Technologie i Firma

Korzystanie z Map Google dla firm stało się dużo bardziej kosztowne

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Mapy Google to teraz platforma, która ma dawać konkretny przychód gigantowi z Mountain View. Przedsiębiorcy zapłacą dużo więcej za możliwość wykorzystania tych narzędzi.

Mapy Google jakie są, każdy widzi, a kto korzystał, ten wie też, że jest to bardzo wygodne narzędzie. Nic więc dziwnego, że przedsiębiorcy często wykorzystują tę usługę przy tworzeniu własnych lokalizatorów na stronach. Niewykluczone jednak, że wkrótce część z nich się z nią pożegna, a na pewno jest to prawdą w przypadku serwisu GdziePoLek, którego właściciele pokazali, co dla nich oznacza nowy cennik zaproponowany przez Google.

Platforma Google Maps z API Maps, Places i Routes, pozwala wykorzystywać mapy z google’owskiej usługi do tworzenia własnych mapek (na przykład stanowiących tło dla wyszukiwarek lokalizacji, czy też odpowiadających na pytanie „jak dojechać”). Dla wielu firm jest to zatem istotne narzędzie.

Do tej pory przysługiwał bezpłatny limit na poziomie 750 tysięcy zapytań miesięcznie. Został on zmniejszony do zaledwie „ok. 28 tysięcy”, jak podaje GdziePoLek, a to prawie 30 razy mniej. Jakby tego mało, wysokość pakietu 1000 wyświetleń wzrosła z 50 centów do ...7 dolarów (lub ewentualnie 5,60 dol., jeśli odsłon jest dużo więcej).

Przedstawiciele GdziePoLek wyliczyli, że za korzystanie z Google Maps i Google Places musieliby każdego miesiąca płacić naprawdę sporo…

GdziePoLek wyliczenie

Nic więc dziwnego, że poszukują teraz alternatywy (i pewnie nie oni jedyni). Cennik dostępny jest na stronie Google Maps Platform.

Źródło: GdziePoLek, GovTech, Google

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Chong-li
    Prosta sprawa jak dostali karę 4.3 Mld dolarów to teraz będą podnosić ceny usług bo jakoś trzeba wyrównać straty.
    14
  • avatar
    dziobolek
    Weźcie pod uwagę proszę, że w wielu innych krajach na świecie te ceny wcale nie są zaporowe.
    Są firmy dla których takie wydatki to jak... zakup papieru toaletowego.

    Google ma to wszystko przeanalizowane bardzo dogłębnie
    i najwidoczniej doszli do wniosku że nawet jeśli coś stracą
    w takich krajach jak Polska i tym podobne, to i tak
    odrobią to z nawiązką w pozostałej części świata.
    3
  • avatar
    rlistek
    Z pozostałych newsów:
    "Jan Kowalski rezygnuje z chodzenia na basen bo wzrosła cena multisporta"
    -15