
Wygląda na trzy razy droższy. Nothing Phone (4a) Pro - pierwsze wrażenia
Gdybym wziął Nothing Phone’a (4a) Pro do ręki, nie wiedząc, co to za telefon, pomyślałbym, że to jeden z tych wypasionych flagowców typu "ultra pro max ultimate+" za 6-7 tys. zł. Tymczasem mówimy o smartfonie startującym z poziomu 2099 zł.
Podczas gdy podstawowy Nothing Phone (4a) wizualnie jest jedynie rozwinięciem przezroczystego wzornictwa swoich poprzedników, w przypadku wersji Pro mówimy o solidnym powiewie świeżości.
Nie dziwi mnie, że producent starał się utrzymywać ten wariant w tajemnicy do samego końca i prawie mu się udało, bo zdaje się, że pierwsze zdjęcia wyciekły do sieci raptem kilka godzin przed premierą, co jest w dzisiejszych czasach ewenementem.
Nothing Phone (4a) Pro, czyli metal wraca do łask
Ramę i tył obudowy Nothing Phone’a (4a) Pro wykonano z jednego kawałka aluminium. W przeciwieństwie do iPhone’a 17 Pro, nie ma on szklanego okna na tylnym panelu, więc po wzięciu telefonu do ręki czuć wyłącznie przyjemny chłód metalu.
Samo to wyróżnia ten telefon z tłumu, bo metalowe obudowy to rzadkość. W 2024 roku co prawda trafił na rynek aluminiowy OnePlus Nord 4, ale już w kolejnej generacji producent zrezygnował z tego rozwiązania. A szkoda, bo przecież jest to materiał bardzo praktyczny.
W górnej części obudowy wylądowała sporej wielkości wyspa, na której umieszczono potrójny aparat oraz okrągły wyświetlacz (do którego za moment wrócimy). Wyspa sama w sobie jest przezroczysta, co wizualnie odcina Nothing Phone’a (4a) Pro od innych telefonów o podobnym kształcie.

Tak agresywne wzornictwo albo się uwielbia, albo nienawidzi. Mnie się ten artystyczny nieład bardzo podoba i moim zdaniem Nothing Phone (4a) Pro wygląda bardziej flagowo niż faktycznie flagowy i sporo droższy Nothing Phone (3).
Nothing Phone (4a) Pro odziedziczył po ubiegłorocznym flagowcu okrągły ekran Glyph Matrix. Potrafi on wyświetlać m.in. proste widgety (np. zegar czy poziom baterii), animacje połączeń przychodzących, ikony powiadomień, poziom głośności, postęp dojazdu Ubera czy monochromatyczny podgląd z kamery, ułatwiający robienie selfie aparatem głównym.
Nie jest to coś, bez czego nie mógłbym się obejść, ale i tak jestem w szoku, że w przypadku telefonu za nieco ponad 2000 zł znalazł się budżet na taki bajer. Zwłaszcza że Nothing Phone (4a) Pro ma poza tym naprawdę solidne wyposażenie, obejmujące m.in. potrójny aparat z peryskopowym teleobiektywem, dobrej klasy ekran czy szybką pamięć RAM.
Największym zgrzytem jest dla mnie póki co deklaracja raptem 3 dużych aktualizacji systemu, bo nawet w tej klasie cenowej konkurencja coraz częściej potrafi zapewnić 5-7 aktualizacji. Ale poza tym? Dopiero marzec, a już mamy mocnego kandydata na najciekawszy telefon tego roku.
| Nothing Phone (4a) | Nothing Phone (4a) Pro | |
| Ekran | 6,78 cala, AMOLED 120 Hz, 2720 x 1224 (440 ppi), jasność do 1600 nitów | 6,83 cala, AMOLED 144 Hz, 2800 x 1260 (450 ppi), jasność do 1600 nitów |
| Czip | Snapdragon 7s Gen 4, 4 nm | Snapdragon 7 Gen 4, 4 nm |
| Pamięć RAM | 8 lub 12 GB, LPDDR4X | 8 lub 12 GB, LPDDR5X |
| Pamięć na dane | 128 lub 256 GB, UFS 3.1 | 128 lub 256 GB, UFS 3.1 |
| Aparat główny | 50 Mpix (1/1,57 cala), f/1,88, optyczna stabilizacja obrazu | 50 Mpix (1/1,56 cala), f/1,88, optyczna stabilizacja obrazu |
| Aparat UW | 8 Mpix (1/4 cala), ultraszerokokątny, f/2,2 | 8 Mpix (1/4 cala), ultraszerokokątny, f/2,2 |
| Aparat tele | 50 Mpix (1/2,75 cala), peryskopowy 3,5x, f/2,88 | 50 Mpix (1/2,75 cala), peryskopowy 3,5x, f/2,88 |
| Aparat przedni | 32 Mpix, f/2,2 | 32 Mpix, f/2,2 |
| eSIM | nie | tak |
| Łączność | 5G, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.4, NFC | 5G, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.4, NFC |
| Czytnik linii papilarnych | w ekranie, optyczny | w ekranie, optyczny |
| Bateria | 5080 mAh, ładowanie 50 W | 5080 mAh, ładowanie 50 W |
| Wymiary | 163,95 x 77,57 x 8,55 mm | 163,66 x 76,62 x 7,95 mm |
| Waga | 205 g | 210 g |
| Odporność | IP64, Gorilla Glass 7i na ekranie | IP65, Gorilla Glass 7i na ekranie |
| Android | 16, Nothing OS 4.1, 3 duże aktualizacje, 6 lat łatek bezpieczeństwa | 16, Nothing OS 4.1, 3 duże aktualizacje, 6 lat łatek bezpieczeństwa |
To tyle z wrażeń po kilku godzinach. Embargo na pełne recenzje Nothing Phone’a (4a) Pro schodzi 19 marca, czyli tydzień przed startem sprzedaży.
Organizatorem wyjazdu na premierę była firma Nothing. Firma zapraszająca nie miała wpływu na treść ani wyglądu w nią przed publikacją.








Komentarze
1