Samochody elektryczne

Nie jesteśmy gotowi na elektryki, ale i tak będziemy mieć ich więcej

przeczytasz w 2 min.

Więcej elektryków na polskim rynku ma być zasługą pojawienia się nowej marki: Polestar. Nowe samochody elektryczne trafią do sprzedaży najprawdopodobniej jeszcze w tym roku.

Polska nie jest gotowa na samochody elektryczne - tak wynika z opublikowanego w ostatnim czasie raportu LeasePlan, o którym pisaliśmy kilka dni temu. Problem z tego typu samochodami w naszym kraju głównie wynika z braku odpowiedniej infrastruktury oraz wysokich cen zakupu.

Niemniej jednak, wkrótce na polskim rynku pojawi się nowy producent elektryków. Czy dzięki temu rozwój elektromobilności będzie szybszy, czy może jednak Polestar poniesie porażkę?

Polestar 2

Polestar wchodzi do Polski - i nie musimy na niego długo czekać

Marka Polestar, choć nowa, bo istniejąca dopiero od 2017 roku, nie jest jedną z tych, która pojawiła się na rynku bez jakiegokolwiek zaplecza technicznego i historii. Stoi za nią przede wszystkim Volvo, które we współpracy z koncernem Geely zdecydowało wyodrębnić Polestar jako osobną markę wyłącznie z samochodami elektrycznymi w portfolio.

Polestar to marka samochodów elektrycznych należąca do chińskiego koncernu Geely, która jest tworzona we współpracy z Volvo. Chińsko-szwedzki mariaż dość dobrze przyjął się na rynku elektryków.

W Polsce, na temat Polestar od początku jego istnienia, niewiele było słychać. Brak w naszym kraju jakichkolwiek salonów sprzedaży, a więc potencjalni klienci zmuszeni byli sprowadzać auta z zagranicy. W końcu jednak ma się to zmienić, bo według doniesień portalu wysokienapiecie.pl - Polestar planuje rozpocząć sprzedaż swoich samochodów w Polsce.

Polestar 2

Sprzedaż Polestarów w Polsce ma rozpocząć się już niedługo

Niedługo, bo w trzecim kwartale 2022 roku, a więc najpóźniej do końca zbliżającego się września. Tak przynajmniej twierdzi polski przedstawiciel Volvo, który nie zdradza więcej szczegółów.

Ceny Polestarów w Polsce poznamy dopiero po oficjalnym rozpoczęciu sprzedaży. Powinny one jednak zaczynać się od ok. 240.000 zł.

Obecnie tylko rozpoczęcie oficjalnej sprzedaży Polestarów w Polsce jest przeszkodą, która stoi na drodze do istnienia marki w naszym kraju. Jedyny do tej pory oferowany model, Polestar 2, posiada europejska homologację, a do ładowania wykorzystuje złącze CCS2, które jest w Polsce standardem na większości stacji. Oprócz tego, z uwagi na obecność „aż” dwóch autoryzowanych stacji obsługi, problemem nie będzie serwisowanie Polestarów.

Jak myślicie - Polestar ma szansę stać się częstym wyborem wśród Polaków? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: wysokienapiecie.pl, grafiki: Polestar

Komentarze

26
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    CocoJambo
    14
    Je..ć elektryki! Przez te zasrane elity unijne za 20 lat samochód będzie dobrem luksusowym jak za PRL!
    Tylko bogatych będzie stać na kupno elektryka i co 8-10 lat wymiana na nowego bo akumulatorów nie będzie się opłacać wymieniać po zużyciu!
    Elektryki to jawny przekręt za którym stoi lobby samochodowe które skorumpowało polityków unijnych!
    Wszystko po to aby zlikwidować handel używanymi samochodami bo im to przeszkadzało w interesach.
    Ludzie się teraz podniecają bo to nowe jest i ładne! Wszystko co nowe jest ładne! Ale będą płakać jak trzeba będzie naprawiać elektryka po 8 latach.
    A serwisant powie. Panie naprawa jest nieopłacalna, bo będzie kosztowac prawie tyle co nówka. Panie kup se pan nowe. Ale mnie już niestac odpowie kliejent. To panie weź pan kredyta z banku to będziesz miał pan pieniądze na nowy samochód!!!
    Bo to właśnie tak ma być. Żeby ludzie kredyty brali i byli trzymani za mordę przez banki i korporacje!!!
    • avatar
      lkozierowski
      11
      od 240K, jasne w Polsce jak znalazł
      • avatar
        Marek1981
        3
        Raporty są po to by zamydlić obraz. Samochody z napędem bateryjnym są o 50-100% droższe w produkcji (różnica finalna mniejsza przez jeb... kary ue, zachęty dotacje itd), są dużo większym obciążeniem dla środowiska (koszt produkcji i utylizacji baterii), wysoki koszt utrzymania (opony, serwis,kolizje za chwilę koszty energii, wyłączenia sieci, samozapłon), uwiązanie i koszty czasowe. Jednym słowem unijni fanatycy chcą nas cofnąć o jakieś 100lat do tyłu...
        • avatar
          Diuran
          2
          Ja już lecę ciągnąć kabel z 10 pietra i liczę że nikt go mi nie uszkodzi.

          Ja tego k..a nie widzę, większość Polaków mieszka w blokach, jedynie ci którzy maja własne domy oraz kasę aby zainstalować odpowiedni szybki system do ładowania, jeszcze dadzą rade. Im można tam jakieś ulgi dać ale nie dowalając spalinowcą w zwiększonych podatkach które politycy chcą nałożyć. Tłumaczą się że nic takiego nie będzie się działo, w co ciężko jest uwierzyć.

          Nie posiadamy elektrowni atomowych bo inne kraje nas blokują, może teraz cos sie ruszy ale tak trochę za późno. Wszyscy krzyczą że jesteśmy krajem węgla którego nie mamy bo albo jest sprzedawany za granice albo kto wie co się z nim dzieje. Nasz kraj powinien mieć tani węgiel dla Ludności a tu Zonk bo nic z tego, jeden z droższych jak nie najdroższych.
          • avatar
            Szwejk
            2
            Nie sądzę aby jakiekolwiek państwo było gotowe na elektryki. Zieloni na zachodzie pozamykali elektrownie na węgiel, biorą się za jądrowe a prąd ma pochodzić z wiatraczków XD. To może się udać jeśli zredukuje się populację o 70%. Europejskie elity zarzynają nas, co tu dużo mówić.
            • avatar
              Aquagen
              1
              Plusem elektryków jest to, że auta z zielonkawymi tablicami mogą jeździć w dużych miastach po pasach bus/taxi/mton, oszczędza się trochę nerwów nie stojąc w korkach.

              P.S. Chyba to auto ze zdjęcia w nagłówku powinno mieć zielonkawe tablice, czyż nie?
              • avatar
                oreonoreon
                -4
                Na spalinowce jak się okazało też nie byliśmy gotowi, rujnując klimat ogromnym śladem węglowym.
                • avatar
                  Gnom_Z_Piany2
                  0
                  a już myślałem że to są te mityczne biliardy elektryków od morawieckiego :)