Oprogramowanie

Wielki powrót Winampa (tak, kolejny)

przeczytasz w 2 min.

Kto nie pamięta Winampa? Chyba trudno znaleźć osobę, która wiele lat temu nie miała zainstalowanego tego odtwarzacza na komputerze. Z czasem jednak rynek zweryfikował potrzeby użytkowników, a Winamp odszedł w zapomnienie. Wkrótce ma się to (znowu) zmienić.

Winamp ma za sobą długą historię

Pierwsza wersja Winampa powstała w 1997 roku. Od samego początku ten odtwarzacz muzyki cieszył się ogromną popularnością. Był lekki, nie męczył komputera, pozwalał na personalizację i co najważniejsze - doskonale spełniał swoją funkcję. Po prostu działał i za to kochał go każdy, kto na przełomie XX wieku z niego korzystał.

Zakończenie wsparcia klasycznego Winampa to natomiast 2007 rok. Ostatnia wówczas wersja oznaczona numerem 5.5 nie była jednak ostatnią w ogóle. 11 lat później, w 2018 roku do sieci wyciekła nieoficjalna wersja 5.8, która zaraz po tym została udostępniona na stronie producenta. Twórcy gwarantowali, że to wielki powrót, a Winamp będzie znów najlepszy. Jak widzimy obecnie - coś poszło nie tak.

Winamp 1997Ręka w górę, jeśli pamiętasz ten widok ;)

Wkrótce poznamy całkowicie nowego Winampa

Na temat nowego Winampa na ten moment można powiedzieć tylko tyle, że się pojawi. Kiedy? W jakiej postaci? Co będzie oferował? Na ten temat nie wiemy absolutnie nic. Twórcy tego kultowego odtwarzacza chwalą się tylko na swojej stronie, że “to będzie coś dużego i tworzą program kolejnej generacji”.

Oprócz tajemniczych zapowiedzi jest też tajemnicze zaproszenie twórców muzyki do współpracy. Na jakiej jednak zasadzie ma odbywać się współpraca - nie wiemy. Być może chodzi o udostępnianie cyfrowych albumów w wysokiej jakości do zakupu?

Wszystkiego dowiemy się (mamy nadzieję) już niedługo. Chętni mogą zapisać się do beta-testów. Kiedy jednak te się odbędą - jak możecie się domyślać - nie wiadomo. Nam pozostaje jedynie życzyć wiele wytrwałości w budowaniu nowego Winampa. Giganci tacy jak Spotify czy Tidal lub Apple Music raczej nie będą skłonni ustąpić miejsa nowemu graczowi. Droga do sukcesu z pewnością będzie wymagająca.

Jak myślicie? Winamp ma szansę konkurować z wszechobecnym streamingiem muzyki w swojej klasycznej formie? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: winamp.com

Komentarze

20
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    wilam
    10
    Do słuchania FLAC'kow i innych bezstratnych formatów (bo w gorszej wersji to wszystko się znajdzie na Spotify) polecam Foobar2000, cały czas rozwijany, z obsługą wtyczek pozwalającą na zrobienie wręcz wszystkiego z odtwarzaczem i zajebistą jakością dźwięku. Wątpię aby Winamp to przebił...
    • avatar
      Warmonger
      9
      Ja używam nadal, bo mam jedną fajną skórkę ze starych lat :P
      • avatar
        Raider0001
        6
        "Ręka w górę, jeśli pamiętasz ten widok ;)" ja pamiętam jeszcze starszy brązowy wygląd
        • avatar
          que_pasa
          4
          Winampa zabili sami twórcy. Z lekkiego programu do słuchania muzyki zrobili kobyłę która muliła na przeciętnym sprzęcie a potem przespali rozwój technologii. Nic dziwnego zresztą, aby rozwijać coś co jest za darmo trzeba nieco samozaparcia. Ludzie nie doceniają darmowego oprogramowania.
          • avatar
            hegazi
            3
            Winamp nigdy nie zniknął, cały czas jest używany.
            • avatar
              Silver
              3
              Po Winampie przesiadka na AMIP'a z którym jestem do dziś. To taki prawdziwie duchowy następca ów programu, klarowne ustawienia - aż dziw, że nikt tu o nim nie wspomniał. Pamiętam jak w Winampie nie wiedzieć czemu nie działały klawisze multimedialne, po długim czasie jak przesiadłem się na AIMP wszystko elegancko działało. Naprawdę udany i wciąż rozwijany program.
              • avatar
                Ravn79
                2
                Myślę, że najbardziej prawdopodobne jest powstanie platformy streamingowej o nazwie Winamp. Próba wejścia na ten rynek jest bardzo trudna, więc przyda się wszystko, co tylko może pomóc. Jak choćby właśnie znana marka.
                • avatar
                  kalkulatorek
                  1
                  Aimp. Rosyjski, ale świetny. WinAmp - kiedyś zanim z niego chcieli zrobić wszystko w jednym....
                  • avatar
                    Karmiący Kolibry
                    0
                    Najlepsza wiadomość od dawna ...
                    • avatar
                      Dzentel
                      0
                      gdyby nawet do winampa trafiło coś na wzór spotify ale w minimalistycznej apce jaką była pierwsza domyślna skórka winampa z opcją flacków to by mi coś takiego odpowiadało very much
                      • avatar
                        KENJI512
                        -1
                        W czasach, gdy większość używa serwisów streamingówych (Spotify, Tidal, Apel Music), Winamp może trafić jedynie do niszowej grupy słuchającej jeszcze MP3-jek lub FLAC-ów, ew. do początkujących DJ-ów ;)
                        • avatar
                          PerfectDAY
                          -1
                          Mi Winampa zastąpił Aimp i szczerze mówiąc nie wiem co musiałby mieć teraz Winamp żebym do niego wrócił.
                          • avatar
                            bullseye
                            -1
                            Foobar2000 a nie Winamp ktory niszczyl dzwiek :D
                            Winamp byl wszedzie tam gdzie mielismy te plastikowe pierdziawki bo to byl dla nich jedyny ratunek zeby dalo sie tego sluchac.
                            • avatar
                              kamishi
                              -5
                              Używałbym, ale to już nie te czasy, kiedy słucha się muzyki z dysku.
                              • avatar
                                chotnik2
                                0
                                2.95 forever
                                • avatar
                                  xxx.514
                                  0
                                  W dalszym ciągu używam 5.5 i całkowicie wystarczy. Nawet radio internetowe potrafi podpiąć, jeśli dobrze pamiętam.
                                  • avatar
                                    steelek
                                    0
                                    Na moje to będzie jakiś kombo odtwarzacz w którym będziesz mógł jednocześnie linkować kilka usług streamingować i łączyć to w playlisty. Iiiiii wydaje mi sie ze temat upadnie tak szybko jak powstał. W dzisiejszych czasach odtwarzacz multimediów nie ma szans chyba ze to bedzie jakis agregator wszystkiego - tylko po co? Kazdy slucha co lubi wiekszosc utworow dostepnych jest w kazdym streamingu.