Oprogramowanie

Leopard odrzuca Javę

user testowy | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: user testowy
Dyskutuj z nami

Apple staje przed obliczem jeszcze częstszych konferencji prasowych po tym, gdy odkryto, że system operacyjny Mac OS X 10.5 (Leopard) nie obsługuje najnowszej wersji Java. Jest to jedna z wyartykułowanych pretensji dotyczących uaktualnienia systemu, która zalewa jadem większość użytkowników.

Leopard może i ma 300 nowych cech, ale nie jest w stanie obsługiwać Javy 1.6, mimo że ta sama wersja dostępna jest dla zarówno Windowsa jak i Linuxa. To źle, bo wielu użytkowników twierdzi, że 1.6 jest im tak bardzo potrzebny do wykonywania ich codziennej pracy, że będą zmuszeni korzystać z innej wersji systemu operacyjnego, jeśli tylko coś się w tej kwestii nie zmieni.

"To poważny hamulec dla mnie i będę musiał wrócić do wersji 10.4, ponieważ moja praca inżyniera oprogramowania dla Sun wymaga korzystania z Java 6. Na pewno zniechęci to wielu ludzi do uaktualnienia, szczególnie, że wielu pracowników Sun korzysta z Maców," napisał jeden z forumowiczów o nicku buckmelter. 10.4 odnosi się do Tigera, poprzednika Leoparda.

Na tym samym forum można przeczytać, że Apple wypuściła wersję beta Java 1.6 przeznaczoną dla Tigera. Jeśli to prawda, oznaczałoby to, że najnowsza wersja Java, która dostępna jest już od roku, nie będzie przeznaczona dla wszystkich użytkowników Maców. To duży problem dla niektórych. Po pierwsze, wersja 1.6 zawiera poprawki błędów i nową funkcjonalność. Po drugie, aplikacja Java i aplety opracowane za pomocą 1.6 nie będą działać na Leopardzie, co więcej, prawdopodobnie nie będą działać nawet, jeżeli użytkownik wróci do Tigera. To poważny policzek dla twórców, którzy
opierają swoją pracę na Macach.

Marketingowcy Apple, starający się zachęcić twórców do OS X, odnoszą się do systemu, jako do "jedynego ważnego systemu operacyjnego, który wyposażony jest w pełni skonfigurowane i gotowe do użycia środowisko Java." Niestety, dobre stosunki z twórcami oprogramowania wymagają czegoś więcej niż tylko udanych sloganów reklamowych. Nikt nie lubi tego typu niespodzianek, a co
więcej, braku informacji. Szczególnie odnosi się do firm tworzących soft. Póki co nie ujawniono żadnego stanowiska firmy w stosunku do najnowszej Javy.

Jakby ciągot do tajemnic było mało, przypomnijmy, że Apple znana jest z uskuteczniania całkowitej kontroli nad ekosystemem Maców. Jak informuje jeden z postów napisanych przed dwoma tygodniami przez twórcę Java, Jamesa Goslinga, polityka ta obejmuje także technologie związane z Java.

"Wiele osób pyta dlaczego Sun nie udostępni JDK dla Maców?", pisze. "Ponieważ tak naprawdę Apple chciała to zrobić. Chcieli sami zastosować wszystkie możliwe opcje personalizacji i integracji, ponieważ system ten należy do nich."

W tym samym wpisie czytamy: "Wsparcie Apple za pomocą JDK jest moim problemem. Mam już ich JDK6 z ADC. Trudno powiedzieć na czym polega prawdziwy problem, ale wygląda na to, że leży on po stronie twórców oprogramowania. iPody są fajne, ale nie stanowią centrum mojego życia."

Wrzawa podnosi się ponieważ inni fani skarżą się na niebieskie ekrany, które pojawiają się, gdy chcą instalować Leoparda. Apple twierdzi, że wiele z problemów związanych z instalacją wynika z oprogramowania dostarczonego przez innych producentów, które nie jest kompatybilne z Leopardem. W wielu przypadkach okazuje się, że przyczyną jest Application Enhancer, stworzony przez firmę zwaną Unsanity.

Jednak jak można wyczytać z innych wypowiedzi zamieszczanych na prywatnych forach i forum wsparcia Apple, użytkownicy skarżą się, że niebieskie ekrany śmierci pojawiają się nawet wtedy, gdy nie ma zainstalowanych programów firmy Unsanity. Możliwe, że powodem tragedii jest brak kompatybilności z DivX Applicaton Support i systemem RAID Tigera.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!