Karty graficzne

Radeon HD 3850 i 3870, czyli karty ATI nareszcie będą ciche

user testowy | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: user testowy
Dyskutuj z nami

Wypuszczone w maju tego roku karty ATI Radeon HD 2900 XT nie mogły pochwalić się ani wybitną wydajnością, ani niskim poziomem emitowanego ciepła. Dołączone do nich systemy chłodzenia generowały też sporo hałasu, co nie mogło spodobać się coraz bardziej wrażliwym na hałas użytkownikom. Na szczęście wydaje się, że powoli nadchodzi moment, w którym ATI przestanie kojarzyć się z głośnymi kartami graficznymi z wyższej półki.

Nowy Radeon HD 3850, który powinien niedługo pojawić się na rynku, będzie zawierał jednoslotowy system chłodzenia o głośności zaledwie 31 dB. To bardzo dobry wynik, oznaczający iż poziom hałasu generowany przez nową kartę ATI będzie mniejszy od tego, jakim mogą się poszczycić GeForce 8600 GTS – a trzeba przyznać, że są one naprawdę bardzo ciche. Z kolei nadchodzący high-endowy potwór w postaci Radeona HD 3870 z chłodzeniem zajmującym dwa sloty, ma hałasować na poziomie 34 decybeli. Oznacza to, że będzie cichszy od konkurencyjnego 8800 GT, za to najprawdopodobniej ciut głośniejszy od większości 8600 GTS.

Pisaliśmy to już kilka razy, teraz powtórzymy – szykuje nam się naprawdę ciekawy koniec roku. Jest szansa, że oczy użytkowników oderwą się wreszcie od NVIDII i jej nader udanej serii 8800, a zwrócą w kierunku ATI. Wszystko na to wskazuje – nowe rozwiązania „czerwonych” są zapowiadane jako szybsze, cichsze i oferujące bogatszą paletę funkcji (min. DX10.1 i UVD) od konkurenta. Jak będzie w praktyce – zobaczymy, jednak po premierze niezbyt udanych HD 2900 XT jesteśmy dobrej myśli – przez ostatnie pół roku ATI miało sporo czasu na poprawienie problemów ze swoimi procesorami graficznymi. A jeśli koncern tym razem nie zawiedzie, zostaniemy zalani nowymi, świetnymi kartami w sensownych cenach oraz spadkami cen starszych modeli.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!