• benchmark.pl
  • Gry
  • Premiera Sims 5 - kiedy można się jej spodziewać i co zaoferuje gra?
Gry

Premiera Sims 5 - kiedy można się jej spodziewać i co zaoferuje gra?

przeczytasz w 4 min.

Czeka wielu – kiedy premiera gry The Sims 5? Choć liczymy na to, że szybko, to wszystko wskazuje na to, że jeszcze trochę poczekamy. Wykorzystajmy ten czas, by podsumować, czego spodziewamy się po „piątce” i czego najbardziej się w jej kontekście obawiamy.

The Sims 5 to kolejna, wyczekiwana odsłona serii, która trafia nie tylko do graczy, ale też do osób, które na co dzień niewiele mają z grami wspólnego. Każdy jest w stanie znaleźć w niej coś dla siebie – jedni oddają się tylko budowaniu i urządzaniu domów, innych interesuje sama symulacja życia, a jeszcze inni testują wytrzymałość simów. Po świetnej czwartej odsłonie liczymy na to, że „piątka” będzie majstersztykiem. Co już o niej wiemy i czego się spodziewamy?

Kiedy wreszcie zagramy w The Sims 5? - data premiery

Czwarta odsłona symulatora życia ze stajni EA zadebiutowała sześć lat temu, a wciąż nie wiadomo, kiedy Sims 5 miałoby zadebiutować w sprzedaży. Mało tego – choć o tym, że nowa część powstanie, nieoficjalnie mówi się od dwóch lat, aktualnie nieznany jest nawet termin prezentacji – na dobrą sprawę nie wiadomo na sto procent, że taka gra powstaje, nawet pomimo tego, że wiele wskazuje na to, że tak, a dla EA rezygnacja z tak popularnej marki nie byłaby raczej najbardziej opłacalną decyzją. 

The Sims 5 screen 1

Dość powiedzieć, że The Sims znajduje się wśród dziesięciu najlepiej sprzedających się serii gier wszech czasów (obok Super Mario, Call of Duty, Grand Theft Auto czy FIFA) – łącznie cztery części (wraz z dodatkami) znalazły ponad 200 milionów nabywców. Co więcej, każda kolejna odsłona zbierała całkiem pozytywne recenzje – średnie ocen wynosiły odpowiednio 92, 80, 86 i 70 w 100-stopniowej skali. 

Przypomnijmy daty premier poprzednich odsłon:

  • The Sims – luty 2000 r.
  • The Sims 2 – wrzesień 2004 r.
  • The Sims 3 – czerwiec 2009 r.
  • The Sims 4 – wrzesień 2014 r.

Wyraźnie widać więc, że premiera Sims 5 powinna odbyć się już wkrótce (a na pewno jesteśmy świadkami najdłuższej przerwy pomiędzy kolejnymi odsłonami). Wygląda na to, że fani już nie moga się tego doczekać. Skąd taki wniosek? Ano stąd... 

Fani nie mogą się doczekać - oto nieoficjalny zwiastun The Sims 5:

To oczywiście tylko fanowska wizja, ale jesteśmy ciekawi, co byście powiedzieli na tak wyglądające The Sims 5. Dajcie znać w komentarzach, a my tymczasem przyjmijmy, że gra rzeczywiście znajduje się na którymś z etapów produkcji i przejdźmy do odpowiedzi na pytanie:

Czego spodziewamy się po The Sims 5?… 

Konkretne informacje na temat tego, co zaoferuje ta gra, przyniesie pewnie pierwszy trailer Sims 5, do tego czasu możemy wyłącznie spekulować. Sądząc po opiniach graczy, wymarzona byłaby produkcja, łącząca najlepsze cechy trzeciej i czwartej odsłony serii. Powinniśmy więc otrzymać otwarty świat, ale twórcy równocześnie powinni zadbać o taką optymalizację, by można było komfortowo się w nim bawić (i by nie trzeba było czekać w nieskończoność na załadowanie zapisanego wcześniej stanu gry). 

The Sims 5 screen 2

To byłoby coś świetnego, ale nie wiadomo, jakie wtedy wymagania sprzętowe Sims 5 musiałoby mieć, żeby to mogło zadziałać. Tymczasem jest to seria kierowana przede wszystkim do osób, które nie wydają wielu tysięcy złotych na potężne, gamingowe maszyny. Priorytetem twórców musiałaby więc być odpowiednia optymalizacja. Przejdźmy tymczasem do funkcjonalności… 

Fani serii na pewno nie obraziliby się bowiem też, gdyby The Sims 5 oferowało kompletną funkcjonalność już w dniu premiery. Choć niemal nierealna wydaje się sytuacja, w której EA rezygnuje z dziesiątek rozszerzeń i od razu pozwala cieszyć się „pełnym doświadczeniem”. Być może uda się jednak przynajmniej nie wycinać z „podstawki” dynamicznej pogody, zwierząt, dzieci czy też basenów.

