Gry

Rage i The Evil Within doczekają się kontynuacji?

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
6 komentarzy Dyskutuj z nami

Trudno mówić o tym, iż Rage i The Evil Within osiągnęły duży sukces. Mimo to doczekamy się ich kontynuacji?

Bethesda ma jak zawsze sporo pracy. Co powiedzielibyście, aby studio zainteresowało się zleceniem prac nad kontynuacjami Rage i The Evil Within?

Obydwa te tytułu uznawane są w powszechnej opinii za propozycje, w stosunku do których nie można mówić o dużym sukcesie. Sprzedaż rzeczywiście nie rzuciła nikogo na kolana, ale spora część z graczy, którzy zdecydowali się na zakup ma tu miłe wspomnienia.

Grono to optymizmem napawać mogą słowa, jakie w ostatnim wywiadzie wypowiedział Pete Hines, szef marketingu studia Bethesda.

„Myślę, że The Evil Within i Rage to tytuły, które poradziły sobie na tyle dobrze aby można było myśleć o ich kontynuacjach. Nie mogę jednak mówić w imieniu studia o niczym co nie zostało oficjalnie zapowiedziane, ponieważ miałbym kłopoty. Osobiście uwielbiałem Rage i obcowanie z tym tytułem było dla mnie niezwykle przyjemne. Obecnie mamy jednak wiele innych projektów, więc musicie czekać i zobaczyć co przyniesie przyszłość.”

Oczywiście daleko tu od oficjalnej zapowiedzi. Co powiedzielibyście jednak gdyby rzeczywiście do niej doszło? Macie doświadczenia z którymś z tych tytułów?

Źródło: vg247

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Trzepałbym jak samolot o brzozy
    6
  • avatar
    AntySyjon
    Rage był fajny ale straszliwie krótki, pamiętam że zacząłem się dopiero wkręcać w świat i klimat a tu już koniec gry. Jak na grę, która miała pseudo otwarty świat i dawała wrażenie wolności to było okropnie mało do roboty i to był niewykorzystany potencjał
    5
  • avatar
    Konto usunięte
    Wiele osób oczekiwało od RAGE FPS'a, otwartego świata podczas gdy jest to gra fabularna (nie mylić z RPG), w moim odczuciu wybitna i pionierska, niewiele jest takich gier. A w kwestii rozmywających się tekstur - cóż, dla mnie miało to swój urok, bardzo plastyczny - malarski.
    2
  • avatar
    Kubba
    The Evil Within czerpał garściami z Resident Evil 4 i Silent Hilla. Gra posiada bardzo dużo błędów i potrafi zostawić gracza w ślepym zaułku, a sama fabuła pozostawiła mnie z uczuciem, że wiele rzeczy nie zostało powiedzianych. Co prawda dużą część z nich dopowiadają dodatki do gry, ale nie tak to powinno wyglądać. Rozczarowała mnie ta gra i po kontynuację raczej nie sięgnę.
  • avatar
    Konto usunięte
    Obie gry mi się bardzo podobały, zwłaszcza Evil Within nieco odmiennym podejściem i klimatem niż mocno przereklamowane RE, bardziej był zbliżony do świetnego Condemned, w każdym razie ciekawi mnie kontynuacja tego tytułu.