FIA zapowiada wyścigi autonomicznych bolidów

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Czy wyścigi bolidów bez kierowców mogą wzbudzać równie duże zainteresowanie co standardowe serie?

ROBORACE E

Są ludzie, którzy narzekają, że sporty motorowe nie są zbyt emocjonujące, ponieważ za mało zależy od samego kierowcy. Nie zamierzamy teraz dyskutować na temat tego, ile prawdy jest w tym stwierdzeniu, ale już wkrótce w kalendarzu FIA mogą pojawić się zmagania, w których ludzki czynnik będzie ograniczony do minimum. Co powiecie na wyścigi bolidów bez kierowców?

ROBORACE – tak nazywać ma się liga wyścigów autonomicznych samochodów elektrycznych, która już w sezonie 2016-2017 może stać się elementem towarzyszącym podczas weekendów wyścigowych serii Formula E, w której rywalizują kierowcy w bolidach z elektrycznymi jednostkami napędowymi. 

Można sobie zadać pytanie: po co to całe ROBORACE? Odpowiedź pomysłodawców jest jednak całkiem logiczna. Chodzi bowiem o to, by inżynierowie i dostawcy oprogramowania rywalizowali ze sobą i przy okazji doskonalili swoje technologie. 

Co ciekawe, każdy samochód startujący w wyścigach ROBORACE będzie identyczny pod względem konstrukcyjnym (wiemy też, że bolidy będą osiągały prędkość powyżej 300 km/h). Różnice pomiędzy zespołami polegać będą wyłącznie na oprogramowaniu, którego celem jest zastąpienie człowieka w roli kierowcy. 

Zmagania w serii ROBORACE mają odbywać się zgodnie z kalendarzem serii Formula E, a wiec i na tych samych trasach. W każdym wyścigu udział brało będzie 10 zespołów, a każdy z nich dysponował będzie 2 autonomicznymi bolidami. Każda sesja zaś potrwa godzinę.

ROBORACE

Podobnie jak Formula E zwraca uwagę na to, że silniki elektryczne „dają radę”, tak też ROBORACE pokazywać ma potencjał technologii jazdy autonomicznej. – „To święto branży technologicznej. ROBORACE pokazuje, co ludzkość osiągnęła w tym temacie do tej pory. To globalna platforma pokazująca, jak technologie automatyzacji i AI mogą zaistnieć w naszym życiu” – mówią pomysłodawcy.

Jest tylko jeden problem – na razie nikt nie wyraził chęci startowania w ROBORACE. Pomysłodawcy wierzą jednak, że pomysł ten spodoba się tym, którzy już teraz pracują nad swoimi technologiami tego typu. Wymieniają nawet z nazwy: Google, Uber, Continental, Bosh i inni. 

Podzielacie ten entuzjazm?

Źródło: FIA Formula E, SlashGear, Wired. Foto: FIA Formula E

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kokosnh
    Wyścig na pewnie nie będą ustawiane...
    7
  • avatar
    quadi
    A na podium stawać będą najlepsi programiści z danego zespołu. Jeśli oprawa przy wręczaniu nagród będzie taka jak w F1...hm, rozmarzyłem się.
    4
  • avatar
    wdowa94
    Po co skoro to jest w grach już od dawna?
  • avatar
    Konto usunięte
    Największy remis w historii takich wyścigów może być :P