Ciekawostki

Inteligentne domy przestały być wymysłem z filmów o przyszłości

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
4 komentarze Dyskutuj z nami

Inteligentne domy wbrew obiegowej opinii nie muszą bazować na sieci Wi-Fi. Istnieje kilka innych rozwiązań.

Inteligentny dom to zwrot, o którym słyszeć możemy coraz częściej. Jeszcze jakiś czas temu rozwiązania z jakimi mamy dziś do czynienia wydawały się wymysłem z filmów o przyszłości. W rzeczywistości wcielenie ich w życie nie okazało się wcale takie trudne. Wbrew obiegowej opinii nie wszystko sprowadza się jednak do łączności Wi-Fi.

To właśnie ona przychodzi większości z nas na myśl o inteligentnym domu. Obecnie jednak na rynku funkcjonuje kilka protokołów przesyłania danych między poszczególnymi elementami systemu, zarówno połączonymi fizycznie, jak i bezprzewodowo.

Jednym z nich są protokoły komunikacyjne wyspecjalizowane dla automatyki domowej - X10, ZigBee, Z-Wave czy Insteon. Zużywają one mniej energii i przepustowości łącza niż powszechnie znane Wi-Fi, jednak do połączenia różnego ich rodzaju (w tym także bezprzewodowych) potrzebna jest bramka, tzw. hub, która umożliwi harmonijny przepływ danych.

Właśnie dlatego największą popularnością cieszy się Wi-Fi, które jest dużo szybsze i łatwiejsze do wykorzystania. Eksperci wskazują jednak na możliwość zbyt dużego obciążenia, a co za tym idzie spowolnienia działania domowego łącza, a w urządzeniach peryferyjnych szybszego wyczerpywania się baterii.

Wykorzystywany jest również Bluetooth, choć raczej na mniejszą skalę, na przykład przy zamkach w drzwiach. Zaletą tego rozwiązania jest brak konieczności stosowania centrali, czyli huba, co w niektórych zastosowaniach może mieć przewagę nad protokołami komunikacyjnymi.

Na tym koniec? Nie. Ciekawym rozwiązaniem może być także wymiana SMS-ów. Wiadomości tekstowe można zintegrować z dowolnym oprogramowaniem, systemem czy aplikacją, również dedykowaną dla automatyki domowej. Skorzystać można tutaj między innymi Arduino (platformy programistycznej wykorzystującej mikrokontrolery) i platformy do masowej wysyłki SMS-ów, np. SMSAPI.pl. W systemie tym sygnał wysłany przez czujnik ruchu, np. niepożądane otwarcie okien, uruchamia skrypt PHP w module zaprogramowanym na wysłanie SMS-a z powiadomieniem o określonej treści na wskazany numer telefonu.

Która z technologii komunikacji między urządzeniami inteligentnego domu ostatecznie zwycięży. Żadnemu z zajmujących się tym producentów nie udało się jeszcze przedstawić rozwiązania na tyle korzystnego, by przyćmiło pozostałe. Czy kiedykolwiek to nastąpi? Trudno powiedzieć. Faktem jest natomiast cały rynek systematycznie się rozwija i jest szacowany już na dziesiątki miliardów dolarów.

Źródło: SMSAPI

Komentarze

4
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    sjozwiuk
    kiedy kasowanie komentarzy?
    1
  • avatar
    Elektromonter
    Od kilku lat coraz częściej moja firma zajmuje się wykonastwem tzw ''inteligentnych domów''.
    Niby to fajne rozwiązanie ale do czasu jak coś zacznie się psuć. Wtedy sami takiej awarii nie usuniecie i będziecie musieli wezwać ''fachowca'' a jak nie ma już gwarancji, to was ogoli z kasy tak że się wam szybko się odechce ''inteligentnego domu''!
  • avatar
    Konto usunięte
    Nie do końca tak jest, ponieważ są systemy mocne i stabilne, jak np. Paigo. Polska firma, która uposażyła produkt w wiele więcej możliwości niż konkurencja i przy tym oferuje dobrą cenę. Czujniki również posiadają w ofercie. Sporo czytałem nt inteligentnych domów, sam będę zakładać Paigo, bo jest fajne i przejrzyste, czytelne i nie napakowane nad wyraz niepotrzebnymi bajerami. Do tego w centralce jest wifi. Oczywiście Z-Wave- żeby nie trzeba było kłaść kabli. Planuję kupić centralę i kilka czujników, później najwyżej dokupię, jeśli będzie mi brakować. Pozdrawiam