Komputery

Producenci płyt głównych: desktopy nie odzyskają dobrej kondycji

Grzegorz Kubera | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Grzegorz Kubera
73 komentarze Dyskutuj z nami

Dinozaury oczekujące na uderzenie meteorytu? Na to wygląda.

Zagraniczny serwis DigiTimes informuje: producenci płyt głównych nie oczekują wzrostu popularności tradycyjnych komputerów stacjonarnych, nawet pomimo ostatnich wysiłków Intela, które mają to zmienić.


Czy komputery biurkowe to dinozaury, które wyginą? (Fot. Freakingnews.com)

Niedawno Intel chciał ożywić rynek komputerów stacjonarnych w Chinach, wprowadzając nową strategię. Producenci jednak nie wierzą w to, że zaangażowanie ze strony procesorowego giganta wystarczy, choć może nieco spowolnić nieuniknione "wyginięcie" tradycyjnych komputerów biurkowych. Dlaczego klasyczne pecety miałyby trafić do lamusa?

Fudzilla wyjaśnia, że odpowiedź jest bardzo prosta. Ceny notebooków spadły do śmiesznie niskiego poziomu, a coraz popularniejsze nettopy i komputery typu all-in-one często oferują wystarczającą wydajność i wyposażenie dla przeciętnego użytkownika. Co więcej, wyglądają znacznie lepiej i zajmują mniej miejsca.

Czy wymieniliście już poczciwe "piece" na notebooki?

Źródło: DigiTimes.com, Fudzilla.com, Inf. własna

Komentarze

73
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Grzegorz Kubera
    Osobiście jestem podobnego zdania co producenci. Sprzedaż notebooków już zawsze będzie większa niż desktopów.
  • avatar
    studencikus
    ale notebooki sa jak samochody z silnikiem 1.1 , niby to jezdzi ale frajdy z tego nie ma ..
  • avatar
    Konto usunięte
    smieszna to jest wydajnosc notebooka i netbooka w grach :)
    PC pozostanie PC i zaden komputer przenosny go nie zastapi bo po porostu jest ZA SLABY i do tego ma za maly ekran... 17'' nie jest do gier tylko do Internetu
  • avatar
    Darodaredevil
    Ja mam lapka, ale i tak w planach PC.. Będę jechał na dwóch :p
  • avatar
    arkadikoss
    Myślę, że nie ma takiej opcji aby PC "wyginęly". Zawsze będą mialy większą wydajność niż laptopy czy netbooki. Sam posiadam 2 komputery: jeden PC do gier, obróbki wideo i tym podobnych wymagających mocy zadań, drugi natomiast to laptop którego używam glównie do przeglądania neta. Wniosek jest jeden: PC zawsze będzie glównym komputerem w domu (przynajmniej u mnie):)
  • avatar
    deseczka
    Lapek zamiast PC nigdy!!! Lapek równa się zero modernizacji(wygląd i wydajność) zero kręcenia po prostu zero zabawy :)
  • avatar
    Brandar
    Myślałem nad lapkiem, ale stwierdziłem, że za bardziej potrzebuję wydajności niż mobilności. A propos "brzydoty" PieCyków. No jak się kupuje mainstreamowe obudowy za ~80 zł, to czego oczekiwać ;]. Wystarczy spojrzeć 1 kategorie wyżej, a każdy znajdzie dla siebie piękną obudowę. Zgadzam się też z arkadikossem- zwykły marketingowy bełkot, mający na celu ratowanie własnego tyłka.
  • avatar
    Konto usunięte
    Jeszcze budy nie zginęły póki gry istnieją !

    Nigdy nie wymieniłbym swojego kochanego kompa na laptopa. NEVER!
  • avatar
    Konto usunięte
    nigdy nie zrezygnuję całkowicie ze zwykłego PC. Dla mnie oferuje lepsze możliwości i co najważniejsze przy normalnym PC pracuje się nieporównywalnie wygodniej niż na notebook'u
  • avatar
    Konto usunięte
    Zmiana na laptopa, raczej marnie to widze :D

