Smartfony

LG G6 najlepiej byłoby kupić w Korei - lepsza specyfikacja + bonusy

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
12 komentarzy Dyskutuj z nami

Na niektórych rynkach LG G6 będzie bardziej atrakcyjny niż w Polsce.

Premiera LG G6 spotkała się z raczej pozytywnymi komentarzami. Producent porzucił koncepcję modułów, która nie sprawdziła się w zeszłym roku, znacząco skorygował też stylistykę, a jednocześnie podrasował specyfikację. Niestety, atrakcyjność smartfona nie będzie identyczna na każdym z rynków.

LG nie kryje się z tym, iż niektóre regiony traktowane są priorytetowo. Z oczywistych powodów jest wśród nich Korea Południowa. To właśnie jej mieszkańcy będą mogli cieszyć się modelem z 32-bitowym system Hi-Fi Quad DAC i 64 GB pamięci wewnętrznej (w Europie 32 GB).

Na tym nie koniec. Przedstawiona została już oferta przedsprzedażowa i okazuje się, że Koreańczycy na brak bonusów nie będą mogli narzekać. Otrzymają roczną gwarancję na wyświetlacz (darmowa wymiana), a także etui. Dodatkowo mogli będą dobrać do tego klawiaturę, słuchawki, myszkę (wszystko Bluetooth) lub, co najbardziej zaskakujące, maszynkę do kawy od Nescafe.

LG G6 Korea

Warto jednak wspomnieć, że nawet w Korei LG G6 nie będzie wspierał bezprzewodowego ładowania - to przygotowano dla amerykańskiego wariantu.

Najgorzej wypada zatem model europejski, który nie otrzyma żadnej cechy na wyłączność. Niemniej czekamy na polską cenę smartfona. Być może i u nas będzie on oferowany z przedsprzedażowym dodatkiem, ale na ofertę podobną do koreańskiej raczej nie należy się nastawiać.

Źródło: androidheadlines

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    R2rr0
    Ładny ten nowy LG, fajnie też że aparat nie wystaje. Może Samsung odkryje, że jednak można schować ten element a nie dawać peryskop na tylnym panelu.
    8
  • avatar
    Dudi4Fr
    I co im daje robienie rożnych modeli? Tylko spowalnia to produkcje. Do tego w Europie zostajemy najbardziej oszukani:
    - Tylko 32Gb
    - Brak bezprzewodowego ładowania
    - Brak tego lepszego DAC

    A oni potem się dziwią że telefony się nie sprzedają...

    Do tego ta cena......
    6
  • avatar
    BluePandoraBox
    brak lepsiejszego DAC w europejskiej wersji, prąd ich popieścił?
    fon mnie się podoba ale chcę na fonie mieć dobry dźwięk, ładowaniem bezprzewodowym też bym nie pogardził zwłaszcza że mam dwie takie ładowarki

    LG przez brak DAC straciliście klienta!!!
    sprowadzić można, ale gdybym już się na coś takiego zdecydował to bym ściągnął np. znacznie tańszego Xiaomi Note Pro 2

    LG zmieńcie marketingowców i/lub księgowych, obecni szkodzą swoimi decyzjami firmie
    4
  • avatar
    DaroBenchmarkPC
    Ze strony LG bardzo nie fajnie no ale skoro nie będzie DAC i 64GB w europejskim modelu to też cena powinna być odpowiednio (dużo) niższa. 2400-2500zł dla Europy względem Korei ponad 3000zł
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Jakby taką wykastrowaną z wszystkiego wersję pozycjonowali jako średniaka (również cenowo) to jeszcze ok ale jak będzie droższy niż zeszłoroczne flagowce (pamiętajmy, że procek też jest taki nie do końca jak na tegorocznego flagowca) czy tegoroczne średniaki (1500-2200) to całkowicie stracą europejski rynek. Amerykański już dawno stracili, w Azji nie podskoczą, a z Korei nie wyżyją. Potem zdziwko, że dział mobile ryje nosem glebę.
    1
  • avatar
    Pankracy666
    Przynajmniej wiadomo jakiego producenta telefonów omijać...

    Skoro traktuje inne rynki jako lepsze niż Nasz to dlaczego miałbym dać im zarobić ? - nie widzę sensu.

    Aktualnie jest tyle różnych urządzeń, że na prawdę jest z czego wybierać.

    Dzięki takiemu podejściu LG idzie na dno ze swoimi smartfonami.