Słuchawki

HiFiMAN Edition S: lekkie, tanie, audiofilskie słuchawki

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
24 komentarze Dyskutuj z nami

To najtańsze słuchawki nauszne w ofercie tego producenta. Nie pozwolił on sobie jednak na zejście poniżej pewnych standardów.

Ceniony producent sprzętu audiofilskiego, HiFiMAN, za sprawą firmy RAFKO Dystrybucja wprowadził na polski rynek swoje najtańsze słuchawki nauszne – Edition S. 

HiFiMAN Edition S to nietypowe słuchawki w ofercie tego producenta. Są bardzo lekkie, stosunkowo (jak na tę klasę) tanie i dynamiczne. Zostały wyposażone w 50-milimetrowe przetworniki dynamiczne i przy impedancji na poziomie 18 omów cechują się realną skutecznością aż 113 dB. To oznacza, że użytkownik może liczyć na bardzo dobrą jakość dźwięku nawet podłączając smartfona (którego odtwarzaczem sterować można za pomocą dołączonego pilota).

HiFiMAN Edition S pałąk

Słuchawki HiFiMAN Edition S są relatywnie tanie, ale producent nie mógł sobie oczywiście pozwolić na zejście poniżej pewnych standardów. Jak opisuje: „Edition S prezentują «szkołę brzmienia», z której znany jest HiFiMAN. To dźwięk niezwykle bogaty, głęboki, dynamiczny, a jednocześnie lekki. Do tej pory takiego brzmienia próżno było szukać w słuchawkach dynamicznych. Dzięki swojemu doświadczeniu HiFiMAN-owi udało się połączyć zalety konstrukcji dynamicznych z brzmieniowymi walorami konstrukcji planarnych”.

Dzięki magnetycznym klipsom słuchacz sam może zdecydować, czy bardziej odpowiada mu konstrukcja otwarta (z bardziej przestrzennym dźwiękiem i szerszą sceną muzyczną) czy też zamknięta (doskonale wygłuszająca hałasy z otoczenia). Na wysoki komfort użytkowania przekładają się również niewielka waga (248 gramów), wygodny (ponoć) pałąk oraz dostosowujące się do kształtu ucha nausznice. Jak to u HiFiMANa, dużą wagę przywiązano także do wyglądu.

HiFiMAN Edition S wygląd

Jak się pewnie domyślacie, słowo „stosunkowo” przy „niska cena” jest kluczowe. To wciąż bowiem słuchawki klasy audiofilskiej. Na ile więc wycenione zostały HiFiMAN Edition S? Dokładnie na 1345 złotych. 

Źródło: RAFKO Dystrybucja, HiFiMAN

Komentarze

24
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Bostonawy
    Tanie, hehe
    8
  • avatar
    Konto usunięte
    No cóż przy tej oporności i takiej efektywności nie spodziewałbym się zbyt dobrego dźwięku, te parametry będą prawdopodobnie okupione sporymi zniekształceniami THD.
    7
  • avatar
    veluk
    1300 i "tanie" jakoś mi nie pasuje :D
    A jak ktoś mówi, że są do kitu jeszcze.. dziwny ten świat.

    Ciekawe jak przy nich wypadają moje douszne za < 100zł :)
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    To już lepiej kupić Beyerdynamic Custom One Pro za ~600 zł. Podejrzewam że jakością dźwięku i wykonaniem spokojnie dorównują Hifimanom
    1
  • avatar
    gural23
    Dość się zdziwiłem że to nie artykuł o grze. Tak to jest jak się nie czyta do końca i myśli o Hitmanie :D
    -1
  • avatar
    jewgienij
    "i przy impedancji na poziomie 18 omów cechują się realną skutecznością aż 113 dB. To oznacza, że użytkownik może liczyć na bardzo dobrą jakość dźwięku nawet podłączając smartfona"
    18 omow? Zapewne niewiele wzmacniaczy sluchawkowych (o ile jakiekolwiek) zostalo zoptymalizowanych do pracy z tak debilnie duzym obciazeniem. O smartfonach nie wspomne. Moze bedzie to jakos gralo, ale znieksztalcenia beda raczej spore.
    -3
  • avatar
    voxcordi
    Posłuchajcie Stax-y czy choćby Orpheus... Choć raz! ;-)