    Ale komputery typu all-in-one staja sie bardzo ciekawe, bardzo dobra wydajnosc nawet w porownaniu ze zwykłymi budami, to moze miec przyszłosc
  • avatar
    misi3k08
    Może się mylę, ale o zakupie laptopa w większości wypadków myślą głównie Ci, którzy posiadają już desktopa na stanie. No chyba, że komputer służy im wyłącznie do przeglądania internetu etc.
  • avatar
    lothar87
    Ja już od kilku lat jadę na lapku i PC. Myślę, że podział rynku się utrzyma i lapki będą przeważały, ale PC (lub coś do nich podobnego) raczej nie znikną, bo zawsze będzie istniała grupa graczy, która nie da sobie wcisnąć laptopa, a dla których konsola jest za mało uniwersalna. Poza tym nie wiem jak wy, ale ja lubię od czasu do czasu kupić sobie np nową kartę graficzną i choć przez pół roku poczuć tą MOC :D
  • avatar
    Konto usunięte
    Po raz kolejny przekonałem się o tym, że fudzilla lubi robić wokół siebie szum, podpierając się szczątkowymi informacjami/opiniami.

    Ceny których laptopów ? maszyn do pisania czy tych gamingowych za 9-12 tys zł z mizerną wydajnością? no to taniocha.. rzeczywiście.
    "Nettopy i all-in-one mają wystarczającą wydajność.." buahahaha:D żal.. naprawdę współczuje użytkownikom (ofiarą) tych "komputerów"
    "Wyglądają znacznie lepiej(?) i zajmują mniej miejsca.." nie no rewelacja tylko robić zakupy, będę miał w domu 30cm więcej miejsca:)
  • avatar
    Konto usunięte
    od 3 prawie lat "smigam" na laptopie, na ktory zamienilem z "piecyka" ktore sam skladalem odkad pamietam...wniosek moge dac jeden-baaaaardzo tesknie za wydajnoscia oraz mozliwoscia ciekawej modernizacji i "pogrzebania" przy sprzeciku czy zabawa w OC
  • avatar
    Konto usunięte
    Na razie jest to nierealne by PC zniknęły. Może za kilka lat, gdy komputery all-in-one będą i lapki tak wydajne jak blaszaki to może. Osobiście mam PC + netbooka jak uzupełnienie i według mnie dla większości użytkowników taka konfiguracja starczy. .
  • avatar
    Konto usunięte
    sprzedaz PC (i podzespolow jego) ukroci sie o uzytkownikow ktorzy nie wykozystuja PC do grania w gry komputerowe. Czyli - nikt nie kupi "puklody" PC do netu, filmow (lapa sie podlacza teraz do TV 30"+) - a takich osob co kupuja maszyne NIE DO GIER - jest na swiecie MILIONY! - a wierzcie ze to od groma - PC juz umiera i UMRZE - LUB - ceny komponentow wzrosna dosc pokaznie by sie oplacalo tak mala ilosc produkowac
  • avatar
    gregotsw
    Według mnie, czas desktopów się kończy. Do gier mamy konsole, do pracy biurowej i internetu laptopy. PC i jego wielozadaniowość sprawdzi się dla zaawansowanych użytkowników, wymagających od PC wysokiej wydajności.
  • avatar
    Makkk
    Nie ma szans - dzięki grom typu Crysis przybywa coraz więcej entuzjastów sprzętu PC. Pokażcie mi laptopa, na którym zagramy porządnie w Crysisa!
    Wiem, jako gra może to słaby przykład, ale jako silnik graficzny - bardzo dobry. Kto z entuzjastów nie wymienił jakiegoś podzespołu, żeby uzyskać więcej FPS na maksymalnych ustawieniach w Crysisie?;p
  • avatar
    mICh@eL
    Już widzę obrabianie zdjęć na nettopach - zmiana DPI na 1200 i możemy iść do sąsiada na kawę :P

    Dla mnie notebooki to są tylko komputery uzupełniające domowego PieCa - do podróży, do czytania benchmarka w łóżku i tym podobnych :)
  • avatar
    Konto usunięte
    Do gier niby konsola, a do sieci notebook ? No to policzmy: notebook 1600 pln konsola np. PS3 to tak około 2000 pln do tego oczywiście telewizorek 1500 pln i mamy około 5000. Za taka kwotę to miałbym takiego PC....że aż mi sie słabo robi jak sobie pomyślę :)
  • avatar
    Konto usunięte
    hahahahah komputery znikną no pewnie będziemy siedzieć przy 15c no super i te klawiatury a głośniki jakie super sa !!! wyspa!!
  • avatar
    djgromo
    No tutaj z cenami konsol to przegiąłeś o jakieś kilkaset zł.

