Gra Mass Effect 4 wykorzysta silnik Frostbite

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
40 komentarzy Dyskutuj z nami

BioWare potwierdza

Mass Effect 4 gra silnik Frostbite

Oficjalnych informacji dotyczących gry Mass Effect 4 (nazwa może zostać jeszcze zmieniona) nie było do tej pory wiele. BioWare zdradziło jednak pierwsze ważne szczegóły.

Mocnym punktem nowej odsłony serii powinna być dobra oprawa graficzna. Za produkcję odpowiada studio BioWare Montreal, którego dyrektor - Yanick Roy - zdradził, że Mass Effect 4 wykorzystywać będzie silnik Frostbite.

"Gra zostanie zbudowana przy pomocy niesamowitej technologii Frostbite, która będzie jej solidnym fundamentem. Tym bardziej, że wykorzystamy tutaj wiele nowych rozwiązań zastosowanych już w Dragon Age III."

Yanick Roy zaznaczył jednocześnie, że silnik Frostbite nie będzie tutaj jedyną nowością. Najnowszy Mass Effect ma oczywiście nawiązywać do poprzednich odsłon serii, ale bardziej pod kątem olbrzymiego świata gry i licznych ras, a nie opowiadanej historii.

Nie spotkamy bowiem już Sheparda, a zupełnie nową, niekoniecznie podobną do niego postać. Pojawić mają się też nowe rozwiązania dotyczące samej rozgrywki, ale jakiekolwiek szczegóły poznamy zapewne niezbyt szybko.

Nowy Mass Effect jest w bardzo wczesnych etapach produkcji, co więcej BioWare Montreal nadal szuka projektantów, animatorów, programistów i kierownika rozwoju, którzy dołączą do zespołu i współtworzyć będą grę. Miejmy nadzieję, że interesującą.

Źródło: ign, nextgengamingblog

Strefa Windows 8

Komentarze

40
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Mass Effect i Frostbite - Może być super o ile fabuła będzie dobra.
    10
  • avatar
    Tylko nie Frostbite 2, wymagania jak z kosmosu w porównaniu do silnika UT3...
  • avatar
    ...a moze zamiast zajmowac sie glupotami :D zrobili by jakas dobra gre oparta o swiat Planescape ?
  • avatar
    To będzie jeszcze na obecne generacje? DA3 też? Jajca jak berety.

    Nie wiem jak wy ale ja mam problem z nazwaniem Frostbiete...niesamowitą technologią. Dla mnie zaawansowany silnik oferuje przede wszystkim dużo w kwestii interakcji z otoczeniem, modelu zniszczeń, fizyki, a nie tylko "ładniejszych", mocniejszych, przesadzonych efektów świetlnych. W zakresie interakcji z otoczeniem to nawet Source wydaje się lepszy niż Frostbite ale ostatnią, znaczącą, wielką tech pozostaje CE2. Jamen.
  • avatar
    To ten lipny silnik z najnowszego NFS?
  • avatar
    A ja w MW ma stałe 60 kl/s w 1600-1200 Max Detale, blur OFF (bo nie go nie chce)
    Jak dla mnie optymalizacja w NFS MW jest ok :-)
  • avatar
    Coraz więcej gier korzysta z forstbite :od battlefielda przez NFS po MOH i w przyszłości ME!
  • avatar
    Frostbite 2 potrzebuje dosyć dobrego sprzętu żeby płynnie działać, poza tym, jak już niektórzy wspomnieli jest napchany efektami świetlnymi.
    Osobiście postawiłbym na CryEngine 2 ze względu bardzo dobrej optymalizacji. UE3 niby jest elastyczny itd. ale z tym silnikiem kojarzy się taka "cukierkowość" i nie za specjalna fizyka. RAGE od R* działał dobrze w RDR, w GTA4 już było trochę słabiej. Do tego fizyka w GTA4 jest generowana przez Havoka, a nie sam RAGE. Panowie z Criterionu ostatnio pokazali jak ot można skaszanić całkiem niezły silnik.

    Tak więc końcowo najlepiej wypadł by CryEngine 2.
  • avatar
    Ja jeszcze drugiej części nie zacząłem a oni już o czwartej rozprawiają... xD Chyba będzie trzeba trochę nadgonić z zaległymi produkcjami.
  • avatar
    "Wykorzysta" tia ciekawe w jakim stopniu...
  • avatar
    Hmm. A to nie miała być trylogia? Nie mam nic przeciwko czwórce, tylko coś tak się o uszy obiło.
  • avatar
    Frosbite coś źle mi się kojarzy. Mogli by zrobić to na UE4, którymś CE, albo tak jak napisał saddam na RAGE, co jest niestety bardzo wątpliwe z tego względu, że to silnik R*, który chyba nikomu go nie sprzedaje. Ciekawe jak wyglądałby ME4 na Red Engine, bo w końcu BioWare sprzedał Aurorę CDP RED, więc ten mógłby mu się odpłacić.
  • avatar
    "Nie spotkamy bowiem już Sheparda, a zupełnie nową, niekoniecznie podobną do niego postać. "

    Niby czemu? Przecież da się przejść ME3 by Shepard, żył. Jaka lipa -.- ;/