Telefony

iPhone 4S: sprzedano 4 mln smartfonów w 1 weekend

Informowaliśmy Was w zeszłym tygodniu że pomimo mieszanych reakcji na nowego smartfona firmy Apple, w ciągu pierwszych 24 godzin od rozpoczęcia przedsprzedaży telefon znalazł jeden milion odbiorców. Mamy kolejne informacje o fenomenalnej sprzedaży iPhone 4S. Apple poinformowało, że w zaledwie trzy dni (pierwszy weekend sprzedaży) sprzedano 4 mln urządzeń.

Warto w tym miejscu wspomnieć o tym, że Samsung Galaxy S II potrzebował aż 55 dni by trafić do „zaledwie” trzech milionów klientów. I zaznaczmy że był to dla Samsunga wielki sukces, a telefon jest jednym z najpopularniejszych modeli działających pod kontrolą Androida.

Smartfon Apple iPhone 4S różne kolory obudowy

Wracając jednak do informacji prasowej Apple. Firma z Cupertino podała również do publicznej wiadomości że już ponad 25 milionów użytkowników zaktualizowało swój system do iOS 5. Do osiągnięcia tego wyniku wystarczyło zaledwie pięć dni. Kolejna liczba dotyczy użytkowników, którzy skorzystali z iCloud - chodzi tu o 20 milionów.

Liczby Apple jak zwykle robią wrażenie. Na temat niesamowitej sprzedaży iPhone 4S wypowiedział się Philip Schiller, w-ce prezydent marketingu w Apple. Ogłosił on że jego firma jest dumna z nowego iPhone, którego uważa ża najlepszy z dotychczasowych modeli. Ponadto Schiller oznajmił że 4 mln sprzedanych smartfonów w tak krótkim czasie to wynik jakiego nie osiągnął żaden inny producent i aż dwukrotnie więcej niż w przypadku poprzedniej generacji smartfona Apple.

Obecnie iPhone 4S dostępny jest w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Francji, Niemczech, Japonii oraz Wielkiej Brytanii. Do 28 października telefon ma trafić do 22 innych krajów, niestety wśród nich nie ma Polski. Jednak iPhone 4S ma pojawić się na rynkach innych krajów do końca tego roku, więc specjalnie długo na niego czekać nie będziemy.


Więcej o iPhone 4S:

Źródło: inf. prasowa, Apple, Tech Connect Magazine

Komentarze

63
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    1wilq
    10
    rozumiem ludzi którzy nie mieli Iphona wcale lub mieli starszą wersje niż 3 włącznie i kupili sobie 4s ale jeżeli ktoś kupił 4s mając 4... ehh.. nie skomentuje tego i własne zdanie pozostawię dla siebie choć pewnie sporo osób pomyśli podobnie jak ja..
    • avatar
      angelboy
      5
      Kolejny dowód na to że głupich nie brakuje, którzy lubią się lansić słabymi nowościami Appla ... pewnie zaraz się posypią łapki w dół od fanatycznych i zaślepionych głupotą fanów jabłuszka :D
      ns223506.ovh.net/rozne/76fdd14f414329873b386388d0644144/wallpaper-887235.jpg

      dla sprostowania: mam kase żeby kupić ten telefon (ale go nie kupie bo to wyrzucenie pieniędzy w błoto) i tak miałem kiedyś iPhone'a oraz iPod'a ;)
      • avatar
        Konto usunięte
        3
        Nie wiem co wam ta firma zrobiła. Starszych do Katynia wywiozła czy co, że tak hejtujecie.. Zmusza was ktoś do zakupienia? Nie sądzę. Poza tym telefon ten przecież jest na prawdę w porządku. Cena..?! Mercedesa, BMW etc też wyzywacie tylko dlatego, że was nie stać? Elektronika się psuje jak w każdym innym ale za markę się płaci.
        • avatar
          micko
          1
          Ok ale reporter chyba zapomnial ze SGII pojawil sie tylko na poczatku na rynkach azjatyckich a do USA dopiero teraz zaczyna wchodzic. Dlatego nie dziwi mnie wieksza liczba sprzedanych IPhonow
          • avatar
            Konto usunięte
            1
            Na mnie śmierć Jobsa nie miała wpływu. Wybrałem 4s bo dwa lata siedziałem na 3gs i wiem że Iphony są niezawodne. 4s to szkło z obu stron i aluminiowa rama.
            Co do aparatu to faktycznie czegoś takiego jeszcze nie widziałem, jakość obrazu, niskie szumy i jasność szklą robi wrażenie.
            Tryb SIRI jest kapitalny już 3gs świetnie komunikacja głosowa się sprawdzała a tutaj poszli krok dalej.

