• benchmark.pl
  • Gry
  • Microsoft ma ochotę także na Techland? Konsumpcji (póki co?) nie będzie
Gry

Microsoft ma ochotę także na Techland? Konsumpcji (póki co?) nie będzie

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
2 komentarze Dyskutuj z nami

W ostatnim czasie Microsoft nie oszczędzał na zakupach. Pojawiły się sugestie, że kolejną transakcją będzie przejęcie polskiego studia Techland. Nawet gdyby, to nie w najbliższej przyszłości.

Kolejne plotki o przejęciu studia Techland

Głośno było przede wszystkim o tym, iż Microsoft kupił Bethesdę (cały czas dopinane są formalności). To bez wątpienia bardzo ważne wydarzenie w branży gier. Zapewne niektórzy pamiętają, iż nieco wcześniej Microsoft przejał także Obsidian Entertainment i inXile Entertainment, a wciąż spekuluje się o podchodach pod kolejne ekipy. Czy także te z Polski?

Na tapecie znów znalazł się Techland. Znów, ponieważ o rzekomym zainteresowaniu jego przejęciem ze strony Microsoftu spekulowano już w 2019 roku. Wypłynięcie tematu w tym momencie wzbudziło zainteresowanie nie tylko z uwagi na szastającego pieniędzmi giganta, ale też z racji wciąż pojawiających się informacji o problemach przy pracach nad Dying Light 2.

Techland uspokaja niezadowolonych z takiej wizji

Opisywana transakcja zapewne podzieliłaby graczy. Aktualnie dłuższe dyskusje wydają się jednak nie mieć sensu. Dość szybko pojawiły się bowiem informacje, wedle których żadnej transakcji nie było. Co ważne, w tym przypadku mowa o informacjach wprost z jednego z zainteresowanych obozów. Przekazał je Community Manager studia Techland. Jak podkreślił, niezależnego studia.

Czy to rozwiewa wszelkie wątpliwości i czy temat nie powróci w kolejnych miesiącach? Zdania są tu podzielone.

Jak patrzycie na ewentualny zakup studia Techland przez Microsoft?

Źródło: @Shpeshal_Ed, @Uncy8

Warto zobaczyć również:

Komentarze

2
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Gnom_Z_Piany
    w sumie nie wiemy czy to jest przejęcie dobrowolne, czy tzw. wrogie przez przejęcie pakietu akcji. tak też bywa. nie uważam aby skupowanie wszystkiego pod skrzydłami gigantów było czymkolwiek dobrym, bo to powolne kroczenie w kierunku globalizacji. a globalizacja oznacza oligopol, jest to rodzaj monopolu gdzie kilku dużych graczy się dogaduje, i nie wchodzą sobie w drogę, a to oznacza dojenie z konsumenta coraz większej kasy, podobnie jak w monopolu.
    5