Nauka

Te roboty pomogą nam oczyścić dna mórz i oceanów

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Autonomiczne roboty posprzątają nam dna mórz i oceanów. Taki przynajmniej jest plan inżynierów z Centrum Logistyki i Usług Morskich im. Fraunhofera oraz jego międzynarodowej sieci partnerów. Projekt nosi prostą nazwę: SeaClear.

SeaClear. Roboty oczyszczą nam dna mórz i oceanów

W ramach (finansowanego przez Unię Europejską) projektu SeaClear na tereny mórz i oceanów wypuszczone zostaną systemy, składające się z latającego drona, bezzałogowego statku nawodnego oraz dwóch autonomicznych maszyn podwodnych. Dwa pierwsze będą pełnić funkcje „matek”, dwa ostatnie zaś będą odpowiedzialne za wykrywanie, identyfikację i zbieranie śmieci. 

SeaClear info

Wykorzystując sztuczną inteligencję, maszyny będą w stanie skutecznie odróżnić morskie stworzenia i rośliny od śmieci. Do zbierania tych ostatnich posłużą zaś specjalne urządzenia chwytająco-ssące. Po złowieniu śmieci zostaną one przetransportowane i wyrzucone do centralnego pojemnika na pokładzie wspomnianego już bezzałogowego statku nawodnego. Ten będzie też zapewniał zasilanie. 

SeaClear robot

Trwają testy. To bardzo ważny projekt

System przeznaczony do użytku przede wszystkim na obszarach przybrzeżnych, jest aktualnie testowany w dwóch lokalizacjach. W Hamburgu (w Niemczech) i w Dubrowniku (w Chorwacji) podejmowane są próby oczyszczenia wody na głębokości od 20 do 30 metrów. Ta pierwsza miejscówka jest o tyle ważna, że pozwala sprawdzić skuteczność technologii przy słabej widoczności, jako że mówimy o obszarze przemysłowym. 

Opracowywany przez inżynierów z Centrum Logistyki i Usług Morskich im. Fraunhofera system ma pomóc w rozwiązaniu problemu, jakim bez wątpienia jest zaśmiecanie wód. W 2014 roku stosunek plastiku do ryb w wodach wynosił 1:5, ale każdego roku do oceanów trafia 86 milionów ton tworzyw sztucznych i jeśli nic nie zmienimy, to do 2050 roku może osiągnąć poziom 1:1. To ma katastrofalne konsekwencje dla przyrody, a ostatecznie i dla nas, ludzi. 

Źródło: Interesting Engineering, New Atlas, SeaClear, Fraunhofer

Czytaj dalej o robotach: 

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    raffal81
    Najpierw powinni zająć się tymi co te morza i oceany zanieczyszczają. Jak widzę jak w takich INDIACH wywrotkami wysypują do wód śmieci, to się nóż w kieszeni otwiera.
    14
  • avatar
    Kapitan Nocz
    jak widać po ostaniach wydarzeniach to brak ludzi jest najlepszym sposobem na oczyszczenie środowiska, nagle powietrze zrobiło się czyste, wymarłe gatunki zaczęły pojawiać się na pustych ulicach. Niemcy już sobie świetnie radzą ze śmieciami eksportując je do Polski gdzie często płoną potem na wysypiskach. A kto oczyści Afrykę gdzie śmieci pozbywa się cały świat? No ale dobrze, że coś próbują działać, oby to tylko nie było wyłudzanie kasy na jakiś "innowacyjny" startup
  • avatar
    Dariosex
    urzadzenie ''chwytająco-ssące''

    Jestem zaintrygowany i zainteresowany nabyciem takiego urzadzenia!
  • avatar
    piomiq
    > SeaClear. Roboty oczyszczą nam dna mórz i oceanów
    Nazwa oczywiście 'przerysowana'. W oceanach jest mnóstwo drobnego plastiku, który często jest zjadany przez stworzenia morskie. My oczywiście je odławiamy, są sprzedawane i trafiają na stoły.
    Zatem to coś się raczej 'BottomOfTheSeaClear'.
    Czekam na roboty które będą na prawdę czyściły oceny a nie wybiórczo coś tam z dna zbierały :.