            I dla mnie debilami są ludzie którzy oceniają rzeczy przez pryzmat Polskich realiów, która jest rok albo nawet dwa lata za bardziej rozwiniętymi krajami Unii Europejskiej, Bóg jeden wie ile za stanami a nawet Bóg nie wie ile za Japonią.

            Na zachodzie idziesz do operatora i bierzesz co chcesz, chcesz galaxy masz galaxy czesz iphona masz iphona, nikt afery nie kreci i nie huczy z boku wooo wziął iphona i je pringelsy co za lansiarz
            • avatar
              Konto usunięte
              1
              no jaja czytałem już że sprzedał się lepiej niż wszystkie poprzednie iphony razem wzięte, szok, choć nowe bajery w 4S są fajne ale i tak to jest duże zaskoczenie, i co dopiero będzie przy 5 ;)
              • avatar
                Konto usunięte
                1
                Czy to sterowanie głosowe będzie dostępne również w 3gs, czy będzie zarezerwowane dla 4s? Bo ciekawie się zapowiada (lubię niepotrzebne bajery:P) a nie mam zamiaru zmieniać mojego ciągle szybszego niż większość smartfonów ze średniej półki 3gs a chciałbym takie coś przetestować:)
                • avatar
                  kaszubiak
                  0
                  Moje refleksje: mam od ponad 2-óch lat iPhona 3GS. Do dziś sprawuje się świetnie. Do słuchania muzyki, sprawdzenia poczty, facebooka czy prostych serwisów informacyjnych w zupełności wystarczy. Bateria przy taki użytkowaniu trzyma spokojnie 2 dni. Teoretycznie iPhone 4S jest przeznaczony dla użytkowników właśnie iPhona 3GS. Czy go kupię? Nie wiem. Osobiście cieszę się, że nie został zmieniony wygląd. Dlaczego? Apple wie co robi. Zastosowało starą (dalej świetną) konstrukcję obudowy. Idealną jak dla mnie wielkość wyświetlacza (mogę obsługiwać swobodnie jedną ręką) i wsadzili bebechy z iPada 2 (którego używam i jest naprawdę dużo szybszy od 3GS). Gdyby Apple wsadziło iPhona 4S w nową obudowę, to mogłyby powtórzyć się problemy sprzed roku. Czyli problem z anteną itp. Oni jednak stwierdzili, że wolą udoskonalić to co jest już dobre i iP4S jest wolny od wad, na które cierpiał jego poprzednik. Pod względem szybkości jest najszybszym smartfonem na rynku. Gadanie, że ma za mały wyświetlacz, to wg mnie kwestia sporna, bo każdy ma różne gusta. Ja np nie mógłbym korzystać z wyświetlacza który ma więcej niż 4 cale. Jedni wolą większy inni mniejszy.
                  Ci co będą chcieli telefon przy którym nie trzeba wszystkiego ustawiać, wezmą iPhona 4s. Zwolennicy "wolności systemu" wybiorą równie świetny smartfon SGSII. Każdy ma swoje indywidualne gusta.
                  • avatar
                    hex3n
                    0
                    iPhone 4S ale mnie na niego nie stać. Poczekam aż wyjdzie iPhone 4Z wtedy może S będzie miał przystępną cenę ;)
                    • avatar
                      Konto usunięte
                      -2
                      zaskoczony jestem bo codziennie mijam rano sklepy angielskich operatorow komorkowych i jakos kolejek nie widze. Byly w pierwszy dzien premiery, ale zdecydowanie mniejsze niz przy premierze czworki. Wtedy czekalem z zakupem 2 tyg zanim kolejki zmniejszyly sie do max 5 osob.
                      • avatar
                        artretyk
                        -10
                        haters gona hate.
                        • avatar
                          Konto usunięte
                          0
                          Nie ważne, jakie ktoś ma zdanie na temat ich produktów, te 4 miliony w parę dni robi wrażenie. Można zadać sobie natomiast pytanie: jaki wpływ na taką sprzedaż miała śmierć Jobsa?

                          Podobno był tylko dostępny na 7 rynkach, czy tam posiadanie iPhona to lans? Na pewno nie aż taki jak np u nas. Tam dużo ludzi po prostu stać na taki telefon. Jak dla mnie na naszym rynku taka cena jest absolutnie nie adekwatna do możliwości tego urządzenia.
                          • avatar
                            Nalovp
                            0
                            Podobno w RTV euroagd iphone4s będzie kosztował 3600zł za wersję 16GB i 5000zł za wersję 64GB,ale i tak się opłaca bo w abonamencie dają internet bez limitu za grosze.
                            Ps.do samsunga galaxy S2 nie dają dobrego neta tylko np.1000 minut,a ja stara baba nie jestem.