• benchmark.pl
  • Gry
  • Nowe Prey - kilka słów o tym czym jest (a czym nie jest)
Gry

Nowe Prey - kilka słów o tym czym jest (a czym nie jest)

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Twórcy przybliżają założenia gry, opowiadaną historię oraz mechanikę rozgrywki. Nowe Prey zapowiada się bardzo dobrze.

10 lat po premierze gry Prey firma Bethesda i studio Arkane zaprezentowały grę… Prey. Pokaz podczas E3 2016 był dość tajemniczy i twórcy postanowili teraz uchylić rąbka tajemnicy. Czym więc jest nowe Prey? A właściwie zacznijmy od tego czym nie jest.

Prey to nie kontynuacja, a tym bardziej nie remake. Co więcej, nowa gra nie ma właściwie nic wspólnego z wydanym przed dziesięcioma laty oryginałem. Czym więc jest ten tytuł? Jak tłumaczy Raphael Colantonio, szef Arkane Studios – nowym początkiem, inną wizją, jeszcze jednym podejściem do tej marki.

W opublikowanym przez Bethesdę filmiku zatytułowanym dość jednoznacznie „What Is Prey?”, twórcy opowiadają czego należy się spodziewać po tej produkcji. Otóż będzie tu sporo strzelania i walki innymi sposobami, wiele zadań zręcznościowych i symulacyjnych, ale też potężna warstwa erpegowa. Fabuła odegra bardzo ważną rolę, a decyzje gracza mają mieć realny wpływ na kontynuację historii.

Jeśli już jesteśmy przy fabule, w Prey wcielimy się w postać imieniem Morgan (wybór płci zależy od gracza), na której prowadzono eksperymenty naukowe i która musi teraz pokonać kosmitów, aby po prostu przetrwać. Akcja dzieje się w roku 2032. Więcej dowiecie się z umieszczonego poniżej materiału wideo:

Nie wiadomo jeszcze kiedy dokładnie gra Prey zadebiutuje na rynku, ale ma to nastąpić w przyszłym roku. Platformami docelowymi są pecety oraz konsole PlayStation 4Xbox One.

Źródło: VG247, Bethseda

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    thoorin
    Bardzo dobrze wspominam poprzednią część. Gra, która wyszła bez żadnego szumu, była bardzo przyjemnym zaskoczeniem. Skoro ta gra ma nie mieć nic wspólnego z poprzednią, to nie rozumiem czemu twórcy nie nadali jej innego tytułu.
    5
  • avatar
    patalajka22
    Prey wychodzi w bólach jak kiedyś Duke Nukem
    1
  • avatar
    leeszaj
    Jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.Kolejne świetne zapowiedzi ,a konfrontacja z możliwościami konsoli zrobi swoje.
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Dishonored 2,5? Jasnym jest, że gry robione przez to samo studio mogą mieć wiele cech wspólnych, ale po powyższym trailerze gra wygląda dla mnie jak Dishonored w klimacie kosmicznego sci-fi. Z jednej strony to dobrze, bo ten styl Arkane sprawdza się bardzo dobrze, ale z drugiej dostarczanie tego samego kilkukrotnie może lekko znudzić. Tym bardziej, że pierwszy Prey w swojej prostocie rozgrywki był bardzo soczysty i satysfakcjonujący, a te wszystkie dodatki grawitacyjne i portale dodawały mu oryginalności. Zobaczymy jak to się rozwinie i mam nadzieję, że gra będzie posiadała własną tożsamość.
    1