• benchmark.pl
  • Ciekawostki
  • Zmarł Larry Tesler - człowiek, któremu zawdzięczamy wycinanie, kopiowanie i wklejanie
Ciekawostki

Zmarł Larry Tesler - człowiek, któremu zawdzięczamy wycinanie, kopiowanie i wklejanie

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

Dotarła do nas bardzo smutna wiadomość. W poniedziałek, 17 lutego, zmarł Larry Tesler – jeden z pionierów interfejsów użytkownika i twórca koncepcji przenoszenia treści, będącej dziś jedną z bazowych funkcji systemów. Miał 74 lata.

Larry Tesler – ojciec wycinania, kopiowania i wklejania – nie żyje 

Larry Tesler przyszedł na świat w Nowym Jorku w 1945 roku. Studiował informatykę na Uniwersytecie Stanforda, później prowadził badania naukowe związane ze sztuczną inteligencją, a w 1973 roku dołączył do zespołu rozwojowego firmy Xerox, pracującego między innymi nad interfejsami użytkowników. 

To właśnie pod skrzydłami Xerox zaproponował polecenia wytnij, kopiuj i wklej, które dziś są podstawą funkcjonowania nie tylko edytorów tekstu czy najróżniejszych innych aplikacji, ale wręcz całych komputerowych systemów operacyjnych. Nadał im proste nazwy, aby komputery były jak najbardziej dostępne dla osób o mniejszym doświadczeniu z komputerami – taka właśnie była idea. Inną opracowaną przez niego funkcją było znajdź i zamień.

Siedem lat później zasilił szeregi firmy Apple, w której na różnych stanowiskach pracował aż do 1997 roku, rozwijając takie produkty jak Macintosh, Lisa, QuickTime czy Newton. Te dwa pierwsze zresztą spopularyzowały właśnie funkcje wycinania, kopiowania i wklejania (dodajmy, że sam Tesler nie jest ojcem interfejsu graficznego Macintosha, ale na określenie „dziadek” się zgadza). Później Amerykanin pracował jeszcze w edukacyjnym start-upie Stagecast, Amazonie, Yahoo i 23andMe.

Tesler był jednym z tych, dzięki którym korzystamy dziś z komputerów

Oprócz wywarcia istotnego wpływu na rozwój interfejsów użytkowników i systemów operacyjnych, Tesler dał się poznać jako zwolennik koncepcji „beztrybowych” aplikacji. Według niego programy nie powinny mieć różnych trybów, w których te same czynności wykonywane przez użytkownika dają różne efekty. Właśnie z tego powodu stawiał na (wygodniejsze) wskazywanie i klikanie zamiast przypisywania jednemu klawiszowi kilku funkcji (w zależności od aktywnego miejsca działania). 

Choć o Teslerze nie mówiło i nie mówi się tak wiele jak o Jobsie, Gatesie, bez wątpienia był jedną z tych osób, dzięki którym komputery trafiły z ośrodków naukowych do naszych domów

Źródło: Xerox, The Verge, Gizmodo, The Next Web. Foto: Wikimedia

Czytaj dalej wiadomości z branży:

Komentarze

8
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Patron copywriterów i studentów ;)
  • avatar
    Szkoda ze nazwisko tego pana poznalem dopiero gdy umarl. W koncu wymyslil cos z czego korzystaja na codzien miliony ludzi. Gdyby nie benchmark, nigdy bym o tym panu nie uslyszal.

    Czasami warto sie zastanowic nad naszymi wartosciami, malo kto bylby w stanie powiedziec przytoczyc nazwiska osob ktore stworzyly rzeczy z ktorych korzystamy na codzien. Za to niemal kazdy w rozwinientym swiecie wie kto to RONALDO... Koles ktory kopie pilke na kawalku trawy :)
  • avatar
    Poprawcie tytuł bo oczy bolą "...człowiek, KTÓRE zawdzięczamy..."
  • avatar
    Czyli można powiedzieć, że zamiast zrobić się kopiuj i wklej to wziął i się wyciął
  • avatar
    A więc to też patron wszelakiej pracy twórczej, którą dzięki niemu ławo skonwertować do formy pracy dość mocno odtwórczej ;-) ;-)
  • avatar
    Bez niego nie byłoby większości programistów xD (stackoverflow)