Internet

Rozwój Internetu w Polsce musi przyspieszyć

przeczytasz w 3 min.

Polska musi przyspieszyć działania związane z rozwojem infrastruktury sieciowej i dostępu do Internetu. Brak konkretnych działań, to mniejsze szanse na szybki rozwój gospodarczy. W opinii Business Centre Club poczyniono już pewne kroki, ale to w ciąż za mało.

Dwa lata temu w expose premiera RP Donalda Tuska usłyszeliśmy m.in.: „…Współczesna komunikacja to przede wszystkim Internet. Jest to jeden z kluczowych czynników sukcesu gospodarczego i cywilizacyjnego naszego kraju. (…) Stworzymy mechanizmy, dzięki którym wszędzie w Polsce – także w małych miejscowościach i na polskiej wsi – ludzie będą mogli skorzystać z dobrodziejstwa globalnej sieci. Globalna sieć nie jest bowiem zagrożeniem, jeśli będzie się mądrze korzystać z tych osiągnięć techniki. (…) W moim rządzie ministrowie bez wyjątku rozumieją, na czym polega międzyresortowe znaczenie współpracy na rzecz informatyzacji i rozwoju nowych technologii i systemów teleinformatycznych. Chcemy bowiem, aby obywatele uzyskali kolejny stopień, kolejny wymiar, jeśli chodzi o wolność indywidualną i niezależność od biurokracji, tak aby większość spraw urzędowych mogli załatwiać w najbliższej perspektywie przez Internet, aby poprzez Internet mogli rozliczać podatki. (…) To jest prawdziwa, praktyczna i realistyczna realizacja wizji taniego państwa: dać człowiekowi maksimum instrumentów do swobodnego wyboru i swobodnego dysponowania….”

Niestety większość z tych zapowiedzi pozostaje nadal w sferze deklaracji politycznych, a postęp prac w tym zakresie pozostawia wiele do życzenia. W dzisiejszych czasach nowoczesne technologie informacyjne i telekomunikacyjne są strategicznym elementem stymulującym wzrost gospodarczy oraz zatrudnienie. Różnice wyników gospodarczych osiągane przez poszczególne kraje można w dużej mierze tłumaczyć wysokością inwestycji w technologie IT. Zanika już podział na kraje biedne i bogate, a coraz bardziej wymierny staje się podział na kraje mające i nie mające dostępu do informacji oraz wiedzy.

Podstawą budowy społeczeństwa informacyjnego jest dostęp do szerokopasmowego Internetu, który w coraz większym stopniu wpływa na nasze życie, pracę oraz sposób komunikowania się. Internet to największy zbiór informacji i usług w historii ludzkości, często nazywany oknem na świat. Niestety w Polsce w zakresie dostępu i wykorzystania Internetu zajmujemy w dalszym ciągu jedno z ostatnich miejsc w Europie (wg raportu Dyrekcji Information Society and Media w Komisji Europejskiej, pn. „Monitoring High-Speed Internet Access in the EU” – Polska znajduje się na przedostatnim miejscu w Europie, z wynikiem 8,4 proc.).

Internet to także nowa, stwarzająca ogromne możliwości forma porozumiewania się. Należy ją traktować jako osiągnięcie cywilizacyjne. Ponieważ Internet jest narzędziem umożliwiającym równy dostęp do kultury, nauki, wiedzy, wykształcenia czy informacji, należy się zastanowić, czy – zgodnie z zapisami Konstytucji RP oraz prawami człowieka – misją i priorytetem państwa nie powinno być zapewnienie dostępu wszystkich obywateli do szybkiego Internetu. Zwłaszcza, że szczególnie w ostatnim czasie wiele państw przyjęło narodowe programy rozwoju sieci Internet.

Zdaniem Business Center Club niestety, pomimo zapowiedzi kolejnych rządów (również obietnic złożonych 2 lata temu w expose premiera), ogromnych funduszy europejskich dostępnych m.in. w ramach Programów Operacyjnych Innowacyjna Gospodarka / Rozwój Polski Wschodniej, czy też działań regulatora (UKE) – niewiele w tym zakresie przez ostatnie 2 lata się wydarzyło. Polski Internet w dalszym ciągu jest jednym z najwolniejszych i najdroższych w skali Europy.

