• benchmark.pl
  • Netflix
  • Netflix pokochał gry - lista powstających adaptacji coraz bardziej imponująca
Filmy / seriale / VOD

Netflix pokochał gry - lista powstających adaptacji coraz bardziej imponująca

przeczytasz w 1 min.

W minionym tygodniu Tomb Raider dołączył do listy gier, które doczekają się dedykowanego im serialu na platformie Netflix. Jak widać dostrzeżony został tu naprawdę spory potencjał.

Tomb Raider otrzyma animację od Netflix

Netflix ma się doskonale, ostatnio udało mu się przekroczyć barierę 200 mln subskrybentów. Systematycznie rozszerza swój katalog, od kilku miesięcy da się zauważyć, że coraz bardziej chce przy tym uśmiechać się do graczy. Najświeższa zapowiedź to serial animowany Tomb Raider.

I w tym przypadku związek z grami będzie wyjątkowo duży. Nie chodzi bowiem tylko o markę i bohaterkę, ale też fabułę. Ma ona nawiązywać do trzech ostatnich odsłon serii, tzw. nowej trylogii. Wielu szczegółów póki co nie znamy. Poza tym, że rolę producentów wykonawczych będą pełnić Tasha Huo (The Witcher: Blood Origins), Dmitri M Johnson, Stephan Bugaj i Howard Bliss.

Netflix pracuje nad wieloma adaptacjami gier

Tomb Raider nie będzie wyjątkiem. W ostatnim czasie pojawiło się kilka innych zapowiedzi seriali, które będą skupiały się wokół dobrze znanym graczom światów czy bohaterów. Lista prezentuje się już naprawdę okazale i obejmuje tak silne marki jak np. Resident Evil i Assassin's Creed, ale nie brakuje na niej też Cyberpunk: Edgerunners, czyli odpowiedzi na ogromny szum wokół najnowszej gry CD Projekt RED.

Bardzo wątpliwe, aby na tym się skończyło. A dodatkowo poza serialami planowane są też filmy, między innymi Beyond Good & Evil.

Na jaki serial na Netflix bazujący na grze najbardziej czekacie?

Źródło: @NXOnNetflix, @getFANDOM

Warto zobaczyć również:

Komentarze

16
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ziomboy451
    17
    Tytuł powinien byc taki: "wzrasta liczba poprawnych politycznie adaptacji od Netflix. W przetłumaczeniu na polski "gówno ożyło." "
    • avatar
      Thorns
      8
      Na bank w netfliksie Lara będzie czarna i les!
      • avatar
        youkai20
        5
        Nie czekam na żadną z tych produkcji. Adaptacje filmowe/serialowe gier to synonim tandety...
        • avatar
          bruner
          5
          Netflix nie pokochał gier ale pieniądze które z nich mozna wydoić :D
          • avatar
            kalkulatorek
            2
            Banał. Nikt nie chce się wychylać i wyprodukować coś nowego. I stracić stołek z pensją 20-30 tys $ miesięcznie.
            Tasiemce i filmy "z gier" są bezpieczne. A jak mam frajdę bo nie ma nic w tv - to więcej ruchu mam. Telewizja jest feeee ;P
            • avatar
              Kr3ciQ
              2
              Wow, więcej lgbt i innych lpg, super, cieszę się.
              • avatar
                Sander Cohen
                1
                A gdzie BioShock?
                • avatar
                  mcnowak
                  0
                  Jak czytam niektóre komentarze tutaj to zastanawiam się czy ich twórcy nie pomylili portali. Na Albicla.com dostali by więcej poklasku za swój rasizm i homofobię. Rozumiem że to dyskryminowani i poniżani na każdym kroku biali heteroseksualni mężczyźni.
                  • avatar
                    Wenezo
                    0
                    Lara z azjatą będą mieli czarne dziecko :D
                    • avatar
                      Konto usunięte
                      0
                      Czarna Lara?
                      • avatar
                        kombajn
                        0
                        Filmy na podstawie gier tworzone są od lat i jeszcze nigdy nic dobrego z tego nie powstało
                        • avatar
                          LocutusOfBorg
                          0
                          Nic dziwnego, zapewne nowo powstające też będą szorowały po dnie.
                          • avatar
                            csr777
                            0
                            To nie jest anime tak jak hucznie jest to okrzyknięte na Shitflix. To jest zachodnia animacja nie mająca nic z anime wspólnego. Cała ekipa to ludzi z zachodu, łącznie z aktorami głosowymi i reżyserami.
                            Neflix to dno.