    PS3 + 5 gier ok 1600zł
    Xbox 360 premium + 2 gry ok 1000-1100 zł

    Z mojego punktu widzenia i na moje potrzeby spokojnie wystarczy konsola do gier i coś na ionie do internetu za ok 1000-1200 zł. I wyjdzie i tak taniej jak nowy wypasiony sprzęt. Co do tv to kwestia sporna bo kupując nowego kompa sporo osób będzie myślało też o nowym monitorze full hd, który też swoje kosztuje.
  • avatar
    hilti88
    Nie ma to jak 25 cm karta graficzna z duzym radiatorem, wentylatoram, wielki radiator na procesor, duże kości ram z radiatorami podkręcanie...
  • avatar
    drumvp
    Stary poczciwy pecet służył i nadal służy w przede wszystkim do gier, ale wraz z następną generacją konsol i rozwojem netbook'ów, spadnie z piedestału.
  • avatar
    Konto usunięte
    Piecka wymieniłem już jakiś czas temu, 9600 GT jest wystarczający.
    Do tego PS2, czekam na PS3 silm. Co do gier, kiedyś były robione pod konkretny model karty i wszystko śmigało. Teraz nadużyli władzy i nie tracą czasu i pieniędzy na optymalizację. Nie tędy droga.
  • avatar
    Konto usunięte
    Czytajac powyzsze posty zrobilem male podsumowanie i oto co mi wyszlo:
    PC jest wykorzystywany najbardziej przez ENTUZJASTÓW roznych dziedzin, ktorzy nie sa normalnymi zjadaczami chleba.
    1. Zabawa w sprostanie wymaganiom roznych gier + granie.
    2. Praca wymagajaca zasobow komputera, typu montaz czy grafika.
    Podczas gdy urzadzenia przenosne sluza najczesciej do:
    1. Praca w kilku miejscach w ramach swojego zatrudnienia.
    2. Czynnosci typowe, jak na przyklad przegladanie internetu gdzies, gdzie piec nie ma dostepu, czy go tam po prostu nie ma.

    Teraz ilu ludkow jest pierwszego kalibru, a ile drugiego?
    Oczywiscie ani jedne ani drugie urzadzenia nigdy nie znikna z rynku. To sie po prostu NIE stanie. Po prostu tzw "masowka" powoli bedzie wypierala rzeczy mniej kupowane. W ten sposob laptopy wypra piece z cala pewnoscia, ale tylko w sprzedazy masowej. Jest to tylko kwestia czasu. Ja stawiam na pozniej niz szybciej. Wystarczy spojrzec w ktorym kierunku idzie cala nasza technika. Minimalizacja, uzytecznosc, bezprzewodowosc.
    Najbardziej zblizonym produktem do tego, jest nic innego jak telefon.
    Nadal macie domowy, prawda? A ilu z Was ma juz oprocz tego dwie komorki? (np. wlasna i firmowa)? A przeciez urzadzenia stacjonarne sa nadal sprzedawane.
  • avatar
    ryba84
    Smiech na sali. Jak nie ma o czym pisac, to sobie ktos wymysli jakas bzdure, byle tylko zamieszania zrobic.


    Nie ma takiej mozliwosc zeby laptopy zastapily blaszaki. Ktos kto tak twierdzi niech lepiej sie zamknie, bo sie osmiesza. Tak mogloby sie stac TYLKO I WYLACZNIE wtedy gdy ceny laptopow byly takie same jak pecetow. A i wtedy byloby to tylko MOZE, bo ja osobiscie wole sobie siedziec w wygodnym fotelu, majac przes soba 22" i pracowac na ergonomicznej klawiaturze, zamiast mruzyc oczy zeby zobaczyc cos na tych 15", wkurzajac sie bo moje grube palce wciskaja naraz 2 przyciski na klawiaturze. Juz nie mowiac, ze jak minie pare miesiecy to sie okaze ze musze kupic nowego, bo ten sie slimaczy jak jasna cholera, kiedy w blaszaku wystarczyloby zmienic np procka. ( w odpowiedz na czyjs post - to nie jest takie hop siup, jesli idzie o zmiane proca w lapie, chyba ze nie zalezy ci na gwarancii, rozkrec go a mozesz sie zegnac z gwarancja ).