W ciągu ostatnich tygodni można było zaobserwować nasilenie działań w obszarze budowy społeczeństwa informacyjnego. Przyjęto m.in. projekt ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci – co jest dobrym kierunkiem i co zdecydowanie upraszcza procedury inwestycyjne (m.in. prawo drogi, usunięcie barier prawnych, dostęp do infrastruktury, dostęp do informacji czy też tzw. aktywny samorząd). Warto przy tym dodać, iż o większość z tych zapisów BCC zabiegał od ponad 2 lat.

Ważnym wydarzeniem było też długo oczekiwane zawarcie porozumienia UKE z TP S.A., czego wynikiem będą kilkumiliardowe inwestycje w budowę infrastruktury dostępu do Internetu szerokopasmowego. Niestety, w ramach porozumienia określona prędkość tych łączy na poziomie 6-8 Mb/s w perspektywie kilku lat będzie dalece niewystarczająca (przykładowo na dzień dzisiejszy w Austrii w nowych budynkach dostarcza się łącza 30-40 Mb/s, a kilka dni temu Szwecja i Finlandia przyjęły strategiczne programy rządowe, w ramach których do roku – odpowiednio – 2015 i 2020, wszyscy obywatele będą zaopatrzeni w łącza o przepustowości 100 Mb/s). Pojawiły się też, nowe i kontrowersyjne zapowiedzi rządu (m.in. na fali ostatniej afery hazardowej) w zakresie odgórnego cenzurowania, monitorowania i blokowania pewnych stron, serwisów, czy usług internetowych – za co mają być odpowiedzialni poszczególni dostawcy Internetu. 
 
Wszystkie te działania wskazują m.in. na brak pewnej koordynacji oraz jasnej strategii w zakresie budowy społeczeństwa informacyjnego w Polsce. Najważniejsze zagadnienia zdaniem Business Center Club , które mają znaczący wpływ na tempo i efektywność budowy społeczeństwa informacyjnego w Polsce, to m.in.:

  1. istnienie wyraźnej potrzeby wypracowania i wdrożenia narzędzi prawnych oraz organizacyjnych służących koordynacji działań resortów w zakresie informatyzacji i budowy społeczeństwa informacyjnego – w tym ustanowienie jednego, umocowanego gospodarza tego obszaru,
     
  2. brak jasno i prosto zdefiniowanych modeli koordynacji współpracy administracji z sektorem prywatnym i organizacjami pozarządowymi (czyli Partnerstwa Publiczno-Prywatnego) w zakresie budowy społeczeństwa informacyjnego i gospodarki opartej na wiedzy,
     
  3. brak konkretnej informacji w zakresie długoterminowych zamierzeń rządu oraz kierunków i zasad prowadzenia jasnej i spójnej polityki w tym obszarze w najbliższych kilku latach (m.in. w odniesieniu do przyjętej ponad rok temu „Strategii Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego w Polsce do 2013 roku”.),
     
  4. brak konkretnych propozycji w zakresie powszechnego dostępu do szerokopasmowego Internetu (tylko ok. 40 proc. gospodarstw domowych ma dostęp do Internetu), poprawy stopnia zinformatyzowania usług administracji państwowej dla mieszkańców i przedsiębiorców, o których była mowa w expose premiera oraz dalszej poprawy wykorzystywania funduszy unijnych poprzez tworzenie sprzyjających warunków organizacyjnych i prawnych dla dysponentów i beneficjentów tych funduszy.

Zaniechanie działań w tym zakresie powoduje, iż odległość jaka dzieli nas od czołówki Europy, systematycznie się wydłuża i staje się coraz trudniejsza do nadrobienia. Nie pozwólmy zepchnąć się na margines cyfrowej Europy. Minęły właśnie 2 lata od zaprzysiężenia rządu, a w nowoczesnych technologiach 2 lata to wieczność.

Źródło: Raport Business Center Club

Komentarze

43
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    XaRaDaS
    0
    Oj tak u nas niestety to kulejący temat. Jedyną poprawę w działaniach widzę w UPC, jako pierwsi dla mas dają łącze 120 Mb/s. Cenowo jest wręcz można powiedzieć rewelacyjnie. Ale co z tego, skoro mają ciche umowy z innymi dostawcami internetu czy też TV. Mam Aster z którego chętnie bym zrezygnował na rzecz UPC i co się dowiaduję, że niestety, ale UPC u mnie nie ma zasięgu. Jak to się pytam, przecież niecałe 100 metrów w linni prostej jest blok okablowany. Jedno wytłumaczenie mi się nasunęło: Aster i UPC mają zmowę i jeden drugiemu nie wchodzi w paradę.
    • avatar
      Cr4sH
      0
      Co do tego UPC zgodze sie z Xaradasem, mieszkam w bialymstoku, wiec to nie jest "wies" czy "miasteczko" , w osiedlu nie na pograniczu miasta, i nie ma tu UPC. Wogóle nie wiem czy w moim miescie jest :|

