Aparaty cyfrowe

Ponad milion fotografii w jednym pokoju

z dnia 2011-11-16
Ewa Grązka | Redaktor serwisu benchmark.pl
26 komentarzy Dyskutuj z nami

Fotki z serwisu Flickr

Każdego dnia w sieci pojawiają się miliony nowych fotografii. Wiele spośród nich to zdjęcia przedstawiające prywatne życie internautów. Użytkownicy coraz częściej wybierają wirtualną drogę, by podzielić się swoimi uwiecznionymi przy pomocy aparatu doświadczeniami.

Artysta Erik Kessels zainspirowany tą tendencją postanowił w sposób niezwykle dosadny zobrazować zjawisko zalewania potokiem zdjęć. Stworzył instalację składającą się z ponad 1 000 000 fotografii. Wszystkie pochodziły z serwisu Flickr i zostały opublikowane w ciągu 24 godzin.

Erik Kessels - pokój pełen zdjęć

Erik Kessels - pokój pełen zdjęć

Wywołane zdjęcia umieszczono w pokoju, który stał się częścią organizowanej w Amsterdamie wystawy, dotyczącej przyszłości fotografii. Zdaniem twórcy współczesność fotografii polega przede wszystkim na tym, że obecnie można podzielić się niemal wszystkim z innymi, nawet obcymi ludźmi.

Erik Kessels - pokój pełen zdjęć Erik Kessels - pokój pełen zdjęć

"Jesteśmy zalewani zbyt dużą ilością fotografii. Dzieje się to przez istnienie serwisów umożliwiających wgrywanie zdjęć, takich jak Flicktr, portali społecznościowych jak Facebook oraz wyszukiwarek, pozwalających na sortowanie wyników z wyszczególnieniem grafik. Zawartość takich stron jest zarówno publiczna jak i prywatna, przez co osobiste treści są udostępniane do wglądu dla innych internautów, często nieświadomie. Drukując zdjęcia wgrane na serwery w ciągu doby chciałem zwizualizować uczucie tonięcia w odzwierciedleniu ludzkich doświadczeń".

Erik Kessels - pokój pełen zdjęć
 

Więcej o fotografii:

Źródło: geekosystem

marketplace

Komentarze

26
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    wygląda jak tekstura z kingpina :)
  • avatar
    A dzieci w afryce głoduja.
    Zaloguj się
  • avatar
    Szczerze... ktoś miał świetny pomysł by zobrazować to co się obecnie dzieje.

    Szkoda że 99% tych zdjęć przeminie wraz z umierającym dyskiem lub upadłością serwisu na który owe zdjęcia są wrzucane.

    Ludzie przestali wywoływać zdjęcia, przestali starać się nad ich wykonaniem. TO są takie chwilówki.


    Pamiętam jak z ZENITem latałem po lasach i nie marnując niepotrzebnie kliszy siedziałem nad jednym zdjęciem 15 minut.
    Zaloguj się
  • avatar
    Prubuja robic basen czy co ??
  • avatar
    Ja współczesnej sztuki nie rozumiem. Dla mnie to jest pokój zawalony śmieciami, a nie jakaś sztuka... Chociaż cholera, chyba o to chodziło! Aby to wyglądało jak zaśmiecony pokój, wysypisko śmieci... Czyli jednak rozumiem, dzięki temu, że nie rozumiem... :D
    Zaloguj się
  • avatar
    Tak to jest. Kiedyś cykało się po 20 fotek na 2 tygodnie bo na tyle pozwalała klisza a w dobie plików cyfrowych to ludzie potrafią zrobić 1500 fotografii z 3 dniowego wyjazdu. A później zanudzają rodzinę i przyjaciół :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Zgadzam się z Gargh, nic w tym fajnego i ciekawego nie widzę. Jak chce pooglądać setki zdj. nieznajomych wchodzę na portal społecznościowy co uważam i tak za bezsens, mało widzę nieznajomych twarzy na ulicy?:D. Druga sprawa jak można nazwać to sztuka?, równie dobrze mój pokój po sobotniej nocy nazwać sztuką absurd! :D
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Co za marnowanie papieru. Pewnie zrobili to z powódek ekologicznych. A jutro przywiążą się do drzew na placu budowy obwodnicy.
  • avatar
    Między długopisem Zenith a lustrzanką małoobrazkową Zenit jest subtelna różnica :) Im większa dostępność cyfrówek, tym większa ilość gniotów w sieci. Ciekawe, jak to się wszystko rozwinie...
    Zaloguj się
  • avatar
    Swoją drogą, kiepsko działa funkcja komentowania komentarzy... chyba coś wysiadło.
    Zaloguj się
  • avatar
    A teraz wyobraźcie sobie jak wygląda milion dolców w banknotach 5 dolarowych:)
    Zaloguj się
  • avatar
    Moim skromnym zdaniem "problem" jeżeli w ogóle takowy można zidentyfikować nie leży w sferze możliwości lecz w popularności i dostępności (ogólnie rzecz ujmując) miejsc umożliwiających promowanie i szerzenie głupoty ignorancji i/lub próżności ludzi. Tak dzieje się we wszystkich sferach dzisiejszego "nowoczesnego" HajLajfa i jest to smutne.
  • avatar
    Nieźle - może moje gdzieś tam są.
    Zaloguj się