Komputery

Multimedialne PC Android od HiMedia

przeczytasz w 1 min.

Mini-komputery na Androidzie, odtwarzające Blu-Ray i filmy 3D.

Na rynek wkraczają dwa nowe modele mini-komputerów bazujących na systemie Android 4.2 Jelly Bean – HiMedia Q10 II oraz Q5 II. Zaprojektowano je z myślą o odtwarzaniu multimediów (filmy 3D, obrazy płyt Blu-Ray) oraz korzystaniu z aplikacji, których tradycyjnie używa się na telefonach lub tabletach bazujących na Androidzie.

Urządzenia wyposażono w dwurdzeniowy procesor HiSilicon Hi3716C V200ES1 z rodziny ARM Cortex™A9 o taktowaniu 1,6 GHz, procesor graficzny Open GL 3D Mali-400 GPU i 1 GB pamięci RAM DDR3. Model Q10 II w odróżnieniu od Q5 II posiada dodatkowe złącze USB 3.0, dotykowy panel sterujący, gigabitowe złącze Ethernet oraz oferuje możliwość instalacji wewnątrz urządzenia 3,5-calowego dysku twardego. Oba urządzenia łączą się z siecią przez moduł Wi-Fi 802.11b/g/n lub Ethernet 10/100 MB/s (w przypadku Q10 II – 10/100/1000 MB/s).

Q10 II i Q5 II obsługują wszystkie najważniejsze formaty audio i wideo, między innymi: MKV, MP4,M2TS, FLAC, MP3, WMA, ACC, a także wideo 3D z plików MKV oraz obrazu płyt Blu-ray (BD-ISO). Wspierają XBMC – dzięki dodatkowym wtyczkom użytkownik ma możliwość m.in. odbioru telewizji lub radia internetowego.

Odtwarzacze można kontrolować w sposób tradycyjny poprzez dołączone piloty lub za pomocą urządzeń mobilnych wyposażonych w systemy Android lub iOS. Poprzez porty USB istnieje możliwość podpięcia dysków zewnętrznych, klawiatury lub myszki. Urządzenia wyposażono w złącza HDMI, oferują obsługę HD audio 7.1 i 5.1.

Cena detaliczna odtwarzacza HiMedia Q5 II wynosi 597 zł, a HiMedia Q10 II – 799 zł. Produkty są objęte 24-miesięczną gwarancją dla użytkowników domowych oraz 12-miesięczną dla firm.

Źródło: HiMedia

 

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    2
    Do sprzętu tego typu trzeba pamiętać, żeby kupić jakiś kontroler (bezprzewodowa mysz+klawiatura, myszoklawiatura z żyroskopem, pad) dla lepszej wygody i funkcjonalności, co zwiększa koszt o dodatkowe 100zł.

    Przy cenie droższego modelu, dopłacając 200-300zł można nabyć komputer typu HTPC, co bardziej się opłaca. Do tego jakaś dystrybucja Linuxa i przewyższa wydajnością, można robić co tylko się chce i jest pełna wielozadaniowość (nie pseudo jak w Androidzie).

    Zostając przy Androidzie, to już lepiej kupić MINIXa Neo X7/X7mini lub ewentualnie słabszego Neo X5/X5mini. Urządzenie posiadają wady (jak każde), przeważnie firmwareowe, ale producent o nich wie i stara się naprawić, dzięki czemu jest wsparcie i co jakiś czas pojawiają się patche do systemu (ostatnio też dodali OTA).
    • avatar
      johndobry
      1
      damn i nawet ma aktywne chłodzenie
      • avatar
        Konto usunięte
        1
        Procesor to już dobrze historyczny. Mogli dać chociaż RK3188. Duży plus za USB 3.0 i za montaż HDD 3,5" (pytanie tylko czy obsługuje GPT, bo jak nie to lipa). No i gdzie zdjęcia pilotów?
        • avatar
          TruGeek
          0
          Cienka te specyfikacja.... A poza tym co ja na tym zrobię ? Zagram we flappy bird ?
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            Aha, no i cena absurd.
            • avatar
              wizdar
              0
              Na wstępie chciałbym wypomnieć pomyłkę w jednostkach :D Mbps lub Mbit/s zamiast MB/s.
              Cena trochę powala, ale na plus wyposażenie w postaci Ethernetu, USB 3.0 i SATA. Sam posiadam MK808 z RK3066 i pobawiłem się tym trochę i gdzieś od roku leży w szafie. Niestety Android to sprawdza się w telefonach lub tabletach. Za tą cenę jednak wolałbym jakieś mini-ITX.

              Z całej tej zabawy została mi mysz żyroskopowa Mele F10, której nadal używam gdy puszczam obraz z PC na TV.
              • avatar
                jacy4
                0
                Za tą cene można kupić praktycznie dwa takie, z rk3188 i 2GB ramu.
                • avatar
                  Detrioux
                  0
                  Troszeczkę drogo ale jeżeli ktoś jest fanem filmów to taki komputerek zda egzamin zwłaszcza jak ma jeszcze dodatkowe wejście na dysk który poszerzy naszą bibliotekę filmową :)
                  • avatar
                    d14b3l
                    0
                    Hahaha wielki lol za tytuł - z PC to ma tyle wspólnego co z sałatką grecką. Nazwałbym to nettop ale zaraz mnie wszyscy zjadą że nie bo przecież nadaje się do oglądania filmów a nie tylko do netu. Najbardziej pasuje określenie urządzenie multimedialne bo komputer to dla mnie coś na czym da się normalnie pracować.