      ja za livebox place 70zł / miesiac 1mb/s. Do lutego mam umowe a potem zrywam ja w cholere.
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        Już starożytni Rzymianie, a także Persowie uznali, że arterie komunikacyjne w ich rozległych imperiach są niezwykle ważne. Dzisiejsze arterie komunikacyjne to nie tylko autostrady (dzisiejszy odpowiednik utwardzonych duktów Persów i Rzymian) ale również sieć GSM oraz właśnie internet. Albo polscy ministrowie wagarowali na lekcjach historii albo są zbyt tępi aby wyciągnąć właściwe z tych lekcji wnioski. Bo po to się tego uczeń uczy aby poznać na czym dawniejsze pokolenia budowały swój rozwój i potęgę.
        Możliwość przesłania/odbierania informacji szybko i tanio to jedno
        z kół napędowych dzisiejszego świata. Ale decydenci śpią...
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          Nie jest zle chlopaki. Ja mieszkam na wyspach i za 20 funtow (kolo 90zl) mam 0,5 mb/s. Nie pomylilem sie - 0,5. Okazalo sie ze linie polozyli 30 lat temu i od tamtej pory jej nie zmienili. umowe podpisalem na poltora roku i nie moge jej zerwac. najlepsze jest ze dali mi 2 tygodnie na zerwanie umowy jezeli mi cos nie bedzie pasic. Problem w tym ze podlaczyli mi net w dwa tygdnie po podpisaniu umowy i zerwac umowy juz nie moglem. O jakosci tez ciezko cos dobrego powiedziec. Bez przerwy zrywa polaczenia, szybkosc tez nie jest stala od 0,7 do 0,2 nawet. Pytam sie kiedy beda modernizowac to - odpowiedz taka zeby sie przypiac nie da - nie wiemy.

          o kablu moge tylko pomazyc a jest o co - rok umowa 25 funtow 10 mb lacze gwarantowane podlaczenie w ciagu 3 dni
          • avatar
            miedzianek
            0
            Ja tam nie chwalkac sie powiem ze mam neta 8MBit,pingi baaaardzo niskie(w CS na serwach z calego swiata mam max 30),w nocy mam 8x4=32MBit a to wsio w cenie 70zl...i gratis IP zewnetrzne
            • avatar
              Konto usunięte
              0
              Rozwój internetu w Polsce hamuje tylko i wyłącznie tp narzucając niskie prędkości w wysokich cenach, w rzeczywistości 50-60% internautów na do dyspozycji tylko ofertę tp lub lokalnego dostawce internetu radiowego ( 70-90zł za 1mbit ). Wystarczy zmusić tp aby każdemu obywatelowi zapewniła możliwość podpięcia internetu przynajmniej 10mbit w rozsądnej cenie ( głównie na wsiach i małych miejscowościach (bo np mieszkańcy Krakowa maja ofertę tp i tak głęboko w .. nosie ) lub "puścić" internet siecią energetyczną co wymusi konkurencje na polu linia energetyczna vs linia tp czyli technologie dostępne praktycznie dla każdego mieszkańca tego kraju
              • avatar
                tomek1081
                0
                Ja od niecałych dwóch lat ma radiówkę, ale od początku mam wrażenie że internet stopniowo spowalnia...
                Przybywa nowych użytkowników, a łącza nie przybywa...
                A tak swoją drogą to po co komu więcej jak 1Mb jak z piractwem chcą walczyć. Do przeglądania stron 1Mbit powinien wystarczyć....:D
                • avatar
                  Terrorek
                  0
                  JAASNE -,- co oni sobie mysla.. ze pozyamykaja nam dostep do "poniektórych stron" i dadzą łocze 5Mb ;/

                  Osoby rządzące tym krajem sa beznadziejne ;/


                  Ps. do tomek

                  nie tylko potrzeba 5 mb do sciagania z torentow..
                  zreszta od tego gry chyba bardziej sa lase na Mb
                  • avatar
                    Konto usunięte
                    0
                    Ja siedzę na wsi i mam NEO 1Mbit. Gdzie tutaj u mnie to już szczyt osiągnieć techniki heh. W spowijakach to wszystko u nas jest.
                    • avatar
                      Konto usunięte
                      0
                      a ja w Szkocja UK mam 10Mbit za 20f na miesiac (+-90zl) (linia tel wliczona w cene) umowa na rok - Virgin

