• benchmark.pl
  • newsy
  • Samsung sprzedał już ponad 30 milionów sztuk smartfona Galaxy S III

Samsung sprzedał już ponad 30 milionów sztuk smartfona Galaxy S III

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
24 komentarze Dyskutuj z nami

Imponujące wyniki Koreańczyków

Samsnug Galaxy S III 3 smartfon sprzedano 30 milionów sztuk

Wszyscy producenci lubią chwalić się dobrymi wynikami sprzedaży swoich produktów. Ostatnio prym pod tym względem wiedzie jednak Samsung.

Oczywiście w kontekście tego producenta najczęściej mówi się ostatnio o smartfonie Galaxy S 3. Okazał się on ogromnym sukcesem Koreańczyków, którzy co jakiś czas informują tylko o przekroczeniu kolejnej bariery sprzedanych egzemplarzy.

Już lipcu było to 10 milionów, a we wrześniu pękła bariera 20 milionów sztuk. Jeśli ktokolwiek myślał jednak, że zainteresowanie klientów tym modelem będzie teraz mniejsze, to wygląda na to, że dość mocno się pomylił.

Samsung poinformował, że udało mu się sprzedać już 30 milionów egzemplarzy swojego flagowego smartfona. Wygląda zatem na to, że chętnych na zakup tego urządzenia wciąż nie brakuje, a co więcej, jest ich tyle samo co po premierze smartfona.

W ciemno zaryzykować można zatem stwierdzenie, że już niedługo pojawi się informacja o złamaniu kolejnej granicy. Tym bardziej, że zbliża się okres świąteczny, w którym Galaxy S 3 może być naprawdę gorącym towarem.

Źródło: thenextweb

Strefa Windows 8

Komentarze

24
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    2
    He, wygląda na to, że nie tylko mi wygląd SGS III nie przypadł do gustu. :) Przyznam jednak, że dziwna jest postawa Sony i LG, bo choć mogli, to nie stworzyli godnego konkurenta...
    Do SGS III mam osobiście tylko zarzuty wobec wyglądu i jakości wykonania - we flagowym smartfonie wypadałoby jednak użyć jakiegoś porządnego materiału np. amelinium.
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    ten ich procek to takie amd, tak jakby wlasnie porownac amd do intela, amd ma 8 rdzeni w buldku a intel 4 w swoim i5/i7
    i kazdy wie o co chodzi :)
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    ja mam SIII i mogę powiedzieć że tylko klapka jest wadliwa. Posiada dużą warstwę lakieru i pęka od wyginania (np. jak zdejmujemy klapke w celu wymiany karty). Ale jest patent na to kupiłem folie poliwęglan na tylną klapkę i już nie ma z tym problemów. Mało tego noszę go w pancernym etui CASE-MATE TOUGH. Musieli na czymś za oszczędzić, nie uszukujmy się ale jak by zrobili z aluminium to kosztował by z ponad 3000zł.
  • avatar
    VEN1963
    0
    @Avenger to chyba masz strasznie dużą i mocną dłoń. Ja w swojej Xperii też mam plastykową obudowę i jakoś nie marudzę że zgniotę. Jedynym smartfonem z metalową obudową jaki miałem to był o dziwo Samsung Wave I - i jedynym plusem tej obudowy była tylna klapka z tyłu którą się bardzo szybko otwierało. Ważne jest to co jest w środku i żywotność baterii - a obudowa - no cóż plastik plastikowi nie równy. A tak przy okazji - pochwal się jakiego masz fona - bo ja wychodzę z założenie że krowa która dużo ryczy - mało mleka daje.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Fatalny kiczowaty design kaszalota + w ten procek... gdzie poszli na ilość bo wydajność poszczególnego rdzenia szajsa jest lipna, niech świadczy o tym chociażby fakt, że 2 rdzeniowy snapdragon s4 plus ma takie same osiągi... nie mówiąc o 4x snapdragon s4 pro :P

    Obudowa tandetna, jak to szajsung, tu nic się nie zmieniło.

    No ale reklame mają za niemałe pieniądze (jak srApple) to i się sprzedaje :)

    choćby dali mu 16 rdzeni i 32GB ramu to i tak bym nie chciał, menu szajsy mają strasznie brzydkie, mnie osobiście odpycha, ale to już kwestia gustu.

    Pozostaje jeszcze wpadający w niebieski ekran amoled, tam gdzie powinno być białe jest błękitne, a z czasem niebieskie :/ ten sam problem ma ps vita ze swoim oledem.

    lepszy ips.
  • avatar
    Konto usunięte
    -8
    Widać ludziom nie przeszkadza plastikowa obudowa bardzo kiepskiej jakości, liczy się lans na czterordzeniowy procek.