SSD

Patriot wprowadza kolejne dyski SSD Inferno

Damian  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Damian
12 komentarzy Dyskutuj z nami

Firma Patriot wprowadziła do sprzedaży trzy kolejne dyski typu SSD (Solid State Drives), należące do niezwykle uznanej serii "Inferno".

Dyski zostały zbudowane z kości pamięci NAND Flash typu MLC (Multi-level Cell), są wyposażone w kontroler SandForce SF-1222. Urządzenia są zgodne z interfejsem SATA 3.0 Gbps i oferują przy tym maksymalną sekwencyjną prędkość zapisu i odczytu odpowiednio do 275 MB/s i 285 MB/s. Są dostępne w opcjach pojemnościowych 60, 120 oraz 240 GB i tym samym dołączą do dwóch modeli dysków SSD "Inferno" obecnych już na rynku. Dla przypomnienia są to dyski o pojemności 100 oraz 200 GB.

Dyski z flagowej serii "Inferno" zostały przeznaczone do montażu w zatokach o wielkości 2,5-cala, mimo to producent do każdego zakupionego dysku z tej serii dołącza specjalny adapter umożliwiający zamontowanie ich w większych 3,5-calowych zatokach. Wg. producenta ich średni czas bezawaryjnej pracy (MTBF) wynosi około 1.5 miliona godzin. Na europejskim rynku sugerowana cena detaliczna ma wynosić 165 euro za 60 GB, 289 euro za 120 GB oraz 589 euro za 240 GB.

Źródło: TechConnect Magazine 

Polecamy artykuły:    
Ile rdzeni powinien mieć twój procesor? Poradnik: jak wybrać smartfona 3D TV: rewelacyjne telewizory czy sukces marketingu?

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Patiot zawsze wciska kit. Moge sie zalozyc, ze w realnych warunkach ten dysk nie osiagnie nawet 3/4 predkosci jakie podaja.
    -1
  • avatar
    pscager
    Kurde nadal te SSD są drogie. Trzeba pewnie jeszcze poczekać z rok :/
  • avatar
    Konto usunięte
    ceny z kosmosu..ale jednak dla wiekszosci oplaca sie tyle dać , rożnica pomiedzy zwyklym dyskiem kolosalna.
  • avatar
    WWWariat
    165 euro to sporo ale nie przesadzajmy, kto chce to sobie kupi.
  • avatar
    Zuberos
    Czemu to takie drogie...