Sieci

Korzystać z winietki WWW czy z klienta pocztowego?

Redakcja  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Dyskutuj z nami

Tradycyjny klient poczty elektronicznej kontra pocztowa winietka WWW

[źródło: FreeDigitalPhotos]

Korzystanie z programu klienta poczty elektronicznej, tradycyjnie instalowanego na komputerze ma swoje plusy i minusy. Podobnie wygląda kwestia korzystania z klienta poczty elektronicznej w przeglądarce, choć tutaj wyraźnie widać dążenie twórców do wyparcia tradycyjnej konkurencji, czego dowodem jest wprowadzanie funkcjonalności kompensujących minusy.

Artykuł powstał na bazie materiałow dostarczonych przez firmę Unizeto Technologies; http://unizeto.pl/

Liczba programów klientów pocztowych, dostępnych zarówno odpłatnie, jak i nieodpłatnie, jest olbrzymia. Do najpopularniejszych programów tego typu należą zarówno otwartoźródłowy i darmowy Thunderbird (stworzony przez fundację Mozilla, tę samą, która stoi za przeglądarką Firefox), jak i np. komercyjny Microsoft Office Outlook, będący elementem pakietu Microsoft Office. Podstawowa funkcjonalność wszystkich programów klientów pocztowych jest niemalże identyczna – różnice widać z reguły dopiero tam, gdzie pojawiają się dodatkowe funkcjonalności, takie jak obsługa kalendarzy czy spotkań online.

Tradycyjny klient pocztowy

Korzystanie z klienta tradycyjnego wiąże się z kilkoma kwestiami, które mogą okazać się punktami na korzyść klientów online. Po pierwsze, tradycyjny klient pocztowy wymaga zainstalowania (jeśli zdecydujemy się użycie innego, niż ten, który może być częścią systemu operacyjnego) – to zaś oznacza, że trzeba program pobrać lub zakupić. Jest to praca, którą trzeba wykonać, zanim skorzysta się z poczty elektronicznej, a nie każdy ma czas lub umiejętności, aby to zrobić.

Thubderbird to obecnie jeden z najpopularniejszych tradycyjnych klientów pocztowych.

Kolejnym krokiem jest konfiguracja programu klienta pocztowego – w przypadku najpopularniejszych programów i najpopularniejszych usług pocztowych (jak Hotmail czy Gmail), konfiguracja powinna przebiec automatycznie i bez komplikacji. Jeśli jednak użyta ma być poczta firmowa lub po prostu mniej popularna w ujęciu globalnym, to konieczne może być podanie dokładnych danych logowania i parametrów połączenia z serwerem poczty. Czynności te musimy powtórzyć na każdym urządzeniu, z którego chcemy mieć możliwość korzystania z poczty elektronicznej.

- Klient tradycyjny pozwala na wiele rzeczy, na które znane dziś usługi online nie pozwalają. Do funkcji tych możemy zaliczyć elektroniczny podpis wiadomości e-mail za pomocą kwalifikowanego certyfikatu. Jest to najwyższy poziom zabezpieczenia wiadomości elektronicznej – dzięki niemu możemy zagwarantować autentyczność i integralność wiadomości, a także zaszyfrować ją – mówi Mariusz Janczak, Koordynator Marketingu Produktowego z Unizeto Technologies.

Klient online

Klient poczty e-mail online może występować w dwóch odmianach. Pierwszą z nich jest klient poczty e-mail od dostawcy usługi poczty elektronicznej. Może to być dostawca usługi darmowej – np. Hotmail lub Gmail, ale także dostawca usługi komercyjnej (w tym firmowej), np. Microsoft Office 365 czy Google Apps dla firm. Wybierając tę opcję możemy cieszyć się prostotą użytkowania i brakiem konieczności instalacji i konfiguracji. Wystarczy login i hasło, by nasza poczta była gotowa do użytku. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż dostawcy popularnych usług tego typu oferują już możliwość dostępu offline do poczty – np. dzięki specjalnym dodatkom do przeglądarek internetowych.

Google, dzięki swojej popularności, wyznacza standardy dotyczące funkcjonalności pocztowych winietek WWW.

Drugą opcją skorzystania z klienta poczty elektronicznej online, jest własny hosting tego typu rozwiązania. Tutaj ponownie mamy opcję darmową – np. otwarto źródłowy klient poczty elektronicznej online Roundcube – lub opcję płatną, np. Microsoft Exchange Server. Do obu tych opcji potrzebujemy własnego serwera i sporej dawki wiedzy i umiejętności z zakresu administracji i bezpieczeństwa lub wyspecjalizowanej firmy, która zapewni nam instalację i zabezpieczenie takiego serwera. Dostęp do poczty po uruchomieniu takiej usługi nie różni się wiele od tego, który oferują nam popularni dostawcy – z tą różnicą, że poczta jest w pełni pod naszą kontrolą, co w przypadku wielu przedsiębiorstw jest wręcz wymagane.

- W przypadku klientów poczty elektronicznej online nie mamy jeszcze możliwości skorzystania z elektronicznego podpisywania wiadomości. Jest to niewątpliwie minus takich rozwiązań, ale na szczęście proces korzystania z poczty przez przeglądarkę nie pozostaje bez zabezpieczenia. Nasze dane podczas wprowadzania do przeglądarki i podczas odbioru i dostarczania wiadomości są chronione przez szyfrowanie za pomocą kwalifikowanych certyfikatów SSL. Wszyscy najpopularniejsi dostawcy usług pocztowych dbają o ten aspekt i należy podkreślić, iż taki dostawca, który nie używa certyfikatu SSL do zabezpieczenia klienta poczty e-mail online, powinien zostać od razu odrzucony. W przypadku wykorzystania własnego serwera poczty i własnego klienta online, należy zadbać o wykorzystanie kwalifikowanego certyfikatu SSL do zabezpieczenia transmisji – mówi Mariusz Janczak, Koordynator Marketingu Produktowego Unizeto Technologies.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!