Procesory

Intel Coffee Lake - 6 rdzeni dla Kowalskiego, ale dopiero w 2018 roku

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
31 komentarzy Dyskutuj z nami

W końcu doczekamy się 6-rdzeniowych procesorów dla laptopów i średniej klasy desktopów. Czekaliśmy na to od dawna!

Ledwo co na rynku pojawiły się pierwsze procesory Intel Kaby Lake, a producent już pracuje nad ich następcami z generacji Coffee Lake (8. generacja Core). Czego powinniśmy się spodziewać po kolejnej generacji platformy „niebieskich”?

Wprawdzie pierwsze szczegóły o nowych procesorach pojawiły się już jakiś czas temu, ale niedawno serwis BenchLife opublikował bardziej szczegółowe informacje na ten temat. Warto jednak pamiętać, iż opieramy się tutaj na nieoficjalnych przeciekach, które nie zostały potwierdzone przez żadne wiarygodne źródło (a tym bardziej producenta).

Intel Coffee Lake - platforma

Jak wskazują redaktorzy, producent nadal ma problemy z wdrożeniem 10-nanometrowego procesu technologicznego, więc kolejna generacja procesorów nadal będzie wytwarzana w 14-nanometrowej litografii. Można jednak podejrzewać, że nowe modele będą bazować już na całkowicie nowej mikroarchitekturze, więc powinny one być czymś więcej niż odświeżanymi konstrukcjami z generacji Kaby Lake.

Intel Coffee Lake - konfiguracje procesorów

Największą nowością w nowych procesorach ma być liczba rdzeni. Okazuje się bowiem, że miałyby one dysponować nawet 6 rdzeniami – byłyby to więc pierwsze tego typu konstrukcje w segmencie mobilnym i desktopowym głównego nurtu (do tej pory wersje 6-rdzeniowe były dostępne tylko w topowych platformach z segmentu HEDT i platformach serwerowych). Gdyby tego było mało, producent planuje również wersje niskonapięciowe, gdzie nowością ma być zastosowanie 4 rdzeni i wydajnej grafiki Iris Pro (wyposażonej w 128 MB pamięci eDRAM).

Intel - plany wydawnicze mobilnych procesorów

Premiera nowych procesorów podobno została zaplanowana na początek 2018 roku – w ofercie producenta pojawią się odmiany desktopowe Coffee Lake S i Coffee Lake X kompatybilne z nowymi płytami głównymi z serii 300, a także mobilne Coffee Lake U i Coffee Lake H (obydwie w wersji BGA). Przy okazji warto wspomnieć, że równocześnie na rynku będą dostępne laptopy ze słabszymi, energooszczędnymi układami Cannon Lake.

Źródło: BenchLife, forum AnandTech

Komentarze

31
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    danieloslaw1
    może wkońcu boją sie amd? Może zeny coś pokażą? OBY
    5
  • avatar
    Konto usunięte
    Opieszale podchodzą do tematu, bo 4 rdzenie wciąż najlepiej się sprzedają. Nie ma wielkiego wyboru. 6 rdzeniuf przyniosłoby pewien powiew świeżości.
    3
  • avatar
    Konto usunięte
    Ktos potrzebuje wiecej niz 4/8 to inwestuje w inny socket. Dla zwyklego endusera zwykle I5 bedzie z zapasem, a przeciez mamy tez I7 wiec o to tyle krzyku. Wypuszczenie 6rdzeniowcow w zaden realny sposob nie przyczyni sie do zachecenia developerow do optymalizacji softu pod wiecej watkow.
    3
  • avatar
    Konto usunięte
    Jeśli "zenki" wypalą to będziemy go mieć zdecydowanie wcześniej. Może nawet 8 a nie tylko 6. Trzymam kciuki za AMD bo od 6 lat zmieniam tylko grafę w kompie (+ SSD).
    3
  • avatar
    ElFi_
    Będzie tak, że 6 rdzeniowiec będzie miał (bo musi) niższe taktowanie od 4 rdzeniowca. Soft wiadomo jaki jest czyli pożytek z 6 rdzeni będzie niewielki. Mało tego, stracą wszystkie aplikacje 2-4 rdzeniowe z powodu niższego taktowania (słabszy pojedynczy wątek). Więc radzę schować szampany bo będzie wielki zawód. Na tą chwilę 6 rdzeni wciąż jest dla świadomych użytkowników, stąd też tak długo odwlekano wprowadzanie 6 rdzeni na rynek masowy.
    3
  • avatar
    wasptak
    Myślę że mój obecny i7-6700k spokojnie poczeka do jeszcze następnej generacji... i5-2500k przeżyła 3 generacje to i ta i7ka spokojnie da radę ;)
    1
  • avatar
    Szymon331
    Hm, dlugo czekalem i poczekam jeszcze troche na te 6 rdzeniowce. Gry mnie nie interesuja ale do pracy z filmem kazdy rdzen sie przyda. Na ta chwile przy obrobce FHD moj 2500K 5.1GHz spokojnie ogarnia ale juz w projektach 4K gdzie akceleracja GPU nie pomaga procesor sie dusi. Ramu tez mu malo bo tylko 16 Gb. A wiecej miec nie moge na tym systemie operacyjnym. Trzeba calosc juz zmienic.

    Mam nadzieje ze dociagne jakos do tej Kawy Lake.
    1
  • avatar
    Dudi4Fr
    Wszystko fajnie tylko pytanie za ile? Znając Intela nie opuści cen i7 z 4 rdzeniami tylko zrobi droższy segment (przykład 6950X) ale wtedy będą bardzo blisko modeli z platformy X (HEDT)?

    My i tam czekamy na ruch z strony AMD. Jak dadzą du** to za następnego kompa będę musiał dać nerkę...
    -5