    Prawda jest taka, ze ktos kto nie ma potrzeby chwalic sie wszystkim znajomym ze ma laptopa ( tak jakby bylo czym pffff ) i ceni sobie przede wszystkim warunki pracy/zabawy, a takze lubi uniwersalnosc i to , ze pieca mozna rozbudowac, wybierze zawsze peceta, nigdy laptopa, nigdy konsoli ( wygodna to ona moze jest, ale jak masz dzieciaki w domu to bez 2 tv nie da rady, a to kosztuje ). Dodac nalezy zwolenniko gier rpg i rts, czy symulacji, ktorych na konsoli nie ma a jak sa to smiechu warte.
  • avatar
    Konto usunięte
    Małe szanse by zastąpiły bo w modzie robią się też coraz większe monitorki przecież a laptopów z 22 calami w ludzkich cenach raczej nie ma, jeśli w ogóle są.
  • avatar
    Konto usunięte
    Ale bzdura ten news. :)
  • avatar
    klosz007
    Ja powiem tak:
    - w momencie gdy super wydajność nie jest potrzebna (aplikacje biurowe, biznesowe itp.) to przy obecnych cenach laptop jest super rozwiązaniem. Wydaje mi się, że w firmie w której pracuję (a na pewno w dziale IT) laptopy to znakomita większość komputerów - zajmują mniej miejsca, zużywają mniej prądu i kosztują w tej chwili taniej niż komputer stacjonarny a brak możliwości rozbudowy i tak jest kompensowany tym, że po 3 latach sprzęt jest zamortyzowany i się go wymienia. Poza tym są mobilne...

    - użytkownik domowy bez wysokich wymagań wydajnościowych jest w zasadzie tym samym co użytkownik biznesowy a więc patrz wyżej... U mnie w domu ja mam normalnego blaszaka ale żona już ma swojego laptopa. Moja siostra mam w swojej firmie dwa laptopy i nawet nie myśli o blaszaku.

    - ostoją klasycznych blaszaków będą zaawansowani użytkownicy domowi/entuzjaści, w tym gracze. Niestety jeśli chodzi o wydajność i możliwości rozbudowy laptopy będą nadal w tyle a przy próbie zbliżenia się do blaszaka wchodzimy w obszar b. wysokich cen. Więc tutaj póki co blaszaki mogą spać spokojnie. Podobnie w przypadku zaawansowanych stacji roboczych/graficznych itp.

    Problem w tym, że trzecia grupa stanowi w całości sprzedaży PC jednak niewielki procent (a największy stanowi grupa pierwsza) i dlatego udział laptopów z całości sprzedaży PC wg. mnie będzie nieuchronnie spadać...

  • avatar
    SoundsGreat
    Coś w tym jest - sam się zastanawiałem nad laptopem, ale póki chce grac w gry komputerowe (mimo, że mam również konsolę) raczej PC nie oddam.
  • avatar
    kerios83
    HaHaHA fajnie dal producentó bo w takim notebooku nie mozna nic wymienic - postrzal sie, kupujesz nowy. A w kaście wymieniasz grafe, proca co tam chcesz. Biorąc pod uwage możliwości do ceny to jeszcze długo nic ine zaszkodzi stacjonarką. A jak ktos chce mobilny komputer to na pewno nie wybierze notrebooka tylko netbooka. Mały do worda i exela wystarczy i nie ginie po 3 godzinach uzytkowania s powdu bateri.
  • avatar
    Konto usunięte
    Sprzedaż desktopów maleje także z innego powodu - nie trzeba ich tak szybko wymieniać i można je modernizować...
  • avatar
    jonny2003
    A jak ktoś lubi pograć w przyzwoitej jakości w nowe gry ? Ja mam konsole ale na kompie też są dobre gry. Poza tym wkurza mnie zamknięta architektura laptopów, wciskanie tam visty na siłę, no i co niektórzy użytkownicy, którzy kupują sobie taką "zabawkę" nie mając o tym zielonego pojęcia. Potem trzeba szukać sterów po necie pod XP, a w co niektórych mało firmowych trupach to prawie niemożliwe.
    Większość moich znajomych, którzy znają się na kompach ma stacjonarne. Można sobie wymienić to i owo jak coś padnie, ulepszyć itp. Natomiast lamerzy biorą laptopy kierując się wyglądam obudowy i ceną...
  • avatar
    scoobydoo19911
    szczerze to pc wkońcu wyginie ale taki los czeka też laptopy i netbooki bo wkońcy wyjdą mniejsze i szybsze rozwiązania. w zasadzie jedyną przewagą lapków jest mobilność( zasadzie największą) a potem są same wady, kultura pracy, ergonmia, wygoda użytkowania, wydajność, ograniczone możliwości rozbudowy, i dla mnie największa wad w nowych labkach brak floopki(wciąż sie wala na dyskietkach pełno ciekawych rzeczy). Wygląd oczywiście lepszy w lapkach ale zwykly piec to zupełnie inne gabaryty więc tu nie ma co porównywać. Ale sa wyjątki i w kwestii wyglądu mianowicie pokażcie mi ładniejszą i lepszą klawiature notebookową od mojej czarnej lycosy hehe. przyszłośc komputerów leży w rozwiązaniach umiejących rozpoznać gesty użtkownika, potrafiących wyswietlić np: holograficzną klawiature. a takie gadżety najwcześniej z 10 lat do tego momentu będzie powolny upadek zarówno konwencjonalnych komputerów zarówno pc jak i laptopów. A na dzień dzisiejszy zwykłe pc jest dlamnie wygodniejsze, a lapek tylko w podróż(a i nie każdy sie nadaje bo gro lapków ma baterie żyjące 2 góra 3 godziny)
  • avatar
    Bany_krk
    moje zdanie jest takie: zwykłe domowe PC wyginą, gdyż są mało ekonomiczne, pozostaną tylko lapki do internetu, pracy, umiarkowanej zabawy; konsole do grania; oraz stacje robocze i serwery do bardzo zaawansowanych zadań
  • avatar
    Terrorek
    Desktopy nie moga wyginac !! :D -fatality sie neizgodzi xD

