o tytule, który od lat budzi gigantyczne zainteresowanie. Część graczy już dziś deklaruje, że kupi grę w dniu premiery. Inni jednak pozostają ostrożni i wolą poczekać na pierwsze recenzje oraz opinie mediów, zanim zdecydują się wydać pieniądze. 

Rockstar chce uniknąć przecieków przed premierą

Według branżowych doniesień, Rockstar Games planuje wyjątkowo restrykcyjne podejście do dystrybucji gry przed premierą. Informacje o braku klasycznych kopii recenzenckich oraz zamkniętych pokazach pochodzą m.in. od brazylijskiego dziennikarza Pedro Henrique Lutti Lippe oraz YouTubera Nukova, cytowanych przez serwisy branżowe i podcast Insider Gaming Weekly. 

W ich relacjach pojawia się scenariusz, w którym dziennikarze nie otrzymają standardowych kodów do recenzji. 

Zamiast tego mają być zapraszani na specjalne, zamknięte sesje testowe, gdzie będą grać w kontrolowanych warunkach. Bez dostępu do internetu, bez możliwości wynoszenia materiałów i – co najważniejsze – bez ryzyka wycieków. Takie podejście ma sprawić, że nawet najbardziej oczekiwane fragmenty rozgrywki pozostaną tajemnicą aż do dnia premiery. 

GTA 6 bez klasycznych przedpremierowych kopii

Gra początkowo trafi na konsole PlayStation i Xbox. W sieci pojawiły się też informacje, że standardowe klucze recenzenckie mogą w ogóle nie trafić do redakcji. To rzadko spotykany ruch w tak dużej produkcji, ale w przypadku Grand Theft Auto VI wydaje się coraz bardziej prawdopodobny. 

Powodem ma być chęć uniknięcia sytuacji, w których jedna kopia gry wystarczy, by materiały zaczęły krążyć po internecie na długo przed premierą.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

Witaj!

Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

Połącz konto już teraz.

Zaloguj przez 1Login