Oprogramowanie

RapidShare jednak niewinny!

Mieliście racje! W każdym razie większość z naszych czytelników. Afera z RapidShare, która wybuchła pierwszego marca wreszcie się zakończyła. 

I rzeczywiście, choć konflikt serwisu z wydawcami książek wywołał liczne spory doktrynalne wśród naszych czytelników, rację miała większość. RapidShare nie może odpowiadać za to, co wgrywają jego użytkownicy - to po ich stronie spoczywa odpowiedzialność za naruszanie praw autorskich. Z tym stanowiskiem zgodził się sąd apelacyjny w Düsseldorfie.

Przypomnijmy, że prawnicy serwisu wygrali w zasadzie ostatnim rzutem na taśmę. Do tej pory wyroki sądów były jednoznaczne - to RapidShare ponosi odpowiedzialność za piracenie. Autorzy strony podjęli już nawet całą serię kroków zgodnych z wyrokami sądów. Zaczęli kasować nielegalne pliki, blokować konta użytkownikom i powoli przygotowywać ich na rychłe przekształcenie się w ostoję praworządności.

RapidShareGate w benchmark.pl:

Nie wiadomo jednak czy serwis w pełni powróci do swojej dawnej polityki. Choć sprawa została wygrana, bacznie będą mu się przyglądać organy prawa na całym świecie. Co więcej, w minionych tygodniach stracił wielu użytkowników, którzy powoli przenosili się do konkurencji.

Swoją drogą można pozazdrosić tempa pracy niemieckich sądów, łącznie z apelacjami "uwinęli się" w dwa miesiące...

Źródło: TorrentFreak

Komentarze

17
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Damian Szymański
    0
    Czyli stało się tak jak mówiłem, rs nie ponosi odpowiedzialności za userów. A swoją drogą Jakub mówiłeś, że zaglądasz do tematu z rezerwacjami na forum ;)
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      Niemiecki sąd niemieckie prawo - Ludzie!!!! to wszystko to by odciagnac was od prawdziwych wydarzen:P

      A co powiecie na powrot niemieckiej marki, silny spadek euro do dollara, silny spadek zlotowki do walut, moze rozpad uni europejskiej po tym jak wpompuja pieniadze do grecji - panstwa gdzie niemcy wyjezdzaja na wakacje i tylko dlatego im pomagaja bo nie chca by to sie skonczylo.

      Piractwo to temat zastepczy jak pedofilia (a w dzisieszych czasach nawet z nia porownywana).
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        hmm w Polsce to w 2 miechy to by może z 2 podejścia do rozprawy były :P
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          w Polsce to by było tak jak by chcieli wydawcy!!
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            Mówiłem, że prawo może najwyżej pocałować w cztery litery...
            • avatar
              Konto usunięte
              0
              a mnie zastanawia ten wymieniony w artykule "powrot do dawnej polityki" bo z moich obserwacji wynika jednoznacznie ze ta polityka w ogole sie nie zmienila, RS tak jak byl tak jest sztandarem piractwa na szeroka skale. jedynie wyskoczyli teraz z datkami na cele charytatywne zeby wybielic troche swoj wizerunek.
              czy ktos z czytelnikow benchmark.pl zauwazyl zeby cos sie w tym czasie zmienilo w sposobie funkcjonowania rapidshare?
              • avatar
                jonny2003
                0
                Dobrze. Niech porobią trochę ściemek, coby od psów i innych szakali się odegnać, a dla swoich userów zawsze niech mają to co najlepsze :P
                Ja tam już od 2 lat mam rapida premium i korzystam na całego.
                Bez problemów, bez kolejek, bez czekania, na pełnej prędkości łącza. Full Service :P
                • avatar
                  Suncho
                  0
                  mam lacze 50 mega i konta premium i sicagnalem chyba ze 200 tera juz netoad i rapid ...piraci górą churaaaaa ;-)

                  pozdro
                  • avatar
                    Konto usunięte
                    0
                    jak juz mowilem - serwery hostingowe dzialaja na zasadzie bankowych skrytek
                    • avatar
                      Stalkerxx
                      0
                      "Swoją drogą można pozazdrościć tempa pracy niemieckich sądów, łącznie z apelacjami "uwinęli się" w dwa miesiące..."
                      - to chyba tylko dla polaka jest dziwne ;), a poza tym literówka w słowie pozazdrościć ;)