Gry

Komitet Olimpijski w sprawie e-sportu

Martyna Szweda | Redaktor serwisu benchmark.pl
15 komentarzy Dyskutuj z nami

Rozmowy dotyczące wejścia e-sportu do rozgrywek sportowych trwają już od dłuższego czasu.

Azjaci zrobili pierwszy krok wprowadzając wirtualne rozgrywki, jako oficjalną dyscyplinę sportową na Asian Games 2022. Czy elektroniczne zmagania zobaczymy również na olimpiadzie? Komitet Olimpijski orzeka jasno: potrzeba międzynarodowej organizacji ds. e-sportu.

Taka postawa nie jest nowością. Od dawien dawna mówi się o potrzebie zunifikowania zasad rządzących e-sportowym światem. Są też inne problemy np. czy moralność gier e-sportowych jest zgodna z duchem olimpiady. „Aby IOC uznał e-sport za pełnoprawną dyscyplinę olimpijską, nie może on naruszać wartości olimpijskich” - takie oświadczenie wystosował Komitet Olimpijski, jasno określając przyszłość e-sportu na igrzyskach. Nie zobaczymy więc pewnie tych najpopularniejszych tytułów, jak Overwatch czy CS:GO.

Nie mniej, sam fakt, że IOC bierze pod uwagę obecność wirtualnych rozgrywek na Igrzyskach Olimpijskich napawa optymizmem. Zwłaszcza, że sprawę traktuje bardzo poważnie - jak informuje Reuters, IOC zwołał szczyt w Lozannie w Szwajcarii, aby spotkać się z federacjami e-sportowymi, komitetami krajowymi i przedstawicielami drużyn.

Wejście cybersportu do rozgrywek olimpijskich wniesie też swego rodzaju powiew świeżości. Igrzyska w ten sposób mają szansę zyskać zainteresowanie młodych widzów. Kwestią czasu jest więc powstanie pierwszej międzynarodowej organizacji, która będzie dla e-sportu krokiem milowym na drodze do stania się pełnoprawną dyscypliną sportową.

Komentarze

15
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    vegasnight9
    4
    Nawet sport staje się wirtualny... Jakoś mi się to nie widzi
  • avatar
    Konto usunięte
    4
    Jakkolwiek może to się wydawać niewiarygodne, to e-sportowcy akurat sporo ćwiczą fizycznie. Wytrzymałość i ogólny rozwój psycho-fizyczny jest niezbędny, by wytrzymać długie treningi w grze. Natomiast co do pojawienia się e-sportów na Olimpiadzie, to zadecydują o tym pieniądze. A te w e-sporcie powoli doganiają najbardziej dochodowe sporty.
  • avatar
    Kenjiro
    2
    E-sport ma tyle wspólnego ze sportem co konik morski z koniem.
    Owszem, są potrzebne umiejętności, są w tym pieniądze, ale to nadal nie jest sport, bo ten polega na umiejętnościach fizycznych (rozwój ciała, a przy okazji ducha, a nie odwrotnie, bo patrząc na niektórych e-sportowców, sfera cielesna jest mocno rozwinięta "wszerz").

    Poza tym większe szanse na wejście na olimpiadę ma taniec na rurze, który rozwija się coraz mocniej, a widowiskowość tej dyscypliny jest niezaprzeczalna ;-).
  • avatar
    loctor
    2
    Właściwie złudzeń nie ma. Wszystko może zostać uznane za sport olimpijski jeśli tylko MKOL zwietrzy w tym kasę. A kasa w e-sporcie jest. Decyzja jest zatem raczej przesądzona no chyba, że uznają, że jeszcze za mało tej kasy da się z e-sportu wyciągnąć - w takim wypadku to i tak tylko kwestia czasu.
  • avatar
    jakub1t
    1
    Lubie sobie pograć , ale dla mnie to głupota . Odnośnie dopingu jak ktoś tam wcześniej napisał to równie dobrze może być stosowany w esporcie o ile nie jest . Ciekawe czy sa jakieś badania antydopingowe robione ?
  • avatar
    Mighn
    1
    Co oznacza: "E-sport zagości na olimpiadzie, bo dzięki temu w nowej organizacji świetnie płatną pracę znajdzie kolejne xxx kolesi MKOL" :D
  • avatar
    tls01
    1
    Gry "promujące przemoc" odpadają - czyli wszystkie popularne tytuły pójdą do kosza. Co zostanie? Fifa i elektroniczne szachy?
  • avatar
    shadowman333
    -4
    Pieprzą o moralności gier e-sportowych tak jakby doping w dyscyplinach sportowych był moralny.
  • avatar
    Colidace
    0
    CS: GO nie będzie - ale będę miał radochę, szkoda że LOL nie wywalą byłby komplet crapów :)
    Fajnie jakby jakieś nowoczesne gry tylko były bo inaczej zwykli ludzie popatrzą i powiedzą że to głupota dla dzieci.