Ciekawostki

Smartwatche wyprzedziły szwajcarskie zegarki

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
14 komentarzy Dyskutuj z nami

W czwartym kwartale ubiegłego roku sprzedało się więcej smartwatchów niż szwajcarskich zegarków. Te pierwsze zaliczyły ogromny wzrost popularności.

Smartwatch

Smartwatche pojawiły się na rynku stosunkowo niedawno. Choć jedni pokochali je już na starcie, nie brakuje też głosów krytyki wobec tych gadżetów. Często niezbyt atrakcyjny wygląd, krótki czas pracy na jednym naładowaniu i ograniczona funkcjonalność nie odpychają jednak potencjalnych nabywców. Ba, z ostatniego raportu grupy Strategy Analytics wynika, że w ostatnim kwartale minionego roku po raz pierwszy w historii sprzedało się więcej smartwatchów niż szwajcarskich zegarków.

Smartwatche w górę, zegarki w dół

Różnica wprawdzie jest niewielka – na świecie sprzedało się 8,1 miliona smartwatchów i 7,9 miliona szwajcarskich zegarków. Tym, co może robić wrażenie, jest jednak niebywale szybki wzrost popularności tych pierwszych. 

W czwartym kwartale roku 2014 nabywców znalazło jedynie 1,9 miliona smartwatchów, co oznacza, że sprzedaż inteligentnych czasomierzy w ciągu dwunastu miesięcy przyspieszyła o 315,6 proc. W tym samym czasie popyt na szwajcarskie zegarki zmalała nieznacznie – o 4,8 proc.

Smartwatch statystyka

Kto ponosi winę, kto zyskuje najbardziej?

Dyrektor wykonawczy Strategy Analitycs twierdzi, że wyniki te świadczą nie tylko o tym, że producenci smartwatchów nabierają wiatru w żagle, ale też o tym, że producenci klasycznych zegarków nie robią niczego, aby temu zapobiec. Od dłuższego już czasu rynek szwajcarskich zegarków rozwija się w wolnym tempie i nie dostosowuje się do zachodzących zmian. 

TAG Heuer Smartwatch

Oczywiście nie każdy producent tak robi – można wspomnieć choćby o TAG Heuer, który w ubiegłym roku zaprezentował swój smartwatch z Androidem. Według Strategy Analytics do tej firmy i tak jednak należał tylko 1 proc. sprzedanych smartwatchów IV kwartale 2015 roku. TAG Heuer pozostał więc daleko za liderami, którymi są Apple (63 proc.) i Samsung (16 proc.). Te ostatnie liczby świadczą też o tym, że w sumie 8 na 10 smartwatchów ma logo jednej z tych marek.

Smartwatch Apple Samsung

Prognoza: smartwatche zdominują rynek

Eksperci z grup Strategy Analytics i Gartner twierdzą, że sprzedaż smartwatchów nadal będzie dynamicznie rosła, podczas gdy popyt na szwajcarskie zegarki stopniowo będzie malał. Oczywiście – o ile nic się w tym temacie nie zmieni.

Według Gartnera do końca 2016 roku swoich nabywców znajdzie około 50 milionów inteligentnych zegarków, a do końca 2017 – ponad 66,5 miliona.

Źródło: Strategy Analytics, Gartner, TechSpot. Foto: Pixabay (1), Strategy Analytics (2), TAG Heuer (3), Android Central (4)

Komentarze

14
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    BariGT
    Podobno w 2015 sprzedało się więcej Fiatów niż Ferrari.
    24
  • avatar
    Dragonik
    Poważnie taki szmelc wyprzedza zegarek który działa i działa?
    7
  • avatar
    baca130
    Ja tam nie lubię nosić zegarków na ręce, wolę smartfona w kieszeni do sprawdzania czasu.
    6
  • avatar
    Stashqo
    Smartwatcha trzymasz rok/dwa i zmieniasz bo do niczego się już nie nadaje, dobrego szwajcara przy odrobinie szczęścia dasz wnukowi. Poza tym nie wiem co za baran stwierdził, że producenci klasycznych zegarków mieliby cokolwiek robic aby przeciwdzialac sprzedazy smarwatchy, smartwatche popularyzują zegarki, które od czasu wejścia komórek mocno traciły na popularności. Jest spora szansa, że ktoś przyzwyczajony do smartwatcha zechce mieć kiedyś coś porządnego na ręce. Bazarowe jednosezonowe designy ani natarczywy marketing nie sprawdzą się w przyladku szwajcarów - nie ta grupa docelowa.
    4
  • avatar
    Kenjiro
    A mnie zastanawia ile się sprzedało wszystkich zegarków, skoro porównuje się ze wszystkimi smartwatchami...
    4
  • avatar
    irondick
    A jakie zegarki są najlepsze? Ruskie! Bo najszybciej chodzą!
    1
  • avatar
    Much_
    W sumie smartwatch'e są dla ludzi. Ja przynajmniej mam tak że nie biegnę od razu jeśli wyjdzie jakaś nowinka do sklepu żeby ją kupić. Mój brat ma np smartwatch'a i używa go do sportu tylko i wyłącznie i w sumie mi powiedział że gdyby sport to by mu nie był potrzebny ;) Moim zdaniem to jest jedyna biżuteria faceta i nie musi się ograniczać tylko do jednego zegarka :D
  • avatar
    Gonsiorr
    Smartwatche dedykowane do większej grupy odbiorców a szwajcarskie zegarki nie. Poza tym porządne zegarki służą lata i kosztują trochę dlatego nie kupuję się ich dużo.
  • avatar
    Radical
    Wrzucanie zegarków które są biżuterią i smartwatchy które są gadżetem do tego samego worka jest idiotycznym pomysłem. Smartwatche przyjdą i pójdą i będą tylko kolejnym elektrośmieciem za 5 lat a mechaniczny szwajcar kupiony dziś będzie rarytasem za lat 50.