Smartfony

Moto X Force działa nawet po upadku z prawie 300 metrów

z dnia 2015-12-23
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Moto X Force z ekranem ShatterShield okazuje się naprawdę wytrzymałą konstrukcją.

Moto X Force

Moto X Force to smartfon z pozoru bardzo podobny do większości konkurentów ze swojego przedziału cenowego. To jednak tylko pozory. Jest to pierwsze urządzenie wyposażone w ekran ShatterShield i coraz bardziej zaczyna nam się to rozwiązanie podobać.

Zapowiedzi producenta były niezwykle odważne. Twierdził on bowiem, iż mowa tutaj o ekranie składającym się z 5 warstw, który przygotowany został w taki sposób, iż nie da się go stłuc. Brano to z drobnym przymrużeniem oka, ale już pierwsze testy udowadniały, że rzeczywiście jest to rozwiązanie, które znacząco zwiększyć może wytrzymałość smartfonów. Pytanie, jak bardzo?

Ekipa UnlockRiver.com zdecydowała się wykorzystać drona i przy jego pomocy sprawdzić, jak Motorola Droid Turbo 2 (amerykański wariant Moto X Force o identycznych parametrach) zniesie upadek z 275 metrów na twardą nawierzchnię.

Efekt? Naprawdę imponujący. Rzućcie zresztą okiem na poniższy materiał wideo.


Zastanawiacie się być może, jak po podobnym eksperymencie wyglądałyby inne modele. Odpowiedź brzmi - zdecydowanie gorzej. Ta sama ekipa sprawdziła wcześniej chociażby wytrzymałość iPhone'a 6S czy Galaxy S6.


 


Źródło: youtube - UnlockRiver.com, motorola.co.uk

marketplace

Komentarze

9
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Za takiego smartfona to i 3 tysie można dać .
    Zaloguj się
    16
  • avatar
    Motorola zrobiła najwytrzymalszy telefon na świecie. Co dowodzi powyższy filmik.
  • avatar
    O te słowa przed pierwszym filmikiem "Rzućcie" :D
  • avatar
    na allegro by poszedł jako lekko "upadnięty" ale całkiem sprawny.
  • avatar
    tylko że nie wspominacie o jeden dużej wadzie ;)
    ekran mocno ugina się pod naciskiem palca (dokładnie tak jak w starych nokiach z ekranami oporowymi)
    można bez problemu porysować wierzchnią warstwę, ba nawet można nożem przeciąć na pół i zerwać jak zwykłą folię ;)
    technologia dobra ale do dopracowania
  • avatar
    Motorola pokazała Samsungowi i Apple jak to się robi. Proszę Państwa tak wygląda prawdziwy flagowiec za który można dać z czystym sumieniem 3k+ PLN!
  • avatar
    Na szczęście rynek nasyca się smartfonami i coraz trudniej producentom sprzedać nowe modele. Motorola rozpoczęła walkę na wytrzymałość, a oprócz tego baterie też montują większe niż we flagowcach innych firm. Tak trzymać.
  • avatar
    Czekam na porównanie z Nokią 3310.