                      P.S. Jak widze tego pajaca raczki rozlozone ze fotki to dostaje agresji!!!!!
                      • avatar
                        Konto usunięte
                        0
                        wątpię aby zmiany nadszedł przecież to tylko Polska
                        Jak zwykle będzie dużo gadania i nic
                        ps.najlepiej mieć UPC koło siebie:)
                        ale ja nie mam :(
                        • avatar
                          Konto usunięte
                          0
                          "Oby nam wszytskim żyło się lepiej" główne haslo wyborcze; aż śmiech bierze. Może kolesiom z PO żyje się lepiej, ten krętacz już wiele naobiecywał jak na razie nie udało mu się spełnić żadnej obietnicy wyborczej.
                          • avatar
                            Jozio
                            0
                            Coś w tym jest, dużo gadania i nic z tego. Niestety ale jeżeli rząd się nie zmieni to możemy pomarzyć o normalnym net ( który moim zdaniem to 2 mb ), u mnie nie ma dostępu większego niż 512 kb/s i się muszę męczyć. Myślałem nad satelitarnym ale poczytałem i wiem że to głupia sprawa .... UPC gwarantuje 120 mb/s a na wsiach brak kabla telefonicznego tuż to paranoja. Tyle ode mnie iść na nowe wybory i zmienić rząd :D.
                            • avatar
                              jewgienij
                              0
                              Nawet BCC jest czerwone!!!!!!!!!!! W polsce WSZYSTKO stoi na glowie. Brzmi jak artykul z ery przedgierkowskiej o zbyt niskiej produkcji wegla/stali. I nieprzemijajace "Rzad powinien..." Bleeeeeeeeee!!!!
                              • avatar
                                SoundsGreat
                                0
                                Jeśli zdecydowałbym się na internet z kabla musiałbym albo płacić TP haracz za ich kabelek, albo zamówić dodatkowo telefon stacjonarny od TP.

                                Nie chcę ani jednego, ani drugiego. Niby mam w bloku NETIĘ, ale co z tego, skoro te wszystkie reklamy o samym internecie to bujda. Taki internet mają tylko ludzie z dostępem do kabla NETII (miedzianego, czy jakoś tak), ale NETIA w większości jedzie na kablach TPSA!!
                                • avatar
                                  Lukman
                                  0
                                  Artykuł mówi co powinno być.. a nie jak już powinno być.. z takim Rządem co obecnie jest w kraju to możemy się tylko cofać a nie brnąć do przodu
                                  • avatar
                                    Konto usunięte
                                    0
                                    Jak widzę tych zakłamanych bydlaków (czyt. polityków) to aż mam ochotę walnąć pawia w monitor, ale się powstrzymuje bo monitora szkoda.
                                    • avatar
                                      kkastr
                                      0
                                      Mam 6Mb/s za 69zł miesięcznie w INEI. Nie odczuwam potrzeby szybszego internetu, na dzisiejszy dzień po prostu nic by mi to nie dało. Śmieszą mnie tylko teksty w stylu: informatyzacja jest podstawą gospodarki. Owszem jest to sprawa przydatna, niekiedy niezbędna, ale podstawy to są jednak gdzie indziej. Dostęp do szybkiego internetu nie powoduje wzrostu PKB, gdyż większość ludzi na nim nie zarabia tylko spędza czas wolny.
                                      • avatar
                                        xkazik
                                        0
                                        ja mam 1mb za 58zl od Multimo - na laczach tp, za przedłużenie umowy zaoferowali mi 50/50 za 6mb lacze - przez 6 miesiecy place 55zl a kolejne 110zl, srednio wychodzi 82.50zl / miesiac za 6mb co w tp jest o ok 50zl drozej, nawet gdy porownywalem ceny netii na laczach tp to nadal multimo wychodzi taniej, nawet polaczenia telefoniczne.

                                        Kto ma dostep do tp a chce zrezygnowac to proponuje rzucic okiem na oferte multimo.pl
                                        • avatar
                                          Konto usunięte
                                          0
                                          Najpierw powinno się ściągnąć limity na setwerach dopiero potem przyśpieszać neta po co mi net o szybkości 120 Mb/s jak nie wykożystam tego nawet w 1% bo aby coś pobrać do trzeba płacić.
                                          Owszem ja moge zapłacić aby ten transfer szed 100% ale w takim razie powinno się zrezygnować z płacenia internetu bo nie będę napewno placił za to i za to.