    nigdy niebede gral w gry na laptopie jakos tak sobie tego niemoge wyobrazic ;d :E
  • avatar
    Konto usunięte
    a tu proszę dla wszystkich niedoinformowanych jak wygląda sprzedaż desktopów i laptopów w roku 2008 i 2009 w USA. Desktopów mniej się nie sprzedaję niż notebooków , mało tego średno o około ~30% więcej:)
    Poniżej link:
    http://i.frazpc.pl/pliki/2002/auto/1246205461253443.jpg
  • avatar
    Konto usunięte
    ciekawe jak 15-17" "ekranik" w laptopie lub co lepsze 10" "coś" może zastąpić moją 24" "krówkę" s-pva podczas pracy w photoshopie :)
  • avatar
    Konto usunięte
    Czy wymieniliście już poczciwe "piece" na notebooki?

    Nie, i nigdy tego nie zrobię.

    PIEC TO PIEC nic go nie zastąpi ani Laptop ani konsola.
  • avatar
    badrass
    A niech tak jednemu czy drugiemu fanboyowi laptoków pabnie mobo, grafika...To co sam bedzie szlifierką wycinał??? Raczej watpię.










    Pomysł - zróbmy ranking typu :Pecet jest lepszy od laptopa bo..."
  • avatar
    nicrame
    Stacjonarne komputery przezywaja kryzys nie dlatego, ze sa niepotrzebne, ale dlatego ze faktycznie ceny laptopow spadly, przez co ludzie zaczeli je kupowac, i to nawet "zamiast" normalnych PC. Natomiast, ten boom sie skonczy kiedy rynek nasiaknie juz laptopami i wtedy, PC stana sie bardziej profesjonalnymi komputerami do pracy i zabawy. Profesjonalnymi bo beda mialy po prostu lepsze parametry, i beda musialy oferowac cos wiecej niz laptopy, ktore obecnie doscigaja PC. Bedzie to moment kiedy PC wroca do lask. PC nigdy nie znikna z biznesu, latwiej wymienic grafike w 100 komputerach PC w duzej firmie, niz wymienic 100 laptopow, ktore mialy by byc uzywane zamiast nich (a ceny wymiany byly by wtedyw yzsze). Stad tez z biznesowego punktu widzenia tez nie szykuje sie kres istnienia PC. Co wiecej, po wyjsciu Windows Se7en spodziewal bym sie jednak zwiekszenia sprzedazy komputerow PC (ciezko jednak okreslic jak duzy wzrost to bedzie).
  • avatar
    Konto usunięte
    Nigdy w życiu laptop. Uwielbiam dłubanie w bebechach, podkręcanie, klasyczną klawiaturę, mysz i ekran '22. A jeśli mam to wszystko dla wygody podłączyć do lapa, to jaki jest sens jego kupowania. Blaszaki Rulez!