Przeglądarki WWW

Koniec z Google Chrome na starszym Windows

przeczytasz w 2 min.

Google podjęło decyzję o zakończeniu wsparcia dla przeglądarki Chrome na systemach Windows 7 i Windows 8.1. Firma zrobi ten krok już wkrótce.

Koniec aktualizacji Chrome na Windows 7 i Windows 8.1

Chrome 110 dla jednych będzie oznaczał kolejną porcję nowości, dla innych stanie się natomiast pewnym symbolem i być może koniecznością porzucenia przeglądarki Chrome. Wraz z premierą tej wersji zostanie bowiem zakończone wsparcie dla systemów Windows 7 i Windows 8.1.

Kiedy można się tego spodziewać? Wydanie Chrome 110 zaplanowano wstępnie na 7 lutego 2023 roku. Przeglądarka po tym terminie wprawdzie nie przestanie działać, ale nie będzie otrzymywać nowych funkcji i poprawek, w tym tych związanych z lukami bezpieczeństwa.

„Wraz z wydaniem Chrome 110 (wstępnie zaplanowanym na 7 lutego 2023 r.) oficjalnie zakończymy wsparcie dla Windows 7 i Windows 8.1. Aby nadal otrzymywać nowe wersje Chrome musisz upewnić się, że na twoim urządzeniu działa system Windows 10 lub nowszy.”

Czy decyzja Google jest problemem?

Czy koniec wsparcia dla Chrome faktycznie przekona kogokolwiek z zatwardziałych sympatyków starszego oprogramowania do zmiany przeglądarki czy nawet systemu? Z jednej strony przy podobnych ogłoszeniach pojawia się coraz mniej krytycznych głosów, ale nie jest tak, że nie ma ich wcale. Sporo jak zwykle mówią nam statystyki. Windows 7 i Windows 8.1 to wprawdzie leciwe systemy operacyjne, ale wciąż korzysta z nich około 14% ogółu użytkowników preferujących oprogramowanie firmy Microsoft. Spora część zapewne używa przy tym właśnie Google Chrome, bo na rynku przeglądarek internetowych jest to prawdziwy dominator.

Trudno jednak mówić o zaskoczeniu. Chociaż był lubiany, z Windows 7 powoli żegnają się najwytrwalsi. Termin podany przez Google nie jest zresztą przypadkowy. Wkrótce ostatecznie z tym systemem rozstanie się sam Microsoft. Bo wprawdzie od nie rozwija go już dla klientów indywidualnych, ale robi to jeszcze dla klientów biznesowych, którzy wykupili ESU (Extended Security Updates). Do lutego 2023 roku. W podobnym czasie ten sam los spotka ósemkę.

Są wśród Was osoby korzystające jeszcze z Windows 7 lub Windows 8.1?

Źródło: support.google, foto: pixabay

Komentarze

13
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    saha8
    12
    Możliwe że dzięki temu szybciej ten dziwny twór od Google zniknie z rynku. Zapowiadane uniemożliwienie korzystania z blokerów reklam na przyszły rok to kolejny krok przeciwko tej przeglądarce. Jednak zaskakująco dużo osób udało się im nabrać na tą szpiegującą przeglądarkę.
    • avatar
      kalkulatorek
      9
      No i pies im mordę lizał. Wybór jest znaczny, a ta przeglądarka to coraz większy syf (pardon)
      • avatar
        seebaa
        5
        dobrze ze jest opera gx
        • avatar
          Ruffriders1988
          3
          Aby cos lata dobrze działało nie potrzeba niekończących się aktualizacji - najlepszy przykład to W7
          • avatar
            Uncommon
            1
            Uff w końcu...
            I tak wole Fedore i TorBrowser
            • avatar
              Kasuja Wpisy Automatem
              0
              chrome to jest dno. tryb prywatny na tym badziewiu nie istnieje. od dawna używam FF i nie ma z tym problemu.
              a na zniknięcie chrome z rynku to nie liczyłbym. niestety google/alphabet nie jest zmuszony żadną restrykcją, aby w momencie wejścia w wyszukiwarkę google.com , zamiast wyświetlania reklamy google, żeby wyświetlal reklamę "masz do wyboru inną przeglądarkę, kliknij i wybierz". taka akcję zrobiło UE w ramach preinsalowanego IE w Windows. Dziwne że gógla się nie czepili w taki sam sposób. dodam, że reklama nawołująca na chrome wyświetla się głównie, jak na wyszukiwarke wejdzie się z poziomu IE, Edge. dla innych to już różnie. więc użytkownicy po prostu to klikają.
              • avatar
                pawluto
                0
                Ta przeglądarka była tak słaba że nikt nie zauważy że znikneła z win 7 czy 8.