Bezpieczeństwo

Nowy Norton Security - jeden program zamiast dziewięciu

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
22 komentarze Dyskutuj z nami

Dziewięć kluczowych produktów firmy Symantec zostało zebranych w jedną całość – usługa Norton Security jest już dostępna.

Norton Security

Dziewięć kluczowych produktów firmy Symantec zostało zebranych w jedną całość – usługa Norton Security jest już dostępna, zarówno dla zupełnie nowych, jak i obecnych użytkowników.

Norton Security to jedna usługa łącząca w sobie dziewięć składników Norton. otrzymujemy zatem pakiet, która chronić ma nasze komputery osobiste (PC/Mac) oraz tablety i smartfony (Android/iOS) przed wirusami oraz innymi cyberzagrożeniami. Mamy zatem oprogramowanie, które chroni wszystkie nasze urządzenia.

Jak chwali się firma Norton, jej oprogramowanie antywirusowe w trzech różnych niezależnych testach osiągnęła 100-procentową skuteczność ochrony. Poza tym jednak, Norton Security to także rozwiązania mające gwarantować między innymi bezpieczne surfowanie po sieci oraz ochronę przed szkodliwym aplikacjami (także mobilnymi). W pakiecie znajdziemy również ulepszoną wersję Identity Safe – bezpiecznej skrytki na hasła.

„Bezpieczeństwo to sprawa bardzo osobista. Codziennie słyszymy o ujawnieniu lub nadużyciu prywatnych informacji — powiedział Fran Rosch, wiceprezes jednostki biznesowej Norton w firmie Symantec. — Chcemy dać użytkownikom pewność, że kiedy udostępniają zdjęcia albo robią zakupy za pomocą smartfona, Norton Security dba o to, aby informacje były bezpieczne”.

Norton Security porównanie

Usługa Norton Security dostępna jest w kilku wersjach: z licencją na jedno urządzenie (169 złotych rocznie), na 5 urządzeń (249 złotych rocznie) oraz z backupem i na 10 urządzeń (299 złotych rocznie).

A co z obecnymi użytkownikami dotychczasowych rozwiązań Nortona? Będą oni mogli zaktualizować swoje oprogramowanie gdy licencja wygaśnie albo kontynuować użytkowanie obecnej wersji. Jeśli klient będzie jednak chciał przejść na Norton Security zanim upłynie licencja obecnie wykorzystywanego przez niego rozwiązania Norton, powinien się skontaktować z Norton Support, aby wybrać odpowiednią ścieżkę migracji.

Źródło: Symantec, Norton

Komentarze

22
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Qpers
    16
    Czyli... Będzie jeszcze bardziej mulastym kombajnem, niż wcześniej? :P Ta sama historia, co Nero.... Skoro sprzęt mamy szybszy, to wciśnijmy w nasz software więcej gówna na raz!
  • avatar
    Konto usunięte
    9
    Norton w przeszlosci dal mi sie ostro we znaki i nigdy juz do tego sc.... nie wroce. Avast od 5 lat i jakos problemow nie ma i jest za darmo. Najlepszy jaki posiadalem w przeszlosci to oczywiscie mks.
  • avatar
    mjwhite
    3
    "na jedno urządzenie (169 złotych rocznie), na 5 urządzeń (249 złotych rocznie) "

    Widzę, że mają lekko zwichrowany balans cen.
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    nejlepszy jaki uzywalem - zarowno pod wzgledem ochrony, nieintruzywnosci dla usera i "lekkosci" dla systemu - malo znany a doskonaly WebRoot
  • avatar
    wizdar
    1
    Czyli będzie działał 9 razy wolniej od innych antywirusów.
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    Uzywam w pracy SEP i jakos topornie jest z ustawieniami.
    Defaultowo puszcza kazdy program do internetu bez zgody uzytkownika. Postawilem udostepnienie WiFi przez komputer na ktorym stoi SEP, no i aby wszystko dzialalo musze tam wylaczyc ochrone sieciowa. Wkurzajace jest to, ze mimo zezwolenie na dostep wszystkiego z podsieci, SEP blokuje polowe rzeczy. Jedno dziala a inne juz nie.
    Jak dla mnie dobry program dla laika, ktory zaawansowane rzeczy boi sie robic. Dla mnie ogranicza mozliwosci w ustawieniach, ktore nie sa latwe w tym programie.
  • avatar
    dezmont
    1
    Ci co tu z góry piszą że używają darmowego Avasta to chyba jakiś żart
  • avatar
    Marucins
    0
    Nortom to nisza na naszym kontynencie.

    Swego czasu ostro przesadzili z tym ich antywirusem i tak z małego, wydajnego programu powstał ogromny kombajn zamulający system.

    Od tamtego czasu podziękowałem tej firmie. Jeśli potrzeba skanowania to wybiorę produkt Kaspersky A-V.
  • avatar
    tobexor
    -1
    ja od zawsze używam AVG Internet security 2012/13/14/15 przeżuciłem się z avasta bo mnie zawiódł a Norton mi kompa zmulał
  • avatar
    cz3koladek
    0
  • avatar
    Dragonik
    0
    Nie będę komentował bo od 12 lat nie mam antywira
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Avast, NS, KAV czy co tam jeszcze .... nieważne. Ich skuteczność w starciu z plagą XXI wieku, czyli reklamiarzami (sweetpage, YAC, Registry booster etc) jest mizerna.


    Podstawowy problem leży między klawiaturą a fotelem - spore grono użytkowników komputerów/tabletów/smartfonów mają tak obniżoną czujność i wyprane przez fejsa/endomondo/tłitera mózgi że bezwarunkowo ufają w przytulność i bezpieczeństwo internetu.
    Tutaj żaden antywirus nie pomoże...