Internet

Nadciąga nowy Gmail. Komunikatory i inne narzędzia przestaną nam być potrzebne?

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
10 komentarzy Dyskutuj z nami

Ktoś w Google miał najwyraźniej piękny sen i ten sen chce teraz urzeczywistnić. Gmail stanie się centrum komunikacyjnym pracownika, zapewniając mu narzędzia do elastycznego wypełniania zawodowych obowiązków.

Nowy Gmail to centrum pracy i komunikacji 

Nowy Gmail to nie tylko odświeżona skrzynka pocztowa. To także panel integrujący z nią dwa spośród (niezliczenie wielu) komunikatorów Google: Chat i Meet. W głównym menu (z dołu aplikacji mobilnej lub po lewej stronie w przeglądarce) znajdziemy cztery karty, mające zapewniać dostęp do wszystkich form komunikacji: 

  • Mail – do komunikacji zewnętrznej i wewnętrznej z wymianą plików lub zachowaniem formalności, 
  • Chat – do szybkich rozmów ze współpracownikami i przełożonymi, 
  • Rooms – do wymiany informacji wewnątrz zespołów rozwijających projekty, 
  • Meet – do prowadzenia rozmów wideo i wideokonferencji. 

Gmail pozwoli edytować dokumenty i czuwać nad projektami

Podstawowym elementem tego miksu wciąż będzie poczta e-mail. Jej klient zostanie w tym celu solidnie odświeżony. Przede wszystkim możemy liczyć na integrację z Dokumentami Google, co nie oznacza nic innego jak tylko to, że będziemy mogli (także wspólnie) edytować pliki tekstowe, prezentacje i arkusze kalkulacyjne bez wychodzenia z Gmaila

Gmail dokument

W oknie poczty i czatu pojawi się również ładny panel do zarządzania projektami. Ten zostanie podzielony na trzy karty: Chat (rozmowy z resztą zespołu), Files (pliki związane z danym projektem) oraz Tasks (zadania do wykonania lub już wykonane) – to wszystko, czego potrzeba, żeby mieć pełną kontrolę nad swoimi realizacjami. Automatyczne tworzenie wydarzeń w kalendarzu i usprawnione wyszukiwanie to kolejne istotne elementy. 

Brawo, Google! Taki właśnie powinien być nowy Gmail

To niewątpliwie jeden z największych projektów Google w ostatnim czasie. Tak naprawdę amerykański gigant piecze trzy pieczenie na jednym ogniu: 

  • wzbogaca Gmaila o praktyczne funkcje, 
  • (przynajmniej częściowo) robi porządek ze swoimi komunikatorami 
  • oraz buduje narzędzie gotowe do rywalizacji z Microsoft Teams czy Slackiem.

Google nazywa nowego Gmaila odpowiedzią na wymagania społeczeństwa, w którym coraz więcej jest osób pracujących zdalnie i w nienormowanych godzinach, prowadzących wirtualne spotkania oraz… narzekających na zbyt duże rozproszenie informacji. Dlatego zamiast kilku różnych narzędzi mamy otrzymać jedno i to takie, z którego i tak już korzystamy.

Nie wiemy jeszcze kiedy dokładnie nowy Gmail stanie się częścią pakietu G Suite, ale najpewniej nie będziemy musieli czekać szczególnie długo. 

Źródło: Google Cloud Blog, informacja własna

Czytaj dalej o usługach Google: 

Komentarze

10
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Tylko, że większość firm nie korzysta z GMaila, a z nimi komunikować się trzeba.
  • avatar
    Dodatkowe opcje są zawsze mile widziane, o ile da się je wyłączyć, jeśli ktoś nie chce używać.

    Gorzej jak pojawią się kolejne przymusowe panele na stałe zajmujące przestrzeń, a może i z czasem przesyłające jakieś reklamy, jakie to wspaniałe korzystać z czegoś ktoś jakoś jednak nie chce korzystać...
  • avatar
    Google nowy komunikat robi co kilka lat i żaden nie zdobył popularności. Gdy jakiś zaczyna działać dobrze i oferować przyzwoitą funkcjonalność jest zastępowany nowym. W firmie w które pracuje przejście Google Hangouts na Google Chat było dość problematyczne a Chat nie działa tak dobrze.
  • avatar
    Fajnie! Może się przydać.
    -1
  • avatar
    Jako producent muzyczny nigdy nie interesowalem sie rynkiem reklam ale chyba bede sie musial zaczac interesowac, bo czuje dodatkowy latwy hajs. Przeciez ta muzyka jest prosta jak budowa cepa.
    Zaraz odpalam mojego Maca Cubase i za 30 minut bede juz mial cos w tym stylu!
    -3
  • avatar
    Super!! Me gusta :D