Jeżeli chodzi o nowości, to fani proszą twórców przede wszystkim o bardziej rozwinięte funkcje tworzenia i wypełniania elementami swojego sąsiedztwa, kolejne opcje transportu w wirtualnym mieście oraz większe możliwości, jeśli chodzi o nadawanie priorytetów zadaniom wykonywanym przez simy. Innymi słowy: pragną większej swobody podczas rozgrywki – zarówno na etapie przygotowania, jak i późniejszego „życia” postaci z kryształami nad głowami. 

...A czego najbardziej się obawiamy?

Największa obawa związana jest ze zmianą podejścia do charakteru rozgrywki. Pojawiają się bowiem głosy, że EA może spróbować zmiany The Sims w tytuł sieciowy. Wprawdzie próbowano tego już wcześniej (zaraz po wydaniu części pierwszej), ale teraz zmieniła się sytuacja na rynku i kolejne podejście do tego tematu nikogo by raczej nie zdziwiło. Faktem jest wprawdzie, że marka ta ma pod tym względem potencjał, ale całkowite przejście na multiplayer (albo przynajmniej nadanie temu trybowi priorytetu) – choć pozwoliłoby zyskać nowych graczy, tych starych prawdopodobnie by zniechęciło.

The Sims 5 screen 3

Podobnym potencjalnym (i wysoce prawdopodobnym) rozwiązaniem, które z jednej strony przyciąga jednych graczy, ale dotychczasowych skutecznie zniechęca, jest przejście na model Free2Play. Efektem byłoby prawdopodobnie otrzymanie jeszcze bardziej okrojonej „podstawki” niż w „czwórce”, a za wszystkie kolejne elementy trzeba by sporo zapłacić. Istnieje zresztą mobilne The Sims (ale gry na smartfony wciąż jeszcze rządzą się swoimi prawami). Inna sprawa, że za „pełne doświadczenie” i tak będziemy musieli pewnie wydać niemało pieniędzy – tyle tylko, że w formie dodatków, a nie mikropłatności.

Dość powiedzieć, że od czasu swojej premiery w 2014 roku gra The Sims 4 doczekała się 10 rozszerzeń, 9 zestawów tematycznych oraz 17 paczek z elementami kosmetycznymi. I to wszystko tylko do końca 2020 roku, a na 2021 już zostały zapowiedziane kolejne rozszerzenia. 

Pozostaje wierzyć, że obawy się nie sprawdzą, ale za to wysłuchane zostaną prośby graczy i The Sims 5 będzie najlepszą odsłoną tej uznanej serii. Tymczasem możemy bawić się przy „czwórce” albo ostatniej jak dotąd wypuszczonej grze spod tego znaku, czyli The Sims Mobile na smartfony i tablety. Ujrzała ona światło dzienne w maju 2017 roku i spotkała się z ciepłym przyjęciem, zbierając w Google Play oceny, których średnia wynosi aktualnie 4,4 na 5.

Jakie byłoby wasze wymarzone The Sims 5?

Źródło: informacja własna. Ilustracje prezentują The Sims 4 (EA, Maxis)

Zobacz również ostatnie teksty o serii The Sims:

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Wasek
    1
    Wrzuciliście ten sam artykuł po jakimś czasie? ^^
    • avatar
      Obiektor
      1
      W sims 3 podobalo mi sie ze mogles biegac w calym miescie bez ekranu ladowania. W czworce juz to spartolili. Oby 5 bylo polaczeniem 3i4. Przyzam ze w sims3 gralem ponad rok tak mnie wciagnelo. Ale sims4 to totalne dno
      • avatar
        Ziomboy451
        0
        Po co Sims 5? Przecież można spokojnie doić hajs jeszcze przez 3 lata za dodatki. Nic się nie uczucie EA nic :)
        • avatar
          xxx.514
          0
          Akurat to 2 była najlepsza - 3 wieszała się na potęgę po wgraniu wszystkich dodatków, a 4 była jeszcze bardziej okrojona w podstawce niż 1. I nie liczcie, że EA wsłucha się w głosy fanów - oni tylko sprawdzają, jaka jest wytrzymałość graczy pod kątem sięgania do portfela. I wykorzystają to do granic przyzwoitości.
          • avatar
            kalkulatorek
            0
            W/g zaprzyjaźnionej simsomaniaczki. 3 to rewelka, 4 tragedia... Wierzę na słowo.
            • avatar
              Gnom_Z_Piany
              0
              The Sims dojarka portfela wersja 5.0 :) byle bzdurny dodatek i +100zł a podstawka pewnie za +300zł

              równie dobrze można pograć w Second Live.