
Sony potwierdza weryfikację gier na PlayStation. Ma pomóc w walce z oszustwami
Sony oficjalnie potwierdziło nowy system weryfikacji cyfrowych gier na PlayStation. Firma zapewnia, że kontrola odbywa się tylko raz, a zmiana może być związana z walką z oszustwami i nadużyciami w PS Store.
W ostatnich dniach wokół PlayStation zrobiło się wyjątkowo głośno. Gracze zauważyli, że część nowych cyfrowych gier kupowanych w PlayStation Store otrzymuje tajemniczy licznik czasu i wymaga połączenia z internetem do aktywacji licencji. W sieci szybko pojawiły się obawy, że Sony szykuje obowiązkowe regularne kontrole DRM podobne do tych, które lata temu pogrążyły plany Microsoftu dla Xbox One.
Teraz jednak pojawiły się nowe informacje. Jak podaje Kotaku, Sony wydało oficjalne stanowisko i potwierdziło, że nowy system faktycznie istnieje. Firma zapewnia jednak, że gracze nie będą musieli łączyć konsoli z internetem co 30 dni, by zachować dostęp do swoich gier.
Skąd wzięły się obawy graczy?
Cała sprawa wybuchła po odkryciu YouTubera Modded Hardware, który zauważył daty wygaśnięcia licencji przy cyfrowych grach na PlayStation. Informacja błyskawicznie rozeszła się po sieci i wywołała panikę wśród użytkowników PS4 i PS5.
Wcześniej opisywaliśmy doniesienia sugerujące, że nowe gry mogą wymagać ponownej autoryzacji co 30 dni. Dodatkowe zamieszanie wywołały też odpowiedzi supportu PlayStation, które miały potwierdzać istnienie nowego systemu. Dla wielu osób zabrzmiało to jak początek agresywnego DRM i kolejny krok w stronę pełnej kontroli nad cyfrowymi zakupami.
Sony potwierdza: nowa weryfikacja jest obowiązkowa
Sony oficjalnie potwierdziło, że na PlayStation pojawi się nowy system weryfikacji cyfrowych gier. Jak podaje Kotaku, kontrola będzie wymagana przy nowych zakupach z PlayStation Store i ma odbywać się jednorazowo po pobraniu gry. Konsola będzie musiała połączyć się z internetem, aby potwierdzić licencję przypisaną do konta użytkownika. Po zakończeniu tego procesu gra ma działać już normalnie, bez konieczności regularnych kontroli online.
Choć firma nie podała pełnego uzasadnienia zmian, wiele wskazuje na to, że nowa weryfikacja ma pomóc w walce z oszustwami i nadużyciami związanymi z cyfrowymi licencjami. Według informacji cytowanych przez Kotaku dodatkowa kontrola może być odpowiedzią na problemy z wyłudzaniem zwrotów lub exploitami wykorzystywanymi przy niektórych grach. Sony nie odniosło się bezpośrednio do tych spekulacji, ale nowy system wygląda na próbę lepszego zabezpieczenia cyfrowego ekosystemu PlayStation.
To nadal ważny sygnał dla rynku cyfrowych gier
Mimo że sytuacja okazała się mniej groźna, niż początkowo sądzono, cała dyskusja ponownie pokazała, jak bardzo gracze są dziś uzależnieni od cyfrowych platform.
Jeszcze kilka lat temu większość osób kupowała gry na płytach i praktycznie nie zastanawiała się nad kwestią licencji czy dostępu online. Dziś ogromna część bibliotek istnieje wyłącznie cyfrowo, a każda dodatkowa forma weryfikacji natychmiast budzi pytania o to, kto tak naprawdę "posiada” kupioną grę.
foto na wejście: Adobe Stock




Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!