Smartfony

Modularny smartfon Project Ara opóźniony - nie zgadniecie, z jakiego powodu [AKT.]

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
24 komentarze Dyskutuj z nami

Propozycja szykowana przez Google pojawić miała się w tym roku, ale wiemy już, że nic z tych planów nie wyjdzie.

Project Ara

O modularnych smartfonach pozwalających użytkownikowi na szybką wymianę poszczególnych komponentów słyszymy nie od dziś. Tym, o którym od dawna pisze się zdecydowanie najwięcej jest bez wątpienia Project Ara. Propozycja szykowana przez Google pojawić miała się w tym roku, ale wiemy już, że nic z tych planów nie wyjdzie. Najciekawsze są jednak powody takiego stanu rzeczy.

Kilka dni temu pojawił się komunikat, iż debiut Project Ara przesunięty został na bliżej nieokreślony termin w przyszłym roku. Jednocześnie nie podano powodów takiej a nie innej decyzji, ale spływające do producenta pytania spowodowały, że ten zdecydował się je jednak ujawnić.

Okazuje się, że konstrukcja jest najzwyczajniej w świecie mało wytrzymała i przy poważniejszym upadku moduły rozdzielają się. Łatwo domyślić się, że w przypadku wystąpienia takiej sytuacji chociażby na ulicy użytkownik mógłby łatwo pozbyć się części urządzenia.

Magnesy elektropermanentne, bo właśnie na takowe postawić chciał producent, zawiodły i trzeba będzie zastąpić je teraz innym rozwiązaniem. Jakim? Tego nie wie chyba jeszcze samo Google.

AKTUALIZACJA - 21.08.2015

Okazuje się, że osoby zajmujące się rozwojem Project Ara mają wyjątkowo specyficzne poczucie humoru. Sugerowanie, iż urządzenie nie wytrzymuje upadku miało być jedynie żartem. Mimo tego trwają pracę nad rozwiązaniem lepszym od wspominanych magnesów, a premiera Project Ara rzeczywiście opóźniona jest do przyszłego roku.

Project Ara Twitter

Źródło: theverge

Komentarze

24
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    patalajka22
    Taki telefon to powinno LEGO wypuścić a nie google.
    30
  • avatar
    Konto usunięte
    A nie lepiej poprostu dac do tego obudowe? Modularnosc pozostanie a wytrzymałosc wzrosnie
    8
  • avatar
    WEXEL
    Im koniecznie taka rama z logiem jabłuszka... +200 do lansu :D
    2
  • avatar
    Konto usunięte
    czepili się tych magnesików jak rzep psiego. nie lepiej było zrobić prowadnice aby wkładać te karty bokiem? do tego wystarczy zatrzask na tej linii która rozdziela moduły po lewej i prawej części, i jakiś przycisk który trzeba bardzo głęboko wcisnąć (długopisem?) aby zwolnić ramki. i nic by nie wypadało. ale gdzie tam, magnesików się zachciało. drogie to, truje środowisko i jak widać jest to nieużyteczne.
    1
  • avatar
    Streck
    Ale śmieszki z tych projektantów.
    1
  • avatar
    labik
    Bedzie nadzwyczaj awaryjny - zaprawde przepowiadam Wam.
  • avatar
    grzesiq
    Serio z was takie ułomy? Opóźnili, ponieważ magnesy nie były zbyt mocne... Jeżeli taki detal miałby być problemem to ja nie wierzę w ludzkość. Czytałem dzisiaj ten artykuł pierwszy raz, ale o tych magnesach to od razu myślałem, że to jakiś żart.
  • avatar
    raffal81
    Dla takiego smarta to bym nawet taśma go okleił ;)))
  • avatar
    Konto usunięte
    Nie wystarczy założyć pożądną aluminiową ramę albo rzecz tak prostą jak etui,case?
  • avatar
    Diwad
    Budowa nie była powodem: https://twitter.com/ProjectAra/status/634441734001299456
  • avatar
    Konto usunięte
    Zaproponowałem tylko rozwiązanie a jeśli nie to to plastikowe przejżyste etui osłaniające elementy. Na codziennie jestem dumnym posiadaczem Samsunga Solid więc z apple mam niewiele wspólnego.
  • avatar
    Barubar24
    Najlepsza jest taśma.

    Był taki jeden co taśmą i drutem zaprawiał wszystko, zwał się Macgyver.
  • avatar
    PL_SBX
    Nie rozumiem.. a nie lepiej zrobić coś w stylu kafelek wkładanych do slotów i przykrytych klapką? Tzn. telefon byłby grubszy, ale byłaby większa pewność że nic nie wypadnie.
  • avatar
    pongo
    Nie musiałem zgadywać z jakiego powodu. Z tego projektu nic nie wyjdzie. Problemy z połączeniem modułów i niemożność upgradu do nowych generacji procesorów zabije tę ideę na starcie.