
Rosnące ceny dysków SSD sprawiają, że kuszące „okazje” przyciągają coraz więcej klientów. Jeden z użytkowników Reddita przekonał się jednak, że pozornie tania oferta na dysk Samsunga 990 PRO była w rzeczywistości sprytnie przygotowaną podróbką.
W ostatnich miesiącach ceny dysków SSD poszły mocno w górę. Nawet 2-terabajtowy nośnik, który jeszcze niedawno był niedrogą, powszechną opcją, dziś potrafi kosztować kilka tysięcy złotych. To naturalnie skłania klientów do poszukiwania tańszych ofert, zwłaszcza w sieci czy w lokalnych sklepach. Niestety, nie zawsze są to prawdziwe promocje – czasami „okazja” może okazać się kosztowną pułapką.
Kupił podrabiany dysk SSD
Tak było w przypadku użytkownika Reddita o nicku xox-lover, który niedawno kupił dysk Samsung 990 PRO 2TB za 19 tys rupii indyjskich (ok. 750 zł), czyli znacznie mniej niż standardowa cena rynkowa, sięgająca 30 tys rupii indyjskich (ok. 1200 zł).
Na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało normalnie – system wykrywał dysk jako Samsung 990 PRO 2TB NVMe, narzędzia takie jak CrystalDiskInfo nie wskazywały problemów, a dysk wyświetlał prawidłowe informacje o interfejsie i stanie zdrowia.

Podrabiany dysk oferował wielokrotnie niższe transfery niż te deklarowane dla oryginalnego Samsunga 990 PRO
Problemy zaczęły się przy pierwszych testach wydajności. Transfer dużych plików spadał do około 20 MB/s przy odczycie i 10 MB/s przy zapisie – wyniki porównywalne z pamięcią USB sprzed kilkunastu lat, zamiast deklarowanych przez PCIe 4.0 prędkości rzędu kilku tysięcy MB/s.
Po zainstalowaniu oficjalnego narzędzia Samsung Magician dysk został od razu oznaczony jako podrobiony / nieoryginalny. Okazało się, że nośnik bazował na tanich pamięciach NAND o znacznie mniejszej pojemności, tylko udające układy Samsunga.
Ważna przestroga dla innych
Użytkownik publikował wpis, aby ostrzec innych klientów. Na szczęście w jego przypadku sprzedawca był zaufanym znajomym, dzięki czemu możliwy był zwrot lub wymiana na oryginalny dysk. Niestety wiele osób nadal kupuje sprzęt od przypadkowych sprzedawców i zostaje z bezużytecznym dyskiem, bez możliwości odzyskania pieniędzy.
xox-lover zwraca uwagę, że jeśli cena SSD jest zbyt niska, by była prawdziwa, najprawdopodobniej mamy do czynienia z podróbką. Dotyczy to zwłaszcza modeli premium znanych producentów, takich jak Samsung 990 PRO czy 980 PRO. Nieuczciwe kopie pojawiają się nie tylko w internecie, ale także na lokalnych targach czy u rzekomych dystrybutorów. Nawet niektórzy sprzedawcy mogą nieświadomie oferować podrobione produkty.
Autentyczność dysku można sprawdzić w oprogramowaniu producenta. Warto również zwracać uwagę na jakość naklejek, numer seryjny i inne detale fizyczne urządzenia. Wcześniej opisywaliśmy inny przykład podrabianego dysku Samsung 990 